REKLAMA
17.04.2008

W obronie polskiego rynku

W poniedziałek 14.04.2008 roku resort finansów przedstawił projekt nowej ustawy akcyzowej. Zakłada on między innymi, iż z dniem 1 stycznia 2009 roku akcyza na gaz płynny do napędu samochodów (LPG) wzrośnie z obecnych 695 zł na 1000 kg, do 1100 zł na 1000 kg.
REKLAMA
Stacja LPGfot. gazeo.pl Stacja LPG

Dziś w cenie 1 litra gazu tankowanego na stacji płacimy 55 groszy podatków. Jest to: 39 groszy akcyzy oraz 6 groszy opłaty paliwowej co łącznie daje 45 groszy netto. Ta kwota podlega opodatkowaniu podatkiem Vat w wysokości 22 % co czyni wspomniane 55 groszy.

Gdyby projekt Ministerstwa Finansów wszedł w życie cena litra LPG na stacji z dniem 01 stycznia 2009 roku znacząco wzrośnie.

Po przeliczeniu proponowanej stawki akcyzy 1100 zł /1000 kg w cenie jednego litra gazu zapłacilibyśmy: 62 grosze samej akcyzy, 6 groszy opłaty paliwowej oraz od całości 22 % Vat. Łącznie suma podatków zasilająca budżet wyniosłaby 83 grosze z każdego sprzedanego litra LPG.
Oznaczałoby to wzrost ceny litra LPG o aż 28 groszy na litrze!

Przewiduje się, iż podwyżka cen autogazu z tego tytułu, przy prognozowanym wzroście cen benzyn silnikowych, nie powinna mieć istotnego wpływu na ilość montowanych instalacji gazowych w samochodach, bowiem pomimo stosunkowo niewielkiego zmniejszenia konkurencyjności tego paliwa zostanie utrzymana znacząca różnica w bieżących kosztach eksploatacji samochodu na korzyść autogazu.

Ministerstwo Finansów

Nie przekonuje to przedstawicieli branży. Zgodnie twierdzą, iż taka zmiana spowoduje spadek popytu na instalacje gazowe, a w dalszej perspektywie również na sam gaz LPG.

Przeciwko zmianie stawki akcyzy ma zamiar protestować Koalicja Na Rzecz Autogazu - Związek Pracodawców.

Czy nowa ekipa rządząca zlekceważy oczekiwania 2 mln 510 tys. użytkowników aut zasilanych LPG? Ponieważ nie widzimy racjonalnego uzasadnienia dla projektowanej podwyżki będziemy liczyć na zdrowy rozsądek Kierownictwa Ministerstwa Finansów, a gdyby to nie było możliwe zwrócimy się do Parlamentu. Przypominamy bowiem, że obecnie każda podwyżka akcyzy od autogazu wymaga zmiany ustawy i w 2006 r. był już jeden precedens rządowego projektu podobnej podwyżki jednak okazał się na tyle kontrowersyjnym, że prace nad nim zostały wstrzymane jeszcze na etapie pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu

Sylwia Popławska, Koalicja Na Rzecz Autogazu

Zdaniem Sylwii Popławskiej z Koalicji Na Rzecz Autogazu zbytnia pazerność fiskusa może doprowadzić jedynie do stopniowej likwidacji rynku autogazu w Polsce ponieważ już od dwóch lat jego rozwój stracił poprzednią dynamikę. Ustabilizowała się zarówno sprzedaż samego paliwa jak i usług montażu urządzeń zasilania LPG.

Podwyżka akcyzy na gaz płynny do napędu samochodów (LPG) jest jedną z bardziej szkodliwych dla gospodarki propozycji Ministerstwa Finansów w ostatnich latach. (…) Mając na względzie bardzo negatywne skutki, dla polskiej gospodarki i polskiego społeczeństwa, podwyższenia akcyzy na gaz płynny służący do napędu samochodów, Krajowa Izba Gospodarcza apeluje do Pana Premiera Donalda Tuska o zahamowanie tych szkodliwych propozycji Ministerstwa Finansów

Krajowa Izba Gospodarcza

Autogaz (LPG) traktowany jest w Europie jako paliwo ekologiczne, minimalna stawka akcyzy wymagana w dyrektywach Unii Europejskiej wynosi 125 euro / 1000 kg (426 zł/ 1000 kg ) Aktualnie Polska ma stawkę 695 zł/ 1000 kg co daję nam drugie miejsce w Europie tuż za Austrią, gdzie obowiązuje akcyza w wysokości 891 zł/100 kg.

Gdyby projekt wszedł w życie, od 1 stycznia 2009 roku bylibyśmy jedynym krajem w Europie z tak wysoką stawka akcyzy na LPG.

Ministerstwo Finansów zakłada też wprowadzenie podatku na gaz ziemny sprężony do napędu silników spalinowych (CNG). W tym przypadku akcyza ma wynosić 100 zł na 1000 kg co wg szacunków resoru może spowodować wzrost ceny detalicznej o 7 groszy na 1 m3. Resort przekonuje, że wprowadzenie akcyzy na CNG nie powinno mieć większego wpływu na planowane inwestycje związane z tworzeniem i rozbudową dotychczasowej infrastruktury, jak i rozwojem flot zasilanych tym ekologicznym paliwem. Gaz CNG jest traktowany jako paliwo przyszłości. Niestety koszty rozwoju infrastruktury są znacznie większe niż w przypadku LPG. Niepewność związana z samym faktem wprowadzenia akcyzy, jej stawką i jej przyszłością poważnie utrudnia inwestowania na tym rynku.

Polski rynek autogazu od początku wprowadzenia akcyzy funkcjonuje pod dużą presją. Zapisanie maksymalnej stawki akcyzy na LPG w ustawie i regulowanie jej wysokością w drodze rozporządzenia nie daje poczucia stabilności, zarówno firmom działającym w branży jak i ich klientom. Brak długofalowej polityki i ręczne, doraźne regulowanie stawką akcyzy jest szkodliwe dla polskich firm i obywateli. Nie gwarantuje bowiem stabilnych i przewidywalnych warunków prowadzenia działalności gospodarczej oraz nie buduje zaufania obywateli do państwa. Nie pierwszy raz pojawia się informacja o planowanej podwyżce stawki akcyzy na autogaz. Praktycznie za każdym razem jest to próba drastycznego podniesienia stawki, najczęściej w imię „zrównoważenia wydatków z wpływami” czy „ustaleniu właściwych proporcji między paliwami”. W praktyce oznacza to nic innego jak próbę łatania dziury budżetowej w wydawałoby się najprostszy sposób. Dziś po polskich drogach jeździ ponad 2 i pół miliona samochodów napędzanych LPG, których właściciele kupili w 2007 roku 3 miliardy 230 milionów litrów autogazu. Wydaje się bardzo proste policzyć na przysłowiowej kartce wpływy z ewentualnej podwyżki.

Tyle, że tak drastyczna podwyżka musi pociągnąć za sobą cały szereg konsekwencji. Wpływ do budżetu w pierwszym momencie z pewnością się zwiększy ale co będzie później ? Sama już informacja o planach tak wysokiej podwyżki powoduje spadek ilości montaży i tym samym mniejsze wpływy z podatków. Montaż instalacji gazowej jest inwestycją, którą planuje się na pewien okres czasu więc stabilność i przewidywalność cen ma kluczowe znaczenie przy podejmowaniu takiej decyzji. Obywatele słysząc o tak dużej podwyżce mogą wstrzymywać się z decyzją o montażu instalacji lub całkowicie przestać się interesować tym ekologicznym rodzajem paliwa.

I w ten prosty sposób, przez zwykłą pazerność fiskusa, wpływy z podatków zaczną spadać zanim miały wzrosnąć.

Zmniejszenie zainteresowania montażem instalacji gazowych w samochodach spowoduje w pewnym okresie czasu zmniejszenie stanu zatrudnienia w całej branży. Na początku zwolnienia mogą dotknąć firmy montujące i sprzedające instalacje a w dłuższej perspektywie czasu także stacje tankowania LPG. Koalicja Na Rzecz Autogazu szacuje, iż w 12 tysiącach przedsiębiorstw pracuje około 46 tysięcy osób. W zdecydowanej większości są to polskie firmy, często rodzinne, które budują polską gospodarkę i uczciwie płacą podatki.

Licząc przychody z tytułu akcyzy Ministerstwo Finansów powinno pamiętać jeszcze o zjawisku wymiany samochodów na rynku. Dzisiejszy poziom sprzedaży gazu LPG na stacjach nie utrzyma się bez kolejnych, nowych montaży. Trzeba przecież pamiętać, że rynek motoryzacyjny w Polsce dynamicznie się rozwija i następuje ciągła wymiana samochodów na nowe i coraz to nowsze. Wiele samochodów, tych najstarszych, z instalacjami LPG trafia na złom i w to miejsce najczęściej użytkownicy montują nowe instalacje w swoich kolejnych autach. Bez takiej „naturalnej” wymiany samochodów i nowych montaży wielkość sprzedaży autogazu zacznie spadać i tym samym ograniczy wpływy do budżetu.

Na koniec warto przypomnieć, że jest to dopiero tylko projekt. Droga legislacyjna jest dość długa i wymaga między innymi głosowania w Sejmie. Doświadczenie pokazuje, iż losy projektów bywają różne i najczęściej podczas tej drogi wiele rzeczy ulega zmianom, poprawkom a część z nich zupełnie jest nie rozpatrywana.

Mamy nadzieję, iż Ministerstwo Finansów wysłucha argumentów przedsiębiorców oraz organizacji, a także głosów zwykłych obywateli, którzy zainwestowali własne pieniądze, aby mniej zatruwać środowisko naturalne i oszczędzać.
Miejmy nadzieję także, iż w końcu ekologia i oszczędzanie staną się w Polce standardem, a nasz Rząd doceni inicjatywę 2 i pól miliona kierowców, którzy potrafią liczyć i oszczędzają.

Koalicja Na Rzecz Autogazufot. gazeo.plKoalicja Na Rzecz Autogazu

Od wielu lat w Polsce działa Koalicja Na Rzecz Autogazu. Jest to związek pracodawców, społeczna organizacja zrzeszająca podmioty z branży gazu płynnego i ziemnego (LPG i CNG). Od początku powstania bierze czynny udział w procesie tworzenia i nowelizacji aktów prawnych poprzez ich inicjowanie i opiniowanie. Uczestniczy w konsultacjach społecznych, czynnie monitoruje nowopowstające akty prawne. Dba o interesy członków i kierowców jeżdżących na LPG i CNG.

Aktualnie będzie występować do Ministra Finansów w obronie polskiego rynku autogazu.
Więcej informacji o Koalicji Na Rzecz Autogazu na www.knra.pl


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

gazeo.pl
źródło: Interia.pl, KNRA, materiały prasowe, informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.