REKLAMA
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 4
naklejka dla pojazdów CNG, wersja 1 / EPA poprzednie następne
13.12.2010

Naklejka (prawie całą) prawdę ci powie

Naklejka (prawie całą) prawdę ci powie fot. gazeo.pl

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) przedstawiła projekty nowych naklejek na przednie szyby samochodów o napędzie alternatywnym. Pokazują one przynależność danego pojazdu do konkretnej kategorii pod względem przyjazności dla środowiska. Przypomina to trochę etykiety z oznaczeniem klasy energetycznej na nowych pralkach i lodówkach, ale dostarcza mnóstwa cennych informacji.

REKLAMA
naklejka dla pojazdów elektrycznych, wersja 1EPAnaklejka dla pojazdów elektrycznych, wersja 1


Adekwatnie do stopnia ekologicznego zaawansowania, naklejki mają różne kolory oraz odpowiednie oznaczenie literowe. Samochody w pełni elektryczne noszą etykietę A+, hybrydy typu plug-in A, auta na gaz ziemny otrzymały symbol A-. Za nimi znalazły się pojazdy napędzane rozmaitymi paliwami płynnymi - litera B na żółtym tle symbolizuje zasilanie E85 i benzyną lub samą „bezołowiową”, dalej są jeszcze pojazdy kategorii C i D (starsze i bardziej paliwożerne). W klasyfikacji niestety nie uwzględniono LPG, jednak to nie jedyna rodząca pytania kwestia w całej sprawie...

Naklejka dostarcza całego szeregu dodatkowych danych, m. in. o emisji dwutlenku węgla (wyłącznie z rury wydechowej, bez uwzględnienia CO2 powstającego przy produkcji energii elektrycznej), rocznych kosztach paliwa i jego zużyciu w milach na galonie (również w formie przeliczonego z kilowatogodzin odpowiednika dla modeli elektrycznych i hybrydowych), średnim zasięgu oraz oszczędności generowanych w porównaniu z tzw. „statystycznym pojazdem” (average vehicle). Na chłopski rozum, takim uniwersalnym punktem odniesienia powinien być samochód benzynowy, ale okazuje się, że i on okazuje się bardziej ekonomiczny niż tajemniczy „średniak”. Czym on w takim razie jest? Parową lokomobilą z węglowym paleniskiem pod kotłem z wodą? Czy może żłopiącym paliwo monstrum z 7-litrową V-ósemką pod maską? Ładny mi „wzorzec”...

Tak czy inaczej, sama idea bardzo nam się podoba. Stanowi ona zaawansowaną formę systemu funkcjonującego już w Niemczech, gdzie każdy samochód otrzymuje nalepkę informującą o tym, którą normę Euro (2, 3, lub 4) spełnia i jak głęboko do centrum miasta może w związku z tym wjechać. Pomysł amerykański bierze pod uwagę znacznie więcej czynników i wydaje uśrednioną ocenę wyrażoną literą i kolorem tła, spychając na dalszy plan tak ważne dotąd zużycie paliwa, a faworyzując takie wartości jak emisja spalin i zasięg na pojedynczym tankowaniu/ładowaniu. W obydwu proponowanych projektach (aktualnie konkurujących ze sobą, ale wkrótce wyłoniony zostanie zwycięski) wprowadzono nawet kryterium przedstawienia emisji czy spalania danego modelu na tle konkurencji lub stanowiącej punkt odniesienia skali. I słusznie, co bowiem powie laikowi wartość 200 g CO2 wyrzuconych w powietrze z każdą przejechaną milą, skoro nie wiadomo, czy to właściwie dużo czy mało. Znalazło się także miejsce na klasyfikację emisji tzw. „innych zanieczyszczeń”, podawaną w formie liczby od 1 (najgorsza) do 10 (najlepsza).

naklejka dla pojazdów elektrycznych, wersja 2EPAnaklejka dla pojazdów elektrycznych, wersja 2


Wybrany projekt zacznie obowiązywać w 2012 r. Gdyby zapytano nas o zdanie, wybralibyśmy wersję z dużymi oznaczeniami literowymi. Bez wdawania się w szczegóły pozwala ona szybko poznać przynależność pojazdu do konkretnej „klasy energetycznej” i nawet z daleka ocenić, czy powinien był on znaleźć się w danej strefie miasta. Bardzo życzylibyśmy sobie wprowadzenia podobnego systemu i w Polsce (oczywiście uwzględniającego LPG), choć jak dotąd żadne znaki na niebie i ziemi nie wskazują, aby takie rozwiązania były choćby w sferze odległych planów. Prędzej czy później na pewno rzecz dojdzie do skutku (jak sami nie wymyślimy, to Unia wymusi), a więc cierpliwości!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: EPA



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.