REKLAMA
15.12.2014

Renault buduje dedykowany silnik LPG

Choć Renault uchodzi za największego propagatora samochodów elektrycznych w Europie, temat autogazu pozostaje nieobcy francuskiej marce. Podczas specjalnej konferencji Innovations@Renault 2014 pokazano nowy silnik napędzany LPG, który pojawi się na rynku już w 2015 r.
REKLAMA
Schemat nowego benzynowo-gazowego układu napędowego opracowanego przez Renaultfot. RenaultPod względem konstrukcyjnym system nie jest rewolucyjny, innowacja polega na samodzielnym opracowaniu go przez Renault

Nowa jednostka nie stanowi rozwiązania typu monofuel, czyli nie jest zasilana wyłącznie gazem skroplonym – przygotowano ją do stosowania w samochodach, jakie znamy dzisiaj, czyli zasilanych benzyną lub LPG. Różnica polega na tym, że już na etapie wirtualnej deski kreślarskiej ten turbodoładowany, trzycylindrowy silnik zmodyfikowano pod kątem wymagań drugiego paliwa. Nie ma mowy o „skleconym naprędce”, podstarzałym technologicznie rozwiązaniu pozbawionym najnowszych osiągnięć techniki motoryzacyjnej – Renault podeszło do sprawy kompleksowo, a efekt budzi uznanie.

Do rzeczy więc: zespół napędowy wyposażono – oprócz wspomnianego już turbodoładowania – w układ start/stop, odzysk energii kinetycznej podczas hamowania oraz ekologiczno-ekonomiczny tryb jazdy. To wszystko, oczywiście w połączeniu z bardziej przyjaznym środowisku paliwem, jakim jest LPG, ma sprawić, że samochody z nowym silnikiem mają spełniać normę emisji spalin Euro 6 i emitować o 10% mniej CO2 niż odpowiedniki zasilane wyłącznie benzyną. Według producenta, nowa jednostka potrzebuje o 20% mniej paliwa niż konstrukcje poprzedniej (czyli obecnej) generacji. Dziwi tylko informacja, że dzięki autogazowi wysokość rachunków za tankowanie ma spadać jedynie o 25%. Może przy francuskich cenach paliw...

Choć Francuzi nie podają żadnych konkretów w tym zakresie, wygląda nam na to, że instalację gazową (sekwencyjny wtrysk pośredni w fazie gazowej) opracowali samodzielnie. Wyzwaniem okazało się znalezienie balansu między turbodoładowaniem a ciśnieniem LPG oraz optymalizacja strategii zasilania silnika pod kątem maksymalnego wykorzystania paliwa gazowego (tzn. sprawienie, żeby jednostka jak najmniej pracowała na benzynie), przy jednoczesnym ograniczeniu do minimum roli kierowcy. Ten powinien tylko wsiąść i jechać, za resztę odpowiada elektronika. Kompletne benzynowo-gazowe układy napędowe będą montowane w samochodach Renault od razu w fabrykach, na liniach montażowych, bez konieczności tworzenia specjalnych centrów konwersji ani współpracy z zewnętrznymi kooperantami. Nie podano na razie, do jakich modeli trafi nowe rozwiązanie, ale stawiamy na Clio, Mégane i paletę Dacii.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Renault



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.