REKLAMA
22.07.2016

Wyjątkowo tanie wakacje

Przyzwyczailiśmy się, że paliwa drożeją na wakacje – jeździmy więcej, a rosnący popyt z reguły winduje ceny. W tym roku nie tylko nie ma podwyżek, ale wręcz widać obniżki. Czyżbyśmy przestali jeździć na urlopy?
REKLAMA
Ceny paliw na stacji 16 VII 2016fot. gazeo.plCeny potrafią wyraźnie się różnić między regionami Polski - na Pomorzu za litr LPG trzeba płacić 1,65-1,75 zł

O ile u schyłku zimy dało się zauważyć tradycyjne dla LPG spadki (związane z zakończeniem sezonu grzewczego), od końca marca ceny na stacjach stoją w miejscu, jak zaklęte. Ceny benzyny natomiast – jeszcze bardziej nietypowo jak na okres urlopowy – nie tylko nie rosną, ale wręcz spadają. To oczywiście nie powód, by porzucać autogaz na rzecz paliwa konwencjonalnego albo rezygnować z konwersji, ale wszelkie obniżki przyjmujemy z radością.

Pomijając pojedyncze wyjątki, cena litra autogazu utrzymuje się na stałym poziomie 1,59 zł. Liczyliśmy, że będzie jeszcze taniej, ale chyba nie ma co narzekać. Benzyna tymczasem osiągnęła apogeum cenowe w pierwszej połowie czerwca (ok. 4,50 zł/l) i od tego czasu – powoli i nieznacznie, ale jednak – tanieje. Dziś, w drugiej połowie lipca, kosztuje 4,39 zł/l, co sprawia, że wyjazdy wakacyjne nie są droższe niż podróże wiosenne czy jesienne, choć zazwyczaj były.

Dla użytkowników LPG to oczywiście niewiele zmienia – latem benzyny na rozruch zużywa się jeszcze mniej niż zazwyczaj i jeżeli ktoś ma zwyczaj tankowania co miesiąc za 50 zł, teraz naleje za taką kwotę 11,39 zamiast 11,11 l. Bez rewolucji, prawda? Relacja cen paliw także zmieniła się nieznacznie – z 35,3 na 36,2%. To znaczy, że względne oszczędności względem benzyny minimalnie stopniały, ale skoro autogaz nie podrożał, to i wydatki nie wzrosły.

Chodzi bardziej o sam fakt, że ceny w coraz mniejszym stopniu zależą od pory roku. Wakacje nie robią już wrażenia na stawkach podawanych na pylonach stacji, zima też niekoniecznie – ostatnim razem podwyżki skończyły się w grudniu, czyli tak naprawdę przed nastaniem kalendarzowej zimy, po czym autogaz zaczął tanieć. Relatywnie wysokie temperatury mogły tu zrobić swoje, więc poczekajmy z wyciąganiem wniosków na kolejny sezon grzewczy, ale nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że ¾ rynku LPG w Polsce stanowi sektor autogazu, więc zwiększone zapotrzebowanie na gaz skroplony do celów grzewczych nie ma aż tak wielkiego wpływu na ceny tego paliwa jako środka pędnego używanego w samochodach.

Nie myślmy jednak zawczasu o zimie, bo jeszcze wykraczemy i przyjdzie przedwcześnie. Status quo jest takie, że na wakacje jeździmy nie drożej niż na co dzień po zakupy, tyle że prawdopodobnie dalej. Życzymy dobrej pogody i udanego wypoczynku!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: e-petrol.pl, informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.