REKLAMA
25.01.2016

Na LPG jedziesz coraz dalej!

Spadające ceny autogazu sprawiają, że zasięg samochodów napędzanych tym paliwem stale się poprawia. Nie szkodzi, że nominalne spalanie nie spada – ważne, że za te same pieniądze można zatankować coraz więcej! Właśnie upadła kolejna bariera.
REKLAMA
Ceny paliw na stacji w Łodzi w połowie stycznia 2016 r.fot. gazeo.plTak tanio dawno nie było, a jednak w porównaniu ze średnią ogólnopolską - drożyzna!

Wprawdzie złotówka coraz słabsza, ale i ropa coraz tańsza – baryłka „czarnego złota” kosztuje poniżej 30 dolarów. A przecież jeszcze tak niedawno mówiło się, że cena nie spadnie już nigdy poniżej 100 dolarów za baryłkę, a era ropy naftowej niechybnie dobiega końca. No cóż, chyba jeszcze nie tym razem – w USA galon benzyny znów kosztuje poniżej dolara, czyli ok. 1 zł/l. Tak tanio u nas nie było nigdy i już pewnie nie będzie, ale LPG w cenie poniżej 1,90 zł/l to też bardzo dobra wiadomość.

Nie spodziewaliśmy się, że ceny mogą nadal spadać w aż takim tempie, a jednak – w przeciągu tygodnia autogaz potaniał średnio o 6 gr/l, z 1,91 do 1,85 zł/l. To oznacza, że na wielu stacjach można już zatankować za mniej niż 1,80 zł/l, a bywa, że nawet poniżej 1,70 zł/l. Jak to się przekłada na koszty napełnienia zbiornika i pokonania 100 km? Policzmy na przykładzie samochodu z 35-litrowym zbiornikiem LPG, który zużywa 9 l gazu na każde 100 km.

Na przełomie listopada i grudnia 2015 r., kiedy autogaz kosztował średnio 2,12 zł/l, jedno „do pełna” w naszym przykładowym aucie kosztowało 74,2 zł, a 100 km jazdy wiązało się z wydatkiem rzędu 19,08 zł. Przy miesięcznych przebiegach w granicach 1500 km koszty gazowego paliwa wynosiły prawie 290 zł co miesiąc, a więc – przy założeniu stałej ceny LPG przez 12 miesięcy – w ciągu roku na tankowanie należałoby wydać ponad 3400 zł. A dziś?

Spadek średniej ceny do poziomu 1,85 zł/l oznacza, że 35-litrowy zbiornik napełnia się za 64,75 zł, a 100 km pokonuje za 16,65 zł. Miesiąc jazdy kosztuje 250 zł, rok zaś niespełna 3000 zł. Za 100 zł tankuje się z kolei już nie 47, a 54 l, czyli przy założonym przez nas średnim spalaniu przejeżdża się nie 520, a 600 km. Widać zatem, że bez zwiększania wydatków można jeździć więcej. A przecież to tylko różnica wynikająca z niespełna 30-groszowej przeceny autogazu w ciągu niespełna dwóch miesięcy!

 

Ładowanie video...

 

Obyśmy nie zapeszyli, ale po cichu liczymy na to, że skoro w ostatnich tygodniach autogaz tak dziarsko tanieje, tendencja ta utrzyma się jeszcze przez jakiś czas. Jak widać, śnieg i niskie temperatury przestały być przeszkodami na drodze do spadku cen, a więc jeżeli ropa i kurs dolara nie zrobią nam brzydkiego kawału, będziemy tankować jeszcze taniej bez czekania na wiosnę. Jeżeli planujesz konwersję, nie czekaj – ta zima nadaje się do rozpoczęcia oszczędzania lepiej niż jakakolwiek wcześniej!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: informacja własna, e-petrol.pl (notowania cen paliw)



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.