REKLAMA
05.10.2015

Toyota JPN Taxi - marzenia się spełniają

Podczas salonu samochodowego w Tokio w 2013 r. Toyota zaprezentowała JPN Taxi Concept – wizję dedykowanej taksówki z gazowo-elektrycznym napędem hybrydowym. Choć auto wyglądało jak z fimu science-fiction, w 2018 r. wyjedzie na ulice.
REKLAMA
Toyota JPN Taxi Concept - widok z bokufot. ToyotaPrzednie drzwi otwierane pod kątem 90°, a tylne odsuwane - trudno o lepszy dostęp do wnętrza

Tokijski salon samochodowy jest okazją do pokazywania światu najbardziej cudacznych, dziwacznych i pokracznych pojazdów świata – to taki plac zabaw dla stylistów i inżynierów, a zarazem wentyl bezpieczeństwa dla nich, bo tam, znudzeni codziennym projektowaniem nijakich aut, mogą wreszcie się wyżyć twórczo i zaprezentować swoje najdziksze pomysły. JPN Taxi Concept nie należał może do tych najbardziej awangardowych, ale i tak mało kto spodziewał się, że coś konkretnego kiedykolwiek z tego wyniknie. A tu niespodzianka – w 2020 r. 30% floty taksówek w Tokio ma się składać właśnie z takich samochodów. Marzenie się spełniło!

I czas najwyższy, bo w tej chwili miastem rządzą niepodzielnie Toyoty Crown, służące jako „taryfy” od lat 70. ubiegłego wieku. Owszem, auta te są praktycznie niezniszczalne, ale to jednak klasyczne sedany, nieprzystosowane w żaden szczególny sposób do roli, jaką przyszło im pełnić. Toyota JPN Taxi to zaś samochód opracowany od podstaw jako taksówka, podobnie jak słynny model używany w Londynie i innych brytyjskich miastach – z wysokim nadwoziem i odsuwanymi, ułatwiającymi wsiadanie drzwiami. Największa różnica w stosunku do taksówki „londyńskiej” polega na tym, że miejsce na bagaż jest tam, gdzie się go spodziewamy w przeciętnym samochodzie, a nie obok kierowcy, zamiast jednego z foteli.

Toyota JPN Taxi Concept - miejsce pracy kierowcyfot. ToyotaMiejsce pracy kierowcy w modelu studyjnym było najbardziej "przyziemnym" elementem całego samochodu

Jak bardzo ciekawa nie byłaby ta taksówka, nie pisalibyśmy o niej, gdyby nie hybrydowy napęd wykorzystujący po spalinowej stronie mocy silnik zasilany autogazem. Szczegółów wciąż brak, ale można oczekiwać, że zespół napędowy przeniesiono żywcem z Priusa lub Aurisa, tyle że zmieniono paliwo na takie, którego tokijskie taksówki i tak używają od lat. LPG zwiększy oszczędności i zredukuje emisję spalin, co jest szczególnie istotne w przypadku jeżdżących nawet przez okrągłą dobę. JPN Taxi będzie kosztować ok. 3 mln jenów (odpowiednik ok. 25 tys. dolarów), ale skoro w latach 2018-20 ma zastąpić aż 30% obecnych taksówek, operatorzy chcą zwrócić się do japońskiego rządu z prośbą o dofinansowanie lub ulgi podatkowe, by łatwiej było sfinansować zakupy nowych pojazdów.

A czemu w ogóle tak ważne jest, by zdążyć z wymianą do roku 2020? Ano temu, że właśnie wtedy w Tokio odbędą się Igrzyska Olimpijskie i miasto chce być gotowe pod kątem floty pojazdów transportu publicznego, zwłaszcza jeżeli chodzi o przystosowanie tychże pojazdów do przewozu osób niepełnosprawnych. Wersja koncepcyjna Toyoty JPN Taxi nie miała wprawdzie rampy dla wózków inwalidzkich, ale być może w odmianie seryjnej to niedopatrzenie zostanie naprawione. Czekamy na szczegółowe dane techniczne i oficjalne zdjęcia – podzielimy się, gdy tylko nadejdą!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Green Fleet Magazine, Toyota



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.