<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum gazeo.pl — Mazda 3 BK 2.0]]></title>
		<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/topic/1190/mazda-3-bk-20/</link>
		<atom:link href="https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/feed/rss/topic/1190" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w Mazda 3 BK 2.0.]]></description>
		<lastBuildDate>Mon, 07 Feb 2011 13:29:32 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15531/#p15531</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>Szymdi napisał/a:</cite><blockquote><div class="quotebox"><cite>SebastianS napisał/a:</cite><blockquote><p>Akurat w BMW powodem stosowania tak blisko zaworu osadzonych wkrętek, jest system odmy rozdzialający gazy ze skrzyni korbowej do każdej rury z osobna za pomocą takiego jakby mini-kolektora osadzonego na właściwym. A że ujścia owego systemu są jakieś 6-8cm od ujścia wtrysku benzyny - zachodzi ryzyko podessania gazu do innych cylindrów.</p></blockquote></div><p></p><p>Sporo kolektorów BMW nie ma tego rozwiązania.</p></blockquote></div><p><br />Ostatni to był M52B28 z jednym vanosem. Dawno temu już. I tam problem podsysania gazu nie występował.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Mon, 07 Feb 2011 13:29:32 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15531/#p15531</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15527/#p15527</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>SebastianS napisał/a:</cite><blockquote><p>Akurat w BMW powodem stosowania tak blisko zaworu osadzonych wkrętek, jest system odmy rozdzialający gazy ze skrzyni korbowej do każdej rury z osobna za pomocą takiego jakby mini-kolektora osadzonego na właściwym. A że ujścia owego systemu są jakieś 6-8cm od ujścia wtrysku benzyny - zachodzi ryzyko podessania gazu do innych cylindrów.</p></blockquote></div><p></p><p>Sporo kolektorów BMW nie ma tego rozwiązania.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Szymdi)]]></author>
			<pubDate>Mon, 07 Feb 2011 10:00:08 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15527/#p15527</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15507/#p15507</link>
			<description><![CDATA[<p>Akurat w BMW powodem stosowania tak blisko zaworu osadzonych wkrętek, jest system odmy rozdzialający gazy ze skrzyni korbowej do każdej rury z osobna za pomocą takiego jakby mini-kolektora osadzonego na właściwym. A że ujścia owego systemu są jakieś 6-8cm od ujścia wtrysku benzyny - zachodzi ryzyko podessania gazu do innych cylindrów.</p><p>Rinho, długość kanałów ssących decyduje o możliwości zastosowania efektów falowych - i takiego doładowania w silnikach seryjnych w pełni wykorzystać się nie da z racji sporych odchyłek w przepływności poszczególnych odnóg seryjnych kolektorów ssących, oraz całego mnóstwa czynników wygaszających odbicia fal ciśnienia i podciśnienia. Zaś doładowanie dynamiczne jest czymś absolutnie powszechnym i związane jest z poprawnym skonstruowaniem zależności pomiędzy punktami zwrotu tłoka, a chwilą otwarcia/zamknięcia zaworu ssącego. To wymyślono jeszcze w erze silników parowych, nota bene wymyślili to Polacy na Politechnice Lwowskiej - niejaki Wiciński i Bujak (metoda Wi-Bu).</p><p>Zwracam uwagę jeszcze na jedno - bo o lubryfikacji było mówione - ktoś tu napisał, że może nie chodzić o ochronę zaworów wydechowych. A jakichże, u licha? Ssących?!&nbsp; :shock: <br />Przecież wypaleniu ulegają (przy niepoprawnej regulacji mieszanki paliwowo-powietrznej) TYLKO zawory wydechowe, ssące pozostają zamknięte cały czas, gdy temperatury gazów w komorze spalania stwarzają choćby potencjalne ryzyko termoerozji.<br />Co robi kropla owego specyfiku? Ktoś powioedział - zmniejsza temperaturę spalania gazu. Butelka jest litrowa, wystarcza na pół roku - a dokładnie - niby na 7-10 tys km. Czyli 100-130 ml/1000km, czyli 10-13 ml/100km Czyli NIC. W dodatku - co któryś tam suw pracy, nawet przy wielopunktowym dozowaniu tego dżina z butelki...<br />Dajcie sobie spokój z tematem. Szkoda pianę bić.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Fri, 04 Feb 2011 00:24:52 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15507/#p15507</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15461/#p15461</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>rinho napisał/a:</cite><blockquote><p>Co do braku precyzji, masz częściowo rację. Zwróć jednak uwagę na kilka rzeczy:<br />1. Jeżeli wtrysk owego czegoś nastąpi do kolektora tuż przed otwarciem zaworu ssącego - to nie ma możliwości cofnięcia się w stronę wlotu kolektora. A to dlatego, że długość kolektora dobiera się w ten sposób aby powrotna fala ciśnienia biegła w kierunku zaworu w okresie tuż przed jego otwarciem (tzw. doładowanie dynamiczne). W dzisiejszy konstrukcjach silników długości kolektorów wykluczają raczej takie zjawisko.</p></blockquote></div><p><br />I tak, i nie. Doładowanie dynamiczne (rezonansem) w kolektorze BYWA stosowane, ale nie powiedziałbym, że jest powszechne. Sama opcja długiego lub krótkiego kanału to jeszcze nie jest doładowanie. Długi kanał zmniejsza niekorzystne zjawiska rezonansowe, a precyzyjniej poszerza zakres prędkości przepływów w którym nie występują w okolicach zaworu w chwili jego otwarcia. Krótki, działa zasadzie &quot;przy WOT mamy wszystko w D&quot;. Ma być szeroki jak najprostszy przepływ prosto do zaworu.<br />Cofnięcie się jest możliwe, szczególnie jeśli się specjalnie &quot;cofać&quot; nie musi. Lubryfikator albo jest &quot;podawany&quot; do części wspólnej kolektora i wtedy &quot;robi co chce&quot;. Albo z rozdzielacza do każdego osobno - kolejna wkrętka, kolejne koszta, kolejne przewody. Dobrze jeśli się to w ogóle zmieści.<br />Na marginesie, przeanalizuj dla czego w dość prostych kolektorach BMW, sprzed 10ciu lat, trzeba wkrętki pod wtryskiwacze gazowe robić tak ekstremalnie blisko zaworu ssącego. W zasadzie nie mogą być ani o kawałek dalej niż wtryskiwacze benzyny.</p><div class="quotebox"><cite>rinho napisał/a:</cite><blockquote><p>2. Wtryskiwacze montuje się tak blisko wlotu do cylindra, aby mieć pewność, że cała dawka zdąży zostać wessana, zanim zawór się zamknie. Wtedy można bardzo precyzyjnie ją kontrolować - zmniejsza się margines błędu.</p></blockquote></div><p><br />Dawka, de facto, jest wtryskiwana/zaczyna być przed otwarciem zaworu. W bardzo wysilonych jednostkach stosuje się czasami zapętlenie wtrysku. Leje się więc paliwo non-stop. Po otwarciu zaworu całe paliwo + jego pary są zabierane do komory spalania. Precyzję dawkowania zapewniają dokładne wtryskiwacze i precyzyjnie dobrany czas ich otwarcia przy stabilnym ciśnieniu paliwa.</p><div class="quotebox"><cite>rinho napisał/a:</cite><blockquote><p>Popieram, że producenci systemów lubryfikacyjnych powinni udzielić informacji nt. działania, efektywności i ewentualnych skutków dla silnika, przyrody itp. - i powinni mieć na to &quot;twarde&quot; dowody.<br />W przeciwnym wypadku to będzie tylko placebo.</p></blockquote></div><p><br />Tutaj zgadzam się z Tobą w 100%. Szczególnie podoba mi się określenie &quot;placebo&quot; - jest bardzo trafne!&nbsp; :mrgreen:</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Szymdi)]]></author>
			<pubDate>Mon, 31 Jan 2011 20:58:06 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15461/#p15461</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15412/#p15412</link>
			<description><![CDATA[<p>Miałem okację widzieć w Subaru Foresterze zamontowaną lubryfikację. Każdy cylinder miał oddzielny wężyk doprowadzający lubryfikator. Oczywiście sterowanie dozowaniem elektroniczne. Ciekawe rozwiązanie... i ciekawe czy to coś zmienia...?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (czesio)]]></author>
			<pubDate>Tue, 25 Jan 2011 14:29:25 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15412/#p15412</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15402/#p15402</link>
			<description><![CDATA[<p>Tu chodzi o co innego niz temperatura. Nie ma po co o tym dyskutować, bo są poważniejsze kwestie.</p><p>Cały, przydługi z resztą i ironiczny tekst SebastianaS, służył temu, żeby pokazać jak nieprecyzyjny i niekontrolowalny to system. W kolektorze dolotowym sytuacja zmienia się b. dynamicznie. Skoro wkrętki w kolektor pod doprowadzenie gazu z wtryskiwaczy muszą być tuż obok wtrysków benzyny, zeby lpg nie był podsysany do innego cylindra, to jak przewidzieć gdzie i wjakiej ilości poleci &quot;lubryfikator&quot;. Może do 1go i 4go poleci wszystko, a do 2go i 3go nic??</p><p>Niech producent określi jaka reakcja zachodzi w komorze spalania do której wpadnie to coś. Dokładnie i z fizykochemicznego punktu widzenia. Może wtedy będzie się dało określić czy w tym micie leży choć ziarnko prawdy?</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Szymdi)]]></author>
			<pubDate>Tue, 25 Jan 2011 10:23:08 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15402/#p15402</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15392/#p15392</link>
			<description><![CDATA[<p>mOże ja rozwinę, z uzytkownikiem Szymdi rozumiemy się prawie jak bracia&nbsp; :mrgreen: </p><p>Widzisz, Kolego, owa słynna lubryfikacja polega w brutalnej rzeczywistości na zawieszeniu pod machą kawałka plastikowej flachy przypominającej kolarski bidon, do którego podłączony jest dozomierz przypominający szpitalną kroplówkę. Z niej z kolei zapitala do kolektora ssącego rureczka, która w zależności od podciśnienia <strong>upuszcza</strong> (nie natryskuje) w kolektor ciecz w kolorze i konsystencji moczu chorego rosomaka, pół na pół z olejem kujawskim z pierwszego ehm... tłoczenia. To, gdzie ta kropla poleci, czy trafia zawsze w tą samą dziurę kolektora, czy nie - to czysty totolotek. Także fakt, że jej wpływ na przylgnię zaworu wydechowego nie może w ogóle istnieć, bo owa kropla, nie dość że może na przykład zawsze wlatywać w ten sam kanał ssący, poza tym ulega całkowitemu zjaraniu, zanim znajdzie się w fazie pracy silnika, w której mogłaby ową przylgnię obejrzeć z bliska.<br />Kape wu?</p><p>A swoją drogą - a propos zainteresowania lubryfikacją - Savage i Hyneman, to aktorzy gejowskiego porno?&nbsp; :wink:</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Mon, 24 Jan 2011 21:56:26 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15392/#p15392</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15383/#p15383</link>
			<description><![CDATA[<p>Lubryfikacja to mit. Powinni się tym zająć Adam Savage i Jamie Hyneman.&nbsp; :mrgreen:</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Szymdi)]]></author>
			<pubDate>Mon, 24 Jan 2011 15:39:08 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15383/#p15383</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15359/#p15359</link>
			<description><![CDATA[<p>Wymagający jest pod kilkoma względami. Gniazda zaworów przy prawidłowo wyregulowanym systemie LPG nie cierpią bardziej, niż na benzynie, zagrożeniem jest jazda na za ubogiej mieszance. Natomiast sterownik samochodu bardzo łatwo reaguje na odchylenia od prawidłowego składu mieszanki i zapala checka - wystarczy założyć zbyt mało precyzyjne wtryskiwacze. Kolejna sprawa, to fakt, że silnik ten realizuje dotryski paliwa, których prawidłowa obsługa leży u podstaw prawidłowej pracy. I w zasadzie - tyle.</p><p>Aha - kwestia kontroli luzu:<br />Oczywiście nie na słuch :-D<br />Sama <strong>kontrola </strong>nie stwarza kłopotów i nie generuje kosztów, problemem jest <strong>regulacja</strong>, która wiąże się z wyjęciem wałków rozrządu - a to rzeczywiście jest nieco złożony proces i niezbyt tani.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Sat, 22 Jan 2011 08:39:07 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15359/#p15359</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15343/#p15343</link>
			<description><![CDATA[<p>Szkoda mi na pana komentarza, panie &quot;zimowa ropa&quot;.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Thu, 20 Jan 2011 01:03:43 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15343/#p15343</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15296/#p15296</link>
			<description><![CDATA[<p>Silnik ma bardzo wiele wspólnego z fordowskim Duratec-iem. Nie stanowi przeszkody w poprawnym zagazowaniu, choć jest dla poprawnej pracy wymagający.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Mon, 17 Jan 2011 19:51:35 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15296/#p15296</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15229/#p15229</link>
			<description><![CDATA[<p>Z tego co pamietam w tym silniku nie ma hydraulicznych popychaczy tylko płytki o różnej grubości i tym sposobem reguluje się luz. Szkalnka to określenie rodzaju popychacza i nie determinuje kwestii czy ma kompensacje czy nie.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Szymdi)]]></author>
			<pubDate>Tue, 11 Jan 2011 14:25:59 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15229/#p15229</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: Mazda 3 BK 2.0]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15162/#p15162</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>brachu napisał/a:</cite><blockquote><p>popychaczami zaworowymi w tym silniku są szklanki</p></blockquote></div><p> albo użyłeś mega skrótu myślowego, albo nie do końca pojmujesz znaczenie słowa określenia &quot;szklanki&quot;</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (Struna)]]></author>
			<pubDate>Fri, 07 Jan 2011 02:06:18 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/15162/#p15162</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
