REKLAMA
20.08.2012

LPG - ceny spadają, sprzedaż rośnie

Jak już swego czasu pisaliśmy, po kilku latach stagnacji czy wręcz spadków konsumpcji autogazu i LPG w ogóle, sprzedaż atrakcyjnego cenowo zamiennika benzyny i alternatywy dla oleju napędowego zaczyna rosnąć. Eksperci szacują, że są widoki na przekroczenie wartości 4 mln m³ zużytego gazu w całym 2012 r.
REKLAMA
Autogaz jest tak samo atrakcyjny od 20 lat, ale dzięki drożejącej benzynie wciąż przekonuje do siebie kolejnych kierowcówfot. gazeo.plWydajesz 2,75, oszczędzasz 2,97 zł - tak można jeździć!

Rosnące ceny paliw klasycznych skłoniły niektórych kierowców do... zaprzestania bycia kierowcami. Nie brakowało zmotoryzowanych, którzy na fali podwyżek deklarowali gotowość porzucenia samochodów na rzecz komunikacji publicznej, ponieważ jazda własnym autem staje się zbyt kosztowna. Po kilku miesiącach od momentu rozpoczęcia się cenowego marszu paliw w górę okazuje się, że owszem, ten i ów może zamienił prywatne cztery kółka na tramwaj czy autobus, ale zdecydowana większość postanowiła nie rezygnować z wygody oferowanej przez samochód, a tylko z drożyzny narzucanej przez benzynę. W sukurs przyszło oczywiście LPG.

Jak wynika z danych zebranych i opracowanych przez Polską Organizację Przemysłu i Handlu Naftowego, w pierwszych sześciu miesiącach 2012 r. zużyliśmy 1,959 mln m3 LPG, a więc o 50 tys. m3 (2,7%) więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Jeżeli tendencja zwyżkowa się utrzyma, rok może zamknąć się wynikiem 4 mln m3 spożytkowanego w Polsce gazu skroplonego. Ok. ¾ całej konsumpcji propanu-butanu w naszym kraju stanowi autogaz, a więc należy domniemać, że sektorowi LPG jako paliwa samochodowego w znacznej części (o ile nie w całości) zawdzięczamy skok zapotrzebowania.

Potwierdza to fakt, że również w pierwszym półroczu 2012 r. Polacy kupili o 3% mniej benzyn niż rok wcześniej. Widać jasno, że „oburzeni” drożejącymi paliwami konwencjonalnymi nie przesiedli się jednak na rowery, a raczej zainwestowali w montaż instalacji gazowych w swoich samochodach i jeżdżą nimi dalej, tyle że oszczędzają ponad połowę pieniędzy przy każdym tankowaniu. Według średnich cen paliw w Polsce opublikowanych w połowie sierpnia przez e-petrol.pl, litr autogazu kosztuje 2,72 zł, a litr benzyny „95” 5,67 zł. To oznacza, że relacja cenowa kształtuje się na poziomie niecałych 48%, a bezwzględna oszczędność finansowa wynosi 2,95 zł/l. Miło jest zatrzymywać w kieszeni więcej, niż trzeba wydać, czyż nie?

Skoro zaś jesteśmy przy sprzedaży poszczególnych paliw, warto wspomnieć o oleju napędowym, który zanotował znacznie poważniejszy spadek „wzięcia” niż benzyna. Okazuje się, że popyt na źródło energii dla diesli zmalał w II kwartale 2012 o 8% rok do roku. Nie ma jednak za bardzo co liczyć, że to indywidualni kierowcy masowo odchodzą od „ropniaków” i zastępują je odpowiednikami benzynowymi, które szybko konwertują na zasilanie gazowe. ON to w Polsce przede wszystkim „eliksir życia” dla gospodarki, a nie prywatnej motoryzacji i zmniejszenie zapotrzebowania nań oznacza raczej, że nasz kraj wyhamowuje pod względem rozwoju ekonomicznego. Koniec mistrzostw piłkarskich Euro 2012 i zakończenie (lub przynajmniej spowolnienie, kiedy terminy już nie gonią) inwestycji infrastrukturalnych związanych z turniejem odciskają swoje piętno na konsumpcji oleju napędowego, ale jeżeli mimo wszystko kierowcy rezygnują z prywatnych samochodów z silnikami wysokoprężnymi i przesiadają się na adaptowane do spalania LPG „benzyniaki”, to tym lepiej. Tak czy inaczej, autogaz jest na fali wznoszącej, a to tylko powód do radości.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: WNP, Dziennik Gazeta Prawna, e-petrol.pl



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.