REKLAMA
15.10.2010

Silverstone zdobyte!

Udział napędzanych LPG Fordów Focusów w wyścigach serii BTCC powoli zamienia się w dominację. Weekend na legendarnym torze Silverstone należał do kierowców Team Aon - Toma Chiltona i Toma Onslow-Cole’a. Tak udanej rundy nasi faworyci nie odnotowali nigdy przedtem, ale widać, że zasmakowali w wygrywaniu.

REKLAMA
Rzut oka na stawkę pokazuje jednoznacznie, kto zdominował wyścigowy weekend na Silverstonetomchilton.comRzut oka na stawkę pokazuje jednoznacznie, kto zdominował wyścigowy weekend na Silverstone


Efekt dwudniowych zmagań obejmujących trzy wyścigi był taki, że Onslow-Cole wskoczył na chwilę na drugie miejsce klasyfikacji generalnej. Wprawdzie w następnej rozgrywce, na torze Knockhill w Szkocji, spadł o jedną lokatę, jednak na 8 rund przed końcem sezonu widać wyraźnie, że będzie się liczył w walce o mistrzostwo. Ostateczny bój może zaś stoczyć z kolegą z drużyny, Tomem Chiltonem, który w Silverstone również solidnie punktował i obecnie jest 5., ze stratą 30 punktów do Cole’a i niespełna 60 do lidera. Zapowiada się naprawdę gorąca końcówka!

Od samego początku było dobrze - kierowcy Team Aon zajęli pierwszą linię startową, przy czym pole position przypadło Onslow-Cole’owi (dzięki wynoszącej zaledwie 0,2 s przewadze w biegu kwalifikacyjnym). Jednocześnie obaj byli jedynymi w stawce, którzy przejechali okrążenie toru w czasie poniżej 1 minuty. Dzięki takim wynikom, na dwóch Tomów nie było mocnych - swoich pozycji wywalczonych w eliminacjach nie oddali do mety pierwszego wyścigu, zamienili się jedynie miejscami. Niewiele zmieniło się w drugiej potyczce: Chilton znów dojechał jako zwycięzca, natomiast jego kolega z zespołu finiszował na najniższym stopniu podium.

Ten duet chcemy oglądać na podium jak najczęściej!tomchilton.comTen duet chcemy oglądać na podium jak najczęściej!


Pogromu nad zawodnikami innych teamów dopełnił Onslow-Cole, zaliczający pierwsze miejsce w trzecim wyścigu tej rundy. Tym samym stał się najwyżej punktującym zawodnikiem weekendu na Silverstone, odbierając ten zaszczyt Chiltonowi, który stracił trzecią lokatę w ostatnim starcie na rzecz Mata Jacksona w BMW i, pomimo dwóch wygranych wcześniej, zebrał w sumie mniej „małych punktów” niż jego partner z drużyny. Łącznie, obaj kierowcy umocnili swój zespół na 2. pozycji w walce o mistrzostwo producentów, wyprzedzając o solidne 44 punkty BMW i ustępując Hondzie o jedynie 31. Wszystko może zatem jeszcze się zdarzyć, a my będziemy trzymać kciuki za jak najlepsze wyniki młodych Anglików. Go LPG!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: drivelpg.co.uk, tomonslowcole.com, tomchilton.com



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.