REKLAMA
26.02.2013

Kupujemy mniej paliw, ale nie wszystkich!

Wbrew prognozom analityków, rynek paliw konwencjonalnych w 2012 r. zamiast wzrosnąć, skurczył się. Kupiliśmy i zużyliśmy mniej benzyny i oleju napędowego, za to popyt na autogaz wzrósł. Zdaniem ekspertów, spadki to efekt spowolnienia gospodarczego, jednak widać, że LPG kryzys się wciąż nie ima.
REKLAMA
Ceny paliw na stacji w dniu 24 II 2013 r.fot. gazeo.plCzy przy takich cenach można dziwić się, że benzyna i olej napędowy tracą rynek na rzecz LPG?

Euro 2012 się skończyło, kibice wyjechali, oddano do użytku naprędce finalizowane inwestycje i okazało się, że gospodarka nie potrzebuje już tyle paliw, co wcześniej. Według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, w zeszłym roku zapotrzebowanie na benzynę spadło (w porównaniu z rokiem 2011) o 5%, na olej napędowy (używany głównie w budownictwie i transporcie) aż o 9%. O ile ta druga liczba może wskazywać na zakończenie remontów i budów w obszarze infrastruktury (drogi, dworce, itd.), spadek „apetytu” Polaków na benzynę – przy jednoczesnym wzroście konsumpcji autogazu o 3% – świadczy raczej o poszukiwaniu oszczędności przez indywidualnych kierowców. Podobne trendy obserwuje się w krajach zachodniej Europy, przy czym tam spadki zaczęły się wcześniej – Polska po prostu dopiero teraz „nadgoniła” za tymi tendencjami.

Szczegóły i dokładne przyczyny wzrostu zużycia LPG poznamy już za ok. tydzień, kiedy swój doroczny raport opublikuje i oficjalnie zaprezentuje Polska Organizacja Gazu Płynnego. Dokładną analizę tego opracowania przedstawimy na łamach gazeo.pl wkrótce potem. Tymczasem cieszmy się z coraz lepszej kondycji polskiego sektora gazu skroplonego – najwyraźniej LPG jest panaceum na kryzys dotykający gospodarkę!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Informacyjna Agencja Radiowa



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.