REKLAMA
28.12.2015

Nowe samochody na LPG - wielki powrót

Choć w Wielkiej Brytanii jest ponad 150 tys. samochodów na LPG i 1400 stacji, gdzie można to paliwo zatankować, nabywcy szukający nowych aut na gaz nie mają praktycznie w czym wybierać. Popyt rośnie jednak lawinowo, więc to się wkrótce zmieni.
REKLAMA
Salon marki Vauxhallfot. Sean Jordan EngineeringOpel oferuje gazowe odmiany wszystkich widocznych na zdjęciu modeli, Vauxhall - żadnego. To się może jednak zmienić i to prędzej niż później

Trudno w to uwierzyć, ale jedynym nowym samochodem, który w tej chwili można kupić z instalacją LPG w Wielkiej Brytanii, jest malezyjski Proton Gen-2 Ecologic – samochód niedostępny nigdzie indziej w Europie. Choć egzotyczna marka ma jako takie wzięcie wśród wyspiarskich kierowców, w pojedynkę nie zaspokoi rosnącego zapotrzebowania. Nie mniej zaskakujące jest to, że choć Opel oferuje „na kontynencie” gazowe odmiany prawie wszystkich swoich modeli, siostrzany Vauxhall nie ma w ofercie żadnego. Nic. Zero. Nada. Nul. Ponieważ jednak Brytyjczycy coraz bardziej otwarcie mówią o chęci i gotowości zakupu samochodów napędzanych LPG, tak ze względu na niższe koszty, jak i zmniejszoną uciążliwość takich aut dla środowiska, producenci i importerzy szybko orientują się, że przez brak odpowiedniej oferty tracą klientów, bo ci wobec niedostępności nowych modeli kupują używane i konwertują je indywidualnie. Gdyby nie ruch lewostronny, import z Europy kontynentalnej być może już byłby normą, bo po naszej stronie Kanału La Manche samochody na gaz oferuje 17 marek.

Od jakiegoś czasu namawiamy producentów samochodów, by oferowali brytyjskim nabywcom taki sam wybór aut z instalacjami gazowymi, jaki mają kierowcy w pozostałych częściach Europy. Zwłaszcza że wielu z nich miało już takie modele w swoich ofertach w przeszłości. Ostatnie odkrycia w kwestii poziomu zanieczyszczenia powietrza w dużych miastach uświadomiły nam, że firmy i prywatni użytkownicy chcą jak najszybciej uzyskać dostęp do bardziej przyjaznych środowisku źródeł zasilania. LPG to rozwiązanie gotowe do zastosowania od zaraz, z gotową infrastrukturą. Potrzebujemy tylko odpowiedniej palety nowych samochodów, by szybko i w znacznym stopniu poprawić jakość powietrza, którym oddychamy.

Linda Gomersall, dyrektor generalny, Autogas Limited

Które samochody najprędzej doczekają się fabrycznych lub dedykowanych konwersji i zawitają do salonów sprzedaży? Vauxhall wydaje się najbardziej oczywistym typem (z równie oczywistych przyczyn), ale na tym chyba nie koniec? Może Honda – japońska marka ma fabrykę w Wielkiej Brytanii i oferuje (w innych krajach) gazowe wersje swoich aut, np. Civika w wersji sedan w Turcji. Toyota raczej nie, bo stawia mocno na hybrydy, auta elektryczne i w ostatnim czasie również wodorowe, ale może Nissan? Może, ale przecież jest też cała masa marek, które wprawdzie nie dysponują własnymi fabrykami na Wyspach, ale z powodzeniem od lat sprzedają na innych europejskich rynkach auta na LPG, żeby wymienić choćby Skodę, Dacię, Hyundaia, Kię, Forda czy Fiata. Oferta rynkowa może naprawdę szybko przejść drogę „od zera do bohatera”, o ile tylko producenci, importerzy i dealerzy wykażą się odpowiednią wolą działania. Wygląda jednak na to, że zmiana sytuacji to tylko kwestia czasu. Pytanie tylko: jak długiego?


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Autogas Limited, informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.