REKLAMA
02.04.2012

Kontrowersyjna propozycja POPiHN

Miniony tydzień zaskoczył wszystkich użytkowników samochodów zasilanych autogazem niezwykłą propozycją Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, która to zasugerowała obniżkę akcyzy na benzynę oraz... jednoczesne podwyższenie akcyzy na autogaz! Ten niezwykły pomysł poruszył i oburzył środowiska związane z branżą LPG oraz zwykłych kierowców, którzy wybrali tańszą o 50% jazdę „na gazie”.
REKLAMA

W rozmowie z gazeo.pl dyrektor generalny POPiHN, Leszek Wieciech, tak tłumaczy ten kontrowersyjny pomysł:
”Naszym głównym postulatem jest obniżka podatku akcyzowego na benzynę do poziomu minimum wymaganego przez Unię Europejską. Jako że zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów wpływy do budżetu nie mogą się zmniejszyć, to w celu zachowania ich dotychczasowego poziomu można by nieznacznie zwiększyć opodatkowanie autogazu. Obniżka akcyzy na benzynę o prawie 10 groszy (do poziomu minimum UE) wymagałaby podwyżki akcyzy na autogaz o około 20 groszy. Dla budżetu państwa operacja taka byłaby neutralna, pozostawiając wpływy na porównywalnym poziomie. Nie zachwiałoby to także rynkiem autogazu, za to poprawiłoby strukturę sprzedaży paliw silnikowych. Autogaz pozostałby atrakcyjnym paliwem, natomiast nożyce cenowe między benzyną i autogazem przestałyby się dalej rozwierać.

Obniżka akcyzy na benzynę o prawie 10 groszy (do poziomu minimum UE) wymagałaby podwyżki akcyzy na autogaz o około 20 groszy.

W dłuższej perspektywie nasza propozycja jest racjonalna i ma sens, mimo że może być niepopularna.        W obecnej sytuacji mamy do czynienia z dużą różnicą pomiędzy poziomem opodatkowania benzyny i autogazu. W przypadku benzyny podatki stanowią  prawie 50% ceny, zaś autogazu około 34%. Są to zatem zachwiane proporcje, a preferencyjne traktowanie autogazu jest wyraźnie odczuwalne.
Nie spodziewamy się, że nasza propozycja odniesie natychmiastowy skutek, jednak w perspektywie kilku lat należy zmienić obecny stan rzeczy. Apelujemy o podjęcie spokojnej, wyważonej debaty i zastanowienie się, czy w interesie większości kierowców jest zachowanie tak silnych preferencji dla autogazu na dłuższą metę.
Wbrew pozorom, zależy nam na utrzymaniu rynku autogazowego, nie chcemy go niszczyć. Wynika to z tego, że wszyscy nasi członkowie zainwestowali duże kwoty w sieć sprzedaży autogazu, ponadto jest to jedyne paliwo, na którym marże są jeszcze w miarę akceptowalne. Należy mieć ponadto na uwadze interes kierowców, którzy już zainwestowali w instalacje gazowe – należy im dać czas na zamortyzowanie poniesionych wydatków. Nie sądzimy też, by nasza propozycja mogła spowodować załamanie rynku autogazowego. Może nastąpić jedynie nieznaczne wydłużenie okresu amortyzacji inwestycji w instalacje autogazowe. Chcemy obniżyć akcyzę w interesie ok. 6 mln kierowców tankujących benzynę. Jeżeli jedyną możliwością obniżki ceny benzyny miałaby być nieznaczna podwyżka akcyzy na autogaz, to uważamy, że należy się nad tym poważnie zastanowić. Nie możemy pominąć jeszcze jednej kwestii: jednocześnie proponujemy dopuszczenie samoobsługi przy tankowaniu autogazu, co mogłoby obniżyć koszty jego sprzedaży, a co za tym idzie, nieco zrekompensować ewentualną podwyżkę akcyzy.”

Propozycja POPiHN spotyka się z konsekwentną krytyką branży LPG. W opinii dyrektora Polskiej Organizacji Gazu Płynnego, Andrzeja Olechowskiego, „stanowisko przedstawicieli branży paliw tradycyjnych i postulat podwyżki stawek podatku akcyzowego jest sporym zaskoczeniem dla wielu osób.

Należy docenić, że polski rząd również zauważył te aspekty i od kilku lat nie podnoszono akcyzy na autogaz, która jednak była i jest jedną z najwyższych w Europie. W tym samym czasie nie podnoszono również żadnych stawek na benzynę.

Pogląd o jakimś faworyzowaniu autogazu przez polski rząd nie znajduje żadnego uzasadnienia, jeśli przeanalizujemy sprawę chociażby w kontekście europejskim. We Włoszech i Holandii, a więc w krajach ze ścisłej czołówki w sektorze autogazu, stosunek wysokości akcyzy na autogaz do akcyzy na benzynę czy olej napędowy jest bardziej korzystny niż u nas. Dziesiątki milionów euro rządowego lub lokalnego wsparcia w skali roku w tych krajach świadczą o zrozumieniu zalet autogazu z uwagi na m. in. ekologiczne zalety produktu. Należy docenić, że polski rząd również zauważył te aspekty i od kilku lat nie podnoszono akcyzy na autogaz, która jednak była i jest jedną z najwyższych w Europie. W tym samym czasie nie podnoszono również żadnych stawek na benzynę. Pomimo utrzymania niezmienionych stawek, obserwuje się spadek sprzedaży autogazu z 1,83 mln ton w 2007r. do 1,61 mln ton w 2011 r. Pomijane są takie kwestie, jak większe o 15-20% zużycie autogazu w stosunku do benzyny, kontekst europejski, ekologia czy też nawet poziom zamożności społeczeństwa. Miejmy nadzieję na kompleksową analizę tego zagadnienia i zrewidowanie stanowiska w interesie ponad 2,5-milionowej rzeszy klientów.”

Propozycja POPiHN wzbudza zrozumiały sprzeciw organizacji branżowych i kierowców, którzy mają alternatywę wobec ciągle drożejącej benzyny. Propozycja budzi także refleksje na temat strony moralnej takiego postępowania. Wprawdzie sama chęć poprawy sytuacji na rynku paliw, podwyższenia wpływów do budżetu i kasy firmy czy troska o kieszenie kierowców tankujących benzynę nie jest niczym złym i nie można mieć do nikogo o to pretensji, ale nęcenie obniżką ceny jednego paliwa i oszczędnościami poczynionymi przez jedną grupę kierowców kosztem innego segmentu i innej grupy konsumentów jest czymś wysoce nagannym. Nie ma to nic wspólnego ze zdrową konkurencją.
Użytkownicy aut z instalacją LPG nie maja powodów do obaw. Jazda na gazie, podobnie jak przez ostatnich dwadzieścia lat, nadal będzie opłacalna. Pamiętać należy, że pomysł POPiHN jest tylko propozycją, która została wyrażona publicznie. Nie ma żadnych projektów ani wiążących ustaleń. Także rząd nie widzi potrzeby zmian stawki opodatkowania LPG i konsekwentnie utrzymuje dotychczasowy poziom opodatkowania autogazu. Sprzyja to rozwojowi branży LPG, która, mimo braku jakichkolwiek ekologicznych programów wspierających, z roku na rok notuje coraz większą liczbę aut zasilanych gazem płynnym.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Wojciech Mackiewicz
źródło: POPiHN, POGP



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.