REKLAMA
18.09.2015

LPG kontra CNG - jak to się robi w Ameryce

Wiemy już, jak w USA przedstawia się zalety autogazu na tle benzyny, ale co z CNG? Gaz ziemny również zyskuje na popularności i zresztą w dużej mierze to właśnie jemu LPG zawdzięcza rozkwit. Jak jednak przekonać floty do wybierania propanu-butanu, a nie metanu?
REKLAMA
Porównanie kosztów budowy stacji LPG i CNGfot. PropaneDziesięć w cenie jednej - takich promocji nawet w hipermarketach nie ma!

Amerykański autogaz w 70% pochodzi ze złóż gazu ziemnego, o czym już pisaliśmy. Nie można więc zignorować CNG i skupić się na LPG, bo żeby mogło powstać to drugie, musi powstać jeszcze więcej tego pierwszego. Taka jest natura LPG – pozyskuje się je z ropy naftowej albo gazu ziemnego, a nigdzie w przyrodzie nie występuje ono samodzielnie. Nie znaczy to, że organizacje branżowe (jak amerykańska firma Propane) nie mogą przekonywać operatorów flot, by wybierali właśnie autogaz, a nie sprężony metan. I trzeba przyznać, że mają w rękach kilka całkiem poważnych argumentów.

Tańsze stacje
Za cenę wybudowania jednej stacji tankowania CNG można postawić... nawet 10 punktów dystrybucji LPG! Obiekt oferujący autogaz kosztuje od 45 do 175 tys. dolarów, podczas gdy otwarcie odpowiednika wydającego CNG wiąże się z nakładami rzędu od 400 tys. do 1,7 mln dolarów. A, jak przekonuje Propane, stacja LPG może być jeszcze tańsza, wręcz darmowa – jeżeli firma decydująca się na zamianę benzyny na gaz zawrze długoterminową umowę na odbiór określonych ilości paliwa od dostawcy, tenże dostawca dofinansuje lub w całości sfinansuje budowę punktu dystrybucji. Stacja LPG jest też prostsza i tańsza w obsłudze niż stacja CNG (m .in. zużywa mniej energii elektrycznej).

Porównanie kosztów konwersji pojazdu na napęd LPG i CNGfot. PropaneLepiej mieć dwa samochody niż jeden w tej samej cenie...

Tańsze konwersje
Za cenę przystosowania jednego pojazdu do zasilania CNG można przystosować dwa podobne do napędu LPG. Systemy metanowe są droższe, głównie ze względu na zbiorniki – znamy to z własnego podwórka. Propane podaje konkretne kwoty – montaż instalacji LPG kosztuje 8000 dolarów, instalacji CNG już 15 tys. dolarów. Tańsze konwersje to z kolei szybszy zwrot poniesionych inwestycji i większe oszczędności dla liczących się z groszem flotowców (w USA paliwami gazowymi napędzane są głównie pojazdy użytkowe – pick-upy, vany, ciężarówki i autobusy).

Ogólnokrajowa dostępność
Tutaj akurat firmę Propane nieco poniosło, bo w USA jest mniej stacji LPG niż w Polsce, a przecież kraj jest wielokrotnie większy niż nasz. Chodzi bardziej o to, że autogaz można zatankować już w każdym stanie, a nowe punkty dystrybucji – także te publicznie dostępne – otwierane są dużo częściej niż kolejne stacje CNG. Przykłady wielu krajów pokazują zresztą (w przypadku Polski – wyjątkowo dobitnie), że infrastruktura LPG ma wszelkie szanse rozwinąć się szybciej i lepiej niż sieć CNG. Czy tak będzie i w przypadku USA? Trudno dziś wyrokować, ale jest to możliwe.

Tyle w kwestii różnic, jednak – inaczej niż w zestawieniu z benzyną – LPG ma też z CNG punkty styczne:

  • obydwa paliwa gazowe są bardziej przyjazne dla środowiska niż ich konwencjonalne, ropopochodne odpowiedniki;
  • LPG i CNG zapewniają dużo lepszy stosunek wartości opałowej do ceny, bo są po prostu tańsze niż benzyna i olej napędowy;
  • propan-butan i metan są wydobywane i przetwarzane w dużym stopniu lokalnie, w Stanach Zjednoczonych, co dla amerykańskich kierowców ma niebagatelne znaczenie.

Następnym razem przedstawimy amerykański punkt widzenia na różnice między LPG a olejem napędowym i zalety gazu w zestawieniu z paliwem klasycznym.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Propane



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.