REKLAMA
13.09.2009

IAA ruszy wkrótce po raz 63.

Już 17 września (dla zwiedzających, a dla prasy już dwa dni wcześniej) swoje podwoje otworzy kolejna wielka wystawa samochodowa - IAA we Frankfurcie nad Menem. Zgodnie z panującą modą na ekologię, na parkiecie salonu mocno się zazieleni!

REKLAMA
logo IAA 2009iaa.delogo IAA 2009


Żaden producent samochodów, który chce się liczyć we współczesnym świecie, nie może sobie pozwolić na niepodkreślenie swojej troski o środowisko. Dlatego właśnie od kilku lat na każdej dużej imprezie roi się od aut zużywających mało paliwa lub czerpiących moc ze źródeł innych niż paliwa ropopochodne. Minęły już dni, gdy takie modele były futurystycznymi „wehikułami” rodem z XXIII w. - przyszłość zstąpiła na ziemię i dziś możemy oglądać całe gamy pojazdów hybrydowych, elektrycznych, na bioetanol, gaz czy wodór. Nie zabraknie ich także we Frankfurcie, jednej z największych wystaw branżowych w całym kalendarzu takich imprez.

Co będzie można zobaczyć podczas IAA 2009? Łatwiej byłoby wyliczyć to, czego się tam nie pokaże! Wiadomo już teraz o przynajmniej kilkunastu ważnych premierach, a na pewno wiele firm ma w odwodzie jakieś asy w rękawach - auta, których nikt się nie spodziewa (a przynajmniej jeszcze nie teraz), przeznaczone do sprawiania niespodzianek i przyciągania zwiedzających. Pomówmy jednak o „pewniakach”, na początek tych „mainstreamowych”, których będziemy mieli okazję spotykać na naszych ulicach. Po raz pierwszy więc będzie można przyjrzeć się na własne oczy nowej, IV generacji Opla Astry, Citroenowi C3, Skodzie Superb Combi, u Kii zaś prawdziwy wysyp: minivan Venga, nowy SUV Sorento oraz Cee’d po faceliftingu. Volkswagen zaprezentuje 3-drzwiowe Polo, natomiast u Peugeota zadebiutuje van 5008, a także piękne coupé RC Z. Ford ponoć przywiezie „świeżutkiego” C-Maxa.

Spoglądamy na półkę wyżej i co widzimy? Mini Coupé Concept (spekuluje się także na temat roadstera), Citroena DS3 (który ma rywalizować właśnie z Mini), Audi A5 Sportback, Range Rovera LRX, Mercedesa klasy E kombi, koncepcyjnego „małego” Lexusa (rywala dla Audi A3 i BMW serii 1) i Saaba 9-5 w nowej odsłonie. Najlepsze jednak czeka w „superlidze”: Bentley Mulsanne, Aston Martin Rapide, Maserati GranTurismo Spyder, Porsche 911 Turbo po „operacji plastycznej”, Audi R8 Spyder, Lamborghini Gallardo LP550-2 Valentino Balboni (kto to spamięta?), Mercedes SLS AMG, nowy Jaguar XJ, Ferrari 458 Italia i nowy supersamochód od McLarena. Uff, będzie się działo!

A to przecież nie koniec, bo równolegle wzrok przykuwać będą „zielone” samochody, zarówno koncepcyjne, jak i seryjne. Z najważniejszych wymieńmy: prototyp ekologicznego auta sportowego BMW, trzy elektryczne modele Renault, Opel Ampera („klon” Chevroleta Volta), dwa hybrydowe Peugeoty - 3008 i RC Z, tyleż hybrydowych BMW - 7 i X6 ActiveHybrid czy Mercedes S400 Hybrid. Oprócz tego „high-techu”, można będzie podziwiać modele nieco bardziej przyziemne, np. Ople EcoFlex i Volkswageny BiFuel (jedne i drugie na LPG) oraz te ostatnie w wersjach TSI EcoFuel (na CNG). W tym gronie można śmiało można ponownie wymienić Bentleya Mulsanne, który ma „popijać” E85 równie ochoczo jak benzynę. Słabo?

Postawmy sprawę jasno: Frankfurt to wielki motoryzacyjny wypas, olbrzymie targowisko próżności, gdzie nowe samochody prężą muskuły i łakną oczu do podziwiania. Flesze aparatów błyskają tam tyle razy, że można by nimi oświetlać małe miasteczko przez kilka miesięcy, a przecież cała impreza trwa zaledwie 10 dni. W tym czasie jednak ulice pustoszeją jak za czasów pierwszej telewizyjnej emisji „Stawki większej niż życie”, a cały samochodowy świat patrzy tylko w tym jednym kierunku. Czy warto tam być? Jak nie tam, to gdzie warto?


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: iaa.de, autoexpress.co.uk



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.