REKLAMA
24.03.2014

Medialne burze

I znów autogaz przestanie być opłacalny! Tak przynajmniej „informują” media powołując się na... Polską Izbę Gazu Płynnego! Ta poważana organizacja przy okazji dyskusji nad projektem nowego prawa wywołała zastępczy temat rzekomo topniejącej opłacalności jazdy na gazie. O co poszło?
REKLAMA

W wypowiedzi dla Informacyjnej Agencji Radiowej prezes PIGP Zygmunt Sobieralski, informując o projekcie rozszerzenia zapasów obowiązkowych LPG z 30 do 90 dni, postawił tezę, że nowe przepisy spowodować mogą w efekcie podwyżkę ceny LPG na stacjach paliw o 9-11 gr/l. No i się zaczęło!

Czeka nas ostra podwyżka cen gazu LPG czy Autogaz zdrożeje. Używanie go okaże się nieopłacalne to pierwsze z nagłówków, które pojawiły się po wspomnianej wypowiedzi. Zrozumiałe są obawy branży LPG. Zrozumiałe jest także to, że mówi się o tym głośno. Trudniej jednak zrozumieć intencje autorów notatek (lub raczej chwytliwych tytułów). Trudno bowiem nazwać ostrą podwyżką ewentualny (definitywne decyzje jeszcze nie zapadły!) wzrost o 11 gr/l, czyli o 4%! Tego rzędu ruchy cenowe są w skali roku od wielu lat normą.

Dowód? W 2013 roku LPG najtańsze było w połowie sierpnia (2,26 zł/l), czyli w okresie wakacyjnych wojaży. Najdrożej było w styczniu 2013 roku, gdy za litr autogazu trzeba było zapłacić 2,72 zł. Zatem obniżka cen wynosiła aż 46 gr/l! Szkoda, że żaden z autorów wspomnianych publikacji nie pisał wtedy wielkimi literami o tym, że jest tak tanio i że należy natychmiast montować instalację LPG i że diesel się nie opłaca. Szkoda.

O wartości tych publikacji niech świadczy fakt, że jeden z autorów unicestwił ponad milion kierowców jeżdżących autami na gaz, podając mocno zaniżone dane rodem z sufitu (1,7 mln zamiast 2,8 mln). Gratulujemy. Na zakończenie, wspierając się danymi firmy e-petrol, pragniemy wspomnieć, że obecna cena gazu (2,65 zł/l) utrzymuje się na niezmienionym poziomie od początku listopada ubiegłego roku (a więc od niemal 5 miesięcy) i jest równa cenie ze stycznia 2011 roku!

A co stanie się, gdy cena LPG faktycznie wzrośnie? Naszym zdaniem nic. Wysokie ceny gazu płynnego już przerabialiśmy i nie spowodowały one zapaści branży. Z danych historycznych wynika, że najdrożej było na przełomie stycznia i lutego 2012 roku, gdy za litr autogazu kierowcy płacili 2,87 zł. W naturalny sposób wiązało się to z okresem zimowym i cyklicznym wzrostem ceny LPG (nie tylko autogazu, ale to się oczywiście łączy) w okresie grzewczym. Przez ponad dwadzieścia lat obecności autogazu w Polsce nikt nie mógł nigdy powiedzieć, że LPG w samochodzie to bez względu na założenia nieopłacalna inwestycja, bowiem LPG nieprzerwanie utrzymuje cenę na poziomie połowy ceny benzyny. Kropka.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Wojciech Mackiewicz
źródło: informacja własna, e-petrol



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.