REKLAMA
02.01.2018

Pekin oczyszcza taksówki

O ile wierzyć informacjom piosenkarki Katie Melua, w Pekinie jest 9 milionów rowerów. Taksówek po tym mieście-gigancie jeździ znacznie mniej, ale i one mają się wkrótce stać zdecydowanie mniej uciążliwe dla środowiska. Czas najwyższy!
REKLAMA
Taksówki w Pekiniefot. CRIChiny są już największym rynkiem nowych samochodów na świecie. Czy staną się również największym rynkiem LPG? Dzięki samym taksówkom raczej nie, ale poza tym...

Oddychanie zupą

Cechą wspólną praktycznie wszystkich wielkich miast na świecie jest fatalna jakość powietrza i Pekin nie stanowi tu wyjątku – przez większość roku oddycha się tam mieszaniną gazów, która zawiera znacznie więcej związków i substancji niż tylko azot, tlen i para wodna. Problem oczywiście w tym, że wiele spośród tych „dodatków” bardzo szkodzi zdrowiu i co roku skraca życie tysiącom mieszkańców stolicy Chin. Władze miasta nie pozostają bierne wobec tego rodzaju zagrożeń i właśnie ogłosiły plan stopniowej wymiany pekińskich taksówek na bardziej przyjazne środowisku i ludziom.

Prąd i gaz lepsze niż benzyna i ON

W ramach tego przedsięwzięcia wszystkie pojazdy benzynowe i dieslowskie mają zostać zastąpione elektrycznymi i napędzanymi LPG. My oczywiście kibicujemy przede wszystkim tej drugiej opcji i to nie tylko dlatego, że jesteśmy fanatycznymi zwolennikami autogazu (a jesteśmy), ale również ze względu na dość umowną ekologiczność samochodów na prąd, zwłaszcza tych produkowanych w Chinach. Pojazdy wprawiane w ruch przez elektrony, a nie oktany, są też mniej praktyczne w roli taksówek ze względu na niski zasięg i długie czasy ładowania.

LPG tańsze na każdym etapie

W tej chwili po mieście jeździ ok. 71 tys. „gablot”, spośród których ponad 94% ma napęd konwencjonalny. Od teraz każdy pojazd wycofywany ze służby będzie musiał ustępować elektrycznemu lub gazowemu (sztuka za sztukę), a jeżeli operatorzy flot zechcą poszerzyć parki maszynowe o dodatkowe samochody, również będą mieli do wyboru tylko opcje EV i LPG. Biorąc jednak pod uwagę, że samochody elektryczne kosztują nawet dwukrotnie więcej niż ich konwencjonalne odpowiedniki (ok. 140 tys. juanów wobec 60-70 tys. za porównywalny model benzynowy czy z silnikiem Diesla, czyli mniej więcej 20 wobec 10 tys. dolarów), mamy nadzieję, że autogaz zwycięży jako bardziej pragmatyczna alternatywa.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: CRI



gazeo.pl 2007-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.