REKLAMA
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 11
fot. gazeo.pl / W zorgannizowanej przez gazeo.pl debacie nad samoobsługowym tankowaniem LPG wzięli udział przedstawiciele Ministerstwa Gospodarki oraz firmy Aurex, zajmującej się budową stacji LPG poprzednie następne
10.05.2013

Stacja Paliw 2013 - stacja nr 20

Stacja Paliw 2013 - stacja nr 20 fot. gazeo.pl

Coroczne targi branżowe Stacja Paliw obchodziły w 2013 r. jubileusz, bowiem odbyły się już po raz dwudziesty! Po rocznej przerwie spowodowanej przygotowaniami do turnieju piłkarskiego Euro 2012, impreza powróciła na parkiet warszawskiego centrum Expo XXI.
REKLAMA
Podwójny dystrybutor LPG firmy MMPetrofot. gazeo.plDystrybutory podwójne, choć jednopaliwowe (jak ten, produkcji MMPetro), znamy dobrze ze stacji...

Wyjaśnijmy od razu, że edycja 2012 jak najbardziej się odbyła, tyle że w hali przy ul. Marsa, na drugim brzegu Wisły. Teraz wróciła „na stare śmieci”, jak co roku przyciągając licznych przedstawicieli branży paliwowej, którzy kolejny raz mogli przyjrzeć się najnowszym zdobyczom technicznym dla sektora transportu, magazynowania i handlu paliwami, ale także wyposażeniu i wszelkiego rodzaju usługom dla stacji paliw. Oczywiście byliśmy tam i my, śledząc rozwiązania z zakresu tankowania LPG i CNG (bo na LNG – bądźmy szczerzy – na razie nie ma co liczyć), ale także prowadząc debatę na ważny dla branży autogazu temat. Ale wszystko w swoim czasie.

Jeżeli chodzi o „gazowe” oblicze targów Stacja Paliw, co rok można liczyć na kilku stałych bywalców. Byli oczywiście wielcy branży produkcyjnej i dystrybucyjnej, czyli Orlen Gaz, BP i Moya, były firmy kompleksowo zajmujące się wykonawstwem i modernizacją stacji gazowych (np. Paltech), byli naturalnie i wytwórcy wyposażenia. Firma LPG Group prezentowała szeroką paletę pistoletów tankujących do gazu skroplonego, Chemet i Emgaz wspólnie promowały zbiorniki stacyjne i dystrybutory (LPG i CNG), a Pomarol oferował kompleksową obsługę na- i podziemnych zbiorników LPG na stacjach. Lekkie i funkcjonalne pistolety przywiózł też Elaflex, zaś Adast i MMPetro konkurowały w zakresie coraz nowocześniejszych dystrybutorów, w tym wielopaliwowych, dzięki którym w jednym miejscu można napełniać zbiorniki gazem i benzyną. Dystrybutory miały też na swoich stoiskach w tym roku firmy FTS (CNG), turecki Falcon LPG (nazwa mówi sama za siebie; Turcy produkują też pistolety) oraz polski przedstawiciel japońskiej firmy Tatsuno.

Multidystrybutor paliw firmy Tatsunofot. gazeo.pl... czekamy jednak na takie urządzenia, jak multipaliwowy dystrybutor Tatsuno, dzięki którym można bez ruszania się z miejsca zatankować LPG i benzynę, a potem zbiorczo zapłacić za obydwa paliwa

Ten ostatni to bardzo ciekawy produkt. Dzięki niemu można przy jednym stanowisku zatankować każde popularne paliwo. Z naszego punktu widzenia najważniejsze zaś, że bez przestawiania samochodu i biegania w międzyczasie do kasy da się z niego zatankować i gaz i benzynę, a jeśli ktoś jest wystarczająco zręczny i ma podzielną uwagę, może obie czynności wykonywać naraz, ponieważ w obudowie urządzenia są osobne układy odmierzające i liczydła. Wprawdzie na razie jeszcze i tak do tankowania LPG i „bezołowiowej” potrzebne są dwie osoby (pracownik stacji i kierowca), ale po wprowadzeniu samoobsługowego napełniania zbiorników autogazem, co może nastąpić już latem 2013 (tego właśnie zagadnienia dotyczyła nasza debata, której szczegółom poświęcamy więcej miejsca w osobnym materiale), będzie można całą operację przeprowadzić jednocześnie (więcej w artykule Samoobsługa w praktyce). Może wtedy upowszechnią się tego typu multidystrybutory (z opcją LPG), których na razie na polskich stacjach jak na lekarstwo. Oferta rynkowa już jest i tylko czeka na wprowadzenie do użytku – dystrybutor benzynowo-gazowy ma też w swojej gamie np. firma Adast.

Dystrybutor CNG na stoisku firmy FTSfot. gazeo.plObyśmy takich dystrybutorów (lub innych, byle również wydających CNG) zaczęli wreszcie widywać w Polsce więcej

Do wejścia w życie samoobsługi przygotowują się także producenci pistoletów. Według wytycznych Ministerstwa Gospodarki w zakresie wprowadzania samodzielnego napełniania zbiorników autogazem (które zresztą nie są zbyt wymagające, bo chodzi o łatwość i niski koszt ich wprowadzenia), podczas odpinania pistoletu od złącza w samochodzie nie może dojść do przedostania się do atmosfery LPG w ilości większej niż 1 cm3 (mowa o objętości gazu w postaci skroplonej), a więc operatorzy stacji, którzy zdecydują się na samoobsługę na swoich obiektach, będą musieli wyposażyć dystrybutory w odpowiednie urządzenia. Na szczęście wielu producentów pistoletów już od jakiegoś czasu oferuje odpowiednie rozwiązania, w dodatku bardzo ergonomiczne (obsługa jedną ręką).

20. edycja Stacji Paliw już za nami. Zaczynamy już myśleć o kolejnej, która stanie się pierwszą po faktycznym wprowadzeniu samoobsługowego tankowania LPG w Polsce i ciekawi jesteśmy, w jaki sposób zmiany rynkowe wpłyną na targową ekspozycję. Samej imprezie życzymy zaś doczekania w dobrej kondycji, tzn. przy wciąż rosnącym gronie wystawców i zwiedzających, co najmniej 100. edycji! Do zobaczenia za rok!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: relacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.