REKLAMA
03.06.2011

Mercedes Sprinter 316 LGT - już za chwileczkę, już za momencik

Koncern ze Stuttgartu sukcesywnie przypomina potencjalnym nabywcom o istnieniu swojego popularnego modelu dostawczego w wersji zasilanej gazem płynnym. Nim będziemy mieli okazję obcować z autem „we własnej osobie”, przedstawiamy garść danych opublikowanych przez rodzimego przedstawiciela niemieckiego producenta.

REKLAMA
Sprinter 316 LGT podczas konwersji w fabrycznej hali montażowejMercedesSprinter 316 LGT podczas konwersji w fabrycznej hali montażowej

Wytwarzany od listopada 2010 r. Sprinter LGT (Liquefied Gas Technology), jedyny na rynku samochód dostawczy z fabrycznie montowaną instalacją gazową, pomimo formalnej obecności w polskiej ofercie od stycznia 2011 r. stanowi dobry przykład czegoś, o czym wielu słyszało, ale prawie nikt nie widział na własne oczy. Jest jednak szansa, że skoro nie tylko niemiecki matecznik, ale i polski oddział marki z trójramienną gwiazdą w herbie oficjalnie wydaje informacje na jego temat, być może szykuje się jakaś większa akcja promocyjna. Czas najwyższy, ponieważ ceny oleju napędowego - paliwa powszechnego w tej klasie pojazdów - co tydzień biją kolejne rekordy, a więc i kolejka chętnych na model napędzany dużo tańszym LPG powinna się powiększać. Tym bardziej, że gazowego „biegacza” wyceniono tak samo, jak odpowiednik dieslowski. Będzie rynkowy hit?

Niższe koszty eksploatacji (według danych producenta, o 30% w stosunku do „ropniaka”) to nie jedyna zaleta wersji LGT. Wśród pozostałych należy wymienić niższy poziom hałasu - w czym zasługa zarówno zastosowanego paliwa alternatywnego, jak i silnika (benzynowego 1,8 z kompresorem, o mocy 156 KM) - niższą o 20% emisję dwutlenku węgla oraz znikomą zawartość cząstek stałych i tlenków azotu w spalinach, a także solidny zasięg. Zamontowany pod podłogą zwisu tylnego, a więc bez ograniczania przestrzeni użytkowej, zbiornik toroidalny mieści 76 l LPG i zapewnia przebiegi rzędu 450 km bez tankowania. W odwodzie pozostaje standardowy bak z benzyną, o pojemności 100 l. W sumie można pokonać ok. 1200 km bez zajeżdżania pod dystrybutory.

Jak twierdzą przedstawiciele Mercedesa w Polsce, samochód cieszy się sporym zainteresowaniem. O szczegółach dotyczących wyników sprzedaży importer na razie milczy, ale pamiętajmy, że oszczędny i ekologiczny Sprinter właściwie dopiero co wystartował na naszym rynku. Przyznamy, że bylibyśmy poważnie zdziwieni, gdyby klienci nie pytali o tę opcję - mogąc kupić model zasilany LPG w tej samej cenie, co porównywalnego diesla 316 CDI, ale bez inwestowania w złożoną technologię, hałasu i uciążliwego odoru unoszącego się z wydechu, wybór wydaje się oczywisty. Walory użytkowe nowego, „cichego” Sprintera postaramy się jak najszybciej sprawdzić na żywo, w warunkach codziennej eksploatacji, o czym naturalnie natychmiast napiszemy. Tymczasem czekamy na reakcję konkurencji.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Mercedes



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.