REKLAMA
31.08.2015

Kolejna flota obniża koszty i emisję

Wyobraź sobie flotę pojazdów dostawczych rozwożących napoje gazowane. Tylko dlatego, że napoje te zawierają dwutlenek węgla, nie oznacza, że trzeba go podczas dystrybucji dużo emitować, prawda? Dlatego też pewna firma z Oregonu postanowiła oczyścić oddech swoim pojazdom.
REKLAMA
Chevrolet Express LPG firmy General Distributorsfot. Blue Star GasW USA używanie autogazu jako paliwa dla floty pojazdów użytkowych jest prostsze niż w Europie, bo vany tej wielkości mają zazwyczaj benzynowe silniki

Decyzja okazała się bardzo trafiona – natychmiast po konwersji emisja dwutlenku węgla dziesięciu adaptowanych na zasilanie LPG Chevroletów Express spadła o ok. 20%. W ten sposób „gazowane” dostawczaki wożą gazowane (i nie tylko) napoje, emitując przy tym mniej gazu, którym nasyca się niektóre spośród tych napojów. Skomplikowane? Może, ale księgowi firmy General Distributors, Inc. też mają swój powód do zadowolenia – wydatki na paliwo spadły o 10000 dolarów, a to w ciągu zaledwie 7 pierwszych miesięcy po zamontowaniu w pojazdach instalacji gazowych.

General Distributors działa obecnie w jedenastu hrabstwach stanu Oregon, dostarczając piwo, wino i napoje bezalkoholowe do restauracji, stacji paliw i sklepów za pomocą floty liczącej 50 vanów. Każdy z nich pokonuje ok. 20-25 tys. km rocznie, a więc zmiana zasilania z benzynowego na gazowe zdecydowanie ma ekonomiczny sens i to nie tylko ze względu na niższe koszty paliwa, ale też zwiększoną dzięki LPG żywotność silników. Wprawdzie (z powodu mniej atrakcyjnej relacji cenowej) zwrot inwestycji w systemy gazowe następuje wolniej niż w Polsce, ale firma General Distributors spodziewa się odzyskać pieniądze włożone w konwersję pierwszych dziesięciu pojazdów w czasie poniżej trzech lat.

Nie padła na razie jasna deklaracja co do adaptacji kolejnych vanów, chociaż wydaje się to logiczną kontynuacją dotychczasowej polityki firmy. Być może potrzebny jest czas – oprócz konwersji 20% floty GDI wydało pieniądze także na budowę własnej stacji tankowania (ze zbiornikiem o pojemności 1000 galonów, tj. ok. 3800 l), więc być może budżet został wyczerpany i trzeba poczekać, aż na nowo zapełni się oszczędnościami. Życzymy rychłego przerobienia pozostałej części floty na napęd tańszym, bardziej przyjaznym dla środowiska paliwem.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Blue Star Gas za pośrednictwem Green Fleet Magazine



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.