REKLAMA
04.03.2009

Hummer H2 LPG - jest się czym chwalić

Każdy Hummer to kawał samochodu. H2, drugi model w ofercie firmy, waży prawie 3 tony i niemal tyle samo pali. To auto aż się prosi, by zamontować w nim instalację gazową, co jednak okazuje się nie takie proste. Pierwsze zgłoszenie do naszej akcji „Pokaż, co potrafisz... przerobić!” pokazuje jednak, że im większe (dosłownie!) wyzwanie, tym lepsze efekty.
REKLAMA
Hummer H1fot. hummer.plHummer H1

Zacznijmy może od przybliżenia sylwetki samego Hummera. Marka ma korzenie podobne do Jeepa - zaczęło się od uniwersalnego pojazdu zbudowanego na zlecenie wojska, który stopniowo „przechodził do cywila” i zyskiwał grono zwolenników poza armią. Eksplodowała moda na „Humvee”, a jej najsłynniejszym bodaj przedstawicielem był Arnold Schwarzenegger. Byłby nim pewnie do dziś gdyby nie fakt, że gubernatorowi Kalifornii - stanu dbającego o środowisko i czyste powietrze - nie uchodzi już poruszać się takim paliwożernym „czołgiem”.

„Ucywilizowany” Hummer otrzymał nazwę H1, a gdy okazało się, że popyt stale rośnie, postanowiono stworzyć całą markę i zaprezentowano kolejne modele - lżejszego, choć dłuższego H2 i „małego” H3, o których można powiedzieć wszystko, tylko nie to, że są naprawdę małe. Podobnie sprawa przedstawia się ze zużyciem paliwa - H2 jest tak ciężki i konsumuje tyle benzyny, że jazda nim po niektórych amerykańskich drogach jest zabroniona przez prawo. Jak ma zresztą być inaczej, skoro pod maską montowano ogromny, 6-litrowy silnik V8 (w latach 2003-2007) lub jego jeszcze większy wariant o pojemności 6,2 l (od 2008 r.)?

Rodzina modeli Hummerfot. hummer.plRodzina modeli Hummer

Interes szedł świetnie, póki Amerykanów nie dopadły wysokie ceny paliw i nie obudziła się w nich świadomość ekologiczna. SUV-y o gargantuicznych rozmiarach z dnia na dzień straciły popularność, a General Motors, do którego należy Hummer, rozważa nawet wycofanie marki z rynku. Alternatywą byłoby wprowadzenie modeli naprawdę niedużych, w stylu koncepcyjnego HX. Zachowuje on w pełni brutalny, samczy charakter starszych i większych braci, nie wymaga przy tym wożenia ze sobą cysterny z benzyną (pracuje w nim V-szóstka o pojemności „zaledwie” 3,6 l, karmiona E85).
Oczywiście ratunkiem byłaby także aplikacja LPG jako źródła zasilania potężnych serc Hummerów. Sama firma jeszcze na to nie wpadła, ale kierowcy co poniektórych egzemplarzy - owszem.

Przedstawiamy dzieło firmy Expert Roczniak - „H-dwójkę” zasilaną autogazem. Oczywiście nadal żłopie jak smok, ale przynajmniej teraz nie „szarpie” tak bardzo po kieszeni. W dziale „Mam gaz” będziemy regularnie przedstawiać kolejne nietypowe samochody, których „nawyki żywieniowe” zostały zmienione przez nie unikające trudnych zadań warsztaty.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Hummer, wikipedia.org



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.