<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum gazeo.pl — gaz do Peugeota Partnera]]></title>
		<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/topic/254/gaz-do-peugeota-partnera/</link>
		<atom:link href="https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/feed/rss/topic/254/" rel="self" type="application/rss+xml" />
		<description><![CDATA[Najświeższe odpowiedzi w gaz do Peugeota Partnera.]]></description>
		<lastBuildDate>Sun, 15 Nov 2009 19:55:28 +0000</lastBuildDate>
		<generator>PunBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/7073/#p7073</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>mariusz_2050 napisał/a:</cite><blockquote><p><br />&nbsp; &nbsp; &nbsp;Jezeli obecne softwery sprawiają, że fura po autokalibracji nie wymaga dużych korekt to nie widzę w tym żadnej wady (również nie muszę jej robić i od razu jechać na trasę z mapą bazową). Ok,producent podaje aby wcisnąć gaz do 5000 obr. ale jak dasz do dechy to się nie obrazi.</p></blockquote></div><p><br />Ale narażony zostanie na zafałszowanie autokalibracji, powyżej bowiem 5000 obrotów większość aut wchodzi w tryb open loop i odczyt czasów wtrysku nie zawiera informacji o wartości korygowanej po sondzie.<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>Nigdy nie zaprzeczałem, że w BRC nie ma suwaków. Mówiłem, że są dodatkowo inne możliwości korekt mapy, których nadal nie znasz.<br />&nbsp; &nbsp; I tutaj ja mam Ciebie. Są jeszcze inne zakładki a w jednej z nich możesz między innymi &quot;tu podnosić, tam opuszczać&quot; i to nie tylko w czterech punktach (stag)</p></blockquote></div><p>?????<br />Nie pomyliło Ci się z KME? I to starym KME (AKME, DIEGO 1.3; 1.4 itp) :-D <br />Proponuję nie powoływać się na moją niewiedzę, jak samemu nigdy nie wystawiłeś nosa poza BRC i nie wiesz, jakich i co wartych konkurentów&nbsp; &nbsp;posiada...<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>...ale w dziesięciu co sto jednostek wartości w kolektorze ssacym.</p></blockquote></div><p> Chcesz powiedzieć, że P&amp;D pozwala modyfikować wartość mnożnika <strong>dla danego podciśnienia</strong>, a nie <strong>danego czasu wtrysku benzyny</strong>? To ja poproszę o screena tej zakładki.<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>Pytasz co potrafi BRC po OBD. Wyobraź sobie, że&nbsp; w kolejnej zakładce wyposaża swojego instalatora w podgląd korekt krótko i długoterminowych (nie potrzebujemy do tego testera). Natomiast Ty przez swoją niewiedzę jestes jak stara płyta. Ciagle tylko piszesz o gaszeniu CE. <strong>Jakie to oszustwo jeżeli właściciel auta o wszystkim jest informowany</strong>.</p></blockquote></div><p><br />Pytanie brzmiało wyraźnie: co potrafi BRC <strong>zrobić</strong> po komunikacji z OBD? Może nieprecyzyjnie zapytałem, ale generalnie chodzi mi o możliwości wykorzystania faktu nawiązania komunikacji dla realizacji zadania, jakie ma przed sobą instalacja gazowa. To, że widać wartości LTFT i STFT samo w sobie niewiele wnosi, póki nie dysponujesz narzędziami do wprowadzenia korekt w danych obrębach. Jak być może wiesz, współczesne auta mają zwykle korekt LTFT co najmniej kilka, a czasem i kilkanaście - dla różnych rejestrów pracy silnika. Jak chcesz wprowadzić jakiekolwiek korekty indywidualnie dla każdego z tych zakresów, jeśli nie dysponujesz możliwością tworzenia pełnej, trójwymiarowej mapy dawek LPG (ani słowem nie odniosłeś się do korekcji dawek w funkcji obrotów), albo w związku z faktem, że poza wyświetleniem wartości korekt - <strong>BRC nie umie wykorzystać komunikacji z OBD do jakiejkolwiek czynności z wyjątkiem skasowania checka</strong> - ręcznie, lub automatycznie (funkcja <strong>memory</strong>). Nota bene - chętnie usłyszę od Ciebie, jakie protokoły komunikacji po OBD Twój P&amp;D obsługuje...</p><p>A czy automatyczne gaszenie checka jest oszustwem, czy nie - według mnie - oczywiście że tak. Bo sam fakt podjęcia takiej akcji przez sterownik, wskazuje jasno na zamysł producenta, by w ten sposób uniknąć konsekwencji nieprawidłowości ustawień instalacji LPG - temu zaprzeczyć nie możesz, bo to czysta logika. W dodatku po takim automatycznym zgaszeniu checka - nie masz żadnych szans na stwierdzenie powodu jego wcześniejszego zapalenia - błędy są usunięte, a wraz z nimi zamrożone ramki (freeze frames) - nie wiesz nic o powodach i warunkach wystąpienia błędu. Oszustwo? Jasne że tak.<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>A tutaj trochę o stagu premium<br />http://lpg-forum.pl/viewtopic.php?t=2823 (link usunięty)<br />skoro zapala &quot;check engine&quot; to chyba nie jest to taka rewelacja, może bardziej chwyt marketingowy. Raczej nikt tego nie chce montować</p></blockquote></div><p><br />Heh, chcesz się licytować, czy da się zamontować instalację (dowolną) tak, żeby się zapalał check? Pomyśl lepiej, czy da się zrobić tak, by się w co trudniejszych samochodach <strong>NIE ZAPALAŁ</strong>, i to bez wspomagaczy w postaci &quot;funkcji memory&quot;.<br />Mogę Ci powiedzieć z całą pewnością, że wspomniany przez Ciebie na innym forum zgazowany na BRC Cayenne turbo, na 100% nie chodzi prawidłowo na gazie.<br />Ten zgazowany przez nas posłużył do przeprowadzenia zakrojonych na bardzo szeroką skalę pomiarów i testów różnych podzespołów. Odwaliliśmy wielki kawał roboty i mam absolutnie stuprocentową pewność, że nie istnieje szansa na poprawną pracę tego auta na podawanej przes Ciebie konfiguracji. Nasz jeździ całkowicie bez podpierania się benzyną, ale dojście do tego zajęło niemało czasu, pochłonęło sporo pieniędzy i pracy. Sądzę, że to może być jedyny, który nie podpiera się wachą, bo napotkane przez nas publikacje sieciowe pozwalają nam przy obecnie posiadanej wiedzy stwierdzić z całą pewnością, że wszystkie te auta <strong>muszą </strong>klęknąć przy pełnym bucie.</p><div class="quotebox"><blockquote><p>Pisząc o wtryskiwaczach miałem na myśli to, że obserwując ich procentowe otwarcie nie mam absolutnie żadnych wątpliwości co do ich doboru. Natomiast w przypadku staga często pojawiają się pytania odnośnie dysz, nie ma jednomyślności wsród instalatorów i dlatego trudniej wyeliminować usterkę ponieważ każdy podpowiada coś innego.</p></blockquote></div><p><br />Zauważasz, mam nadzieję, że obserwacja procentowego otwarcia wtrysków następuje <strong>po ich zamontowaniu</strong> - czyli stojąc przed samochodem, w którym zamierzasz założyć gaz - musisz podjąć decyzję niejako &quot;na sucho&quot;.<br />W przypadku wtryskiwaczy regulowanych średnicą dyszy, nie istnieje sytuacja, w której dla tego samego auta i tego samego silnika, w jednym przypadku dobre będą dysze 2,2 a w drugim - 2,7. Powiem Ci, że w całej swojej karierze tylko raz, na samym początku wyjmowałem dysze dla zmiany ich średnicy w związku z błędnym doborem. Tak więc - nie demonizuj i nie strasz, bo nie ma czym. Jak już napisałem - procedura w tym etapie w zasadzie nie różni się niczym, tyle że Ty masz sporo mniejsze możliwości dopasowania.<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>6. Trwałość wtryskiwaczy przywołałem z praktyki. Instalacja o przebiegu 140kkm jeździ w kolejnym aucie z aktualnym przebiegiem 60kkm. (nie nasza przekładka). Pzdr.</p></blockquote></div><p><br />No i się chwali - akurat do trwałości wtryskiwaczy BRC za specjalnie zastrzeżeń mieć nie mogę, o czym pisałem.</p><p>Ja mogę wskazać jedyną porównywalną wartość dla magic jetów. 120.000 km bez nawet czyszczenia, jedynie wymiana filtrów co 10.000 km. I jeszcze żyją, dawkują w miarę równomiernie, choć stały się głośne i sądzę, że wkrótce zaczną się rozjeżdżać.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 19:55:28 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/7073/#p7073</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6927/#p6927</link>
			<description><![CDATA[<p>No, zaczynamy gadać o konkretach - to dobrze.</p><p>A więc - przyznajesz, że BRC opiera się głównie na autokalibracji. Ja tylko przyznam, że błędnie opisałem jej przebieg - faktycznie - zbieranie map z punktu wolnych obrotów, obciążonych wolnych obrotów i 3000 obr/min zastąpiono zebraniem tylko wolnych obrotów, oraz wartości z trzech następujących po sobie wdepnięć gazu (<strong>ważna uwaga - wbrew Twojemu opisowi - bynajmniej nie w podłogę, czy też precyzyjniej - nie do odcinki </strong>- pomyśl dlaczego).<br />I tyle. To znaczy - według instrukcji BRC - ma być niby OK.<br />Pisałeś gdzieś, że nieprawdą jest, jakoby istniały dwa paski do regulacji wolnych obrotów i pracy w obciążeniu. Przecież są nadal, tyle, że ten do regulacji pracy w obciążeniu, posiada funkcję &quot;advanced&quot;, zawierającą opisywany przez Ciebie algorytm.</p><p>No dobrze. Załóżmy, że pomijamy te 90% leniwych, zakładamy, że w Czakramie nie uczą, że ma być ok, a jak nie jest to checka odciąć lub podpiąć pod kontrolkę ciśnienia oleju, a każdy gazownik czyni wszystko, co należy (lub co się da uczynić), żeby instalacja działała maksymalnie dobrze.<br />Wchodzimy więc w opcję &quot;advanced&quot; i widzimy płaszczyznę, na której malowane są mapy benzyny i gazu. Mniejsza o to, która oś co oznacza - ważne że idea prezentowania map jest tu podobna do stagowskiej, co tym lepiej pozwala porównać oba systemy.</p><p>Właśnie tu Cię mam. Co możesz zrobić w tej zakładce programu? Dwie rzeczy. Pierwsza - to podniesienie lub opuszczenie linii trendu (wykresu regresji nieliniowej ze zbioru punktów) po całości - rzekłbym, że nasuwa się tu termin znany choćby z KME - tzw. &quot;przesunięcie&quot;. Druga rzecz - to możliwość podniesienia/opuszczenia punktu końcowego tej linii - czyli - znowu odwołując się do dialektyki KME - zmiana &quot;nachylenia&quot;.<br />Problem w tym, że linia trendu pozostaje <strong>linią prostą</strong>, a punkty zbierane na mapie, wcale wzdłuż prostej układać się nie będą. Stagowska możliwość &quot;tu opuszczenia, tam podniesienia&quot;, stanowi zasadniczą przewagę nad BRC, bo pozwala ułożyć chmury punktów idealnie jedne na drugich, zmniejszając odchyłki w każdym zakresie obciążenia silnika.</p><p>No dobrze. Obciążenia. A teraz jeszcze zostały nam obroty silnika. Tu panowie z BRC nie raczyli wyposażyć gazownika w jakiekolwiek narzędzie, podczas gdy STAG oferuje doskonałą możliwość wprowadzania procentowych korekt dawki w funkcji obrotów silnika, która jest niesłychanie istotna, zwłaszcza w niektórych samochodach - bez niej auto nie będzie poprawnie pracować. I to, że wyliczone przez program (obojętnie - stagowski, czy brc-owski) wartości odchyłki będą - niby to - małe, nie znaczy dokładnie nic. Prawdę o wartościach odchyłek pokaże dopiero przejażdżka z testerem OBD, lub podglądem wartości korekt szybko- i wolnozmiennych <strong>benzyny </strong>przy różnych obrotach, a takim samym czasie wtrysku benzyny. Wtedy otwierają się oczy i człowiek zaczyna pewne możliwości doceniać.<br />Strojąc ostatnio Cayenne TurboS, osiągnąłem wynik niezwykły: po 200 km przejechanych z różną prędkością i na różnych obciążeniach, wyzerowane wczesniej adaptacje benzynowe, nie zmieniły swoich wartości. Innymi słowy - wszystkie korekcje wolnozmienne pozostały na wartości 0,0% - z wyjątkiem jednej, która dla obu banków przyjęła wartość -0,8%.<br />Dopiero po uzyskaniu takiego wyniku włączyłem dostępne w STAG-Premium korekcje po OBD, które zresztą nie mają zupełnie nic do roboty.</p><p>Kwestia korekt po OBD, jest zresztą kolejnym gwoździem do trumny BRC. Co bowiem P&amp;D potrafi w związku z komunikacją z OBD? Gasić checka - to wiemy. Co jeszcze?</p><p>Chciałbym jeszcze poruszyć - być może nieznany Ci fragment możliwości BRC P&amp;D - a mianowicie algorytmu obsługiwania trybu open loop. Czy chciałbyś może odnieść się do jego funkcjonalności? :-D</p><p>A na koniec - słów kilka o przypuszczeniach Twoich, Mariuszu, co do powodów, dla których autoadaptacja BRC jest odobno precyzyjniejsza, niż stagowska. Piszesz, że korekcje po ciśnieniu i temperaturze gazu są lepsze a sterownik szybszy. Cóż, nie wiem, na jakim chipsecie budowane są sterowniki - zarówno STaga, jak BRC, nie znam się na technologii mikroprocesorów. Ale wartości korekt po ciśnieniu, czy temperaturze gazu, nie mają najmniejszgo wpływu na sprawność autokalibracji. Przyjąć bowiem można (a nawet jest to konieczne - patrz wyraźna uwaga, by nie dodawać gazu i mieć silnik w pełni nagrzany!), że ciśnienie gazu w czasie autokalibracji, oraz jego temperatura - są stałe. Jeśli więc BrC-owska autokalibracja jest lepsza, to dlatego, że ma inną funkcję. W BRC służy ona w teorii do końcowego wystrojenia auta. W Stagu - do ustalenia ciśnienia odniesienia, temperatury odniesienia, złapania punktu wolnych obrotów - i tyle. Resztę ma <strong>obowiązkowo</strong> przeprowadzić gazownik w trybie testu drogowego.<br />A ja autokalibracji nie używam w ogóle. Wali mnie, czy STAG powie i coś o średnicy założonych dysz, bo wiem, co robię. Nota bene - Twoje uwagi o za dużych/za małych dyszach, można odnieść w pełni do BRC, tyle że zamieniając słowo &quot;dysze&quot; na słowo &quot;wtryskiwacze&quot;. Nie wiem więc, czemu przywołujesz kwestię doboru wydajności wtrysku za pomocą dyszy, jako jakąś wadę. U Ciebie &quot;dysza&quot; stanowi integralną część wtryskiwacza, więc dobór przeprowadzasz za pomocą całych wtrysków.</p><p>I jeszcze słowo o wtryskiwaczach - ich trwałości. Jak pisałem - mam świadomość, że w BRC są one całkiem trwałe. Ale wartość 200 kkm przywołałeś nie z praktyki, tylko z broszury BRC. Sięgnę więc do deklaracji producenta Magic Jetów - mają wytrzymać 250 mln cykli, co daje w uśrednieniu... ok. 200 kkm... Jakoś znajomo brzmi&nbsp; :twisted:</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Sat, 31 Oct 2009 17:45:09 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6927/#p6927</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6907/#p6907</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>mariusz_2050 napisał/a:</cite><blockquote><p>Kolego <strong>SebastianieS</strong> i tu ponownie się mylisz. Ponownie nieprawda.&nbsp; <br />(...)To znowu dowód na to, że nie znasz aktualnego oprogramowania. (...) Sebastian ta dyskusja nie ma sensu. To tak jakby ktoś prosił o informacje dotyczące &quot;Golfa V&quot; a Ty bys udzielał informacji o &quot;Golfie II&quot;.</p></blockquote></div><p><br />Nie, kolego Mariuszu. Porównanie barwne, ale całkowicie nietrafione. Skoro spieramy się o możliwości najnowszego softu BRC - czyli P&amp;D - proszę bardzo, mówmy o konkretach i omówmy po kolei etapy strojenia auta z zamontowanym sequentem. To chyba jest uczciwa propozycja?<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>Ja monterem nie jestem(raczej dociekliwym obserwatorem no i może kierowcą testowym) ale wierz mi, ze Twoje uwagi na temat wolnych wtrysków(nie wiem od ilu omów są dla Ciebie szybkie), przerostów ciśnień po &quot;cut-offie&quot;, kiepskich algorytmów i mnoznika, zapętlenia itp.,itp. przy dobrze dobranym i wyregulowanym zestawie naprawdę się nie sprawdzają.</p></blockquote></div><p><br />Cieszę się, że jesteś dociekliwy, z pewnością więc przyjmiesz pod rozwagę kilka argumentów, a także może zweryfikujesz je w miarę możliwości w praktyce (wystarczy laptop i przejażdżka zagazowanym autem, z pilną obserwacją tego, co się dzieje z parametrami pracy sterownika LPG):</p><p>- wolne wtryski: pytasz od ilu omów są dla mnie szybkie... Widzisz, zabawne jest, że wtryskiwacze (a raczej wyrób wtryskiwaczopodobny) marki valtek, te występujące w wersji 1 ohm, są mniej więcej trzykrotnie wolniejsze, niż jedne z najszybszych wtryskiwaczy na rynku, jakimi są Matrixy, które mają blisko 5 ohmów... Sugeruję innymi słowy, byś odrobinę zgłębił temat, bo przyłapałem Cię, zdaje się, na sporej luce w wiadomościach. Oporność cewki wtryskiwacza, niekoniecznie odzwierciedla jego prędkość. Równie ważny jest np.materiał tłoczka w sensie własności ferromagnetycznych, jego masa i wiele innych parametrów.</p><p>- Przerost po cutoffie. Nic, tylko sprawdzić. Proszę Cię o podanie danych - auto wolnossące, powiedzmy - 230 KM (np. BMW E 46 330i), zamontowana &quot;Cegła&quot; i zapewne żółte wtryski. Silnik rozgrzany. Mamy go po strojeniu (tak to roboczo nazwijmy...). Temperatura silnka - 85 stopni. Przełączamy na gaz. Odczytujemy ciśnienie robocze na wolnych. Teraz wbijamy wajchę i dajemy czadu, przeciągając pod odcinkę na biegach 1,2. Dochodząc w pobliże maksymalnych obrotów na każdym biegu, zwracamy uwagę na ciśnienie reduktora. Na 2 biegu w pobliżu odcinki, bezpośrednio z max buta, całkiem odpuszczamy gwałtownie gaz, hamując silnikiem. Odczytujemy wartość ciśnienia LPG. Odejmujemy od niej zapamiętaną wartość ciśnienia w chwili maksymalnego katowania (chwilę wcześniej). To jest właśnie przerost po cutoffie, który podobno nie występuje...&nbsp; :twisted: </p><p>- zapętlanie: no cóż. Dysponujesz trzema wielkościami wydajności wtryskiwacza. To niewiele. Załóżmy, że masz auto o krótkich czasach wtrysku na wolnych obrotach, a długich na maksymalnych obrotach - np. doładowanego Volvo 850 z pięciocylindrowym silnikiem doładowanym 2.0 20V B5204T2 o mocy 180 KM. Masz 36 koni z cylindra, a więc sytuację w której należy wahać się pomiędzy wtryskiwaczem żółtym, a pomarańczowym, prawda? <br />I teraz: żółty nie obsłuży wolnych obrotów, bo czasy Pb na wolnych sięgają 2,1-2,2 ms i takich czasów wtryskiwacz BRC nie osiągnie w sposób stabilny. Obniżenie ciśnienia na reduktorze z kolei, lub użycie wtryskiwacza pomoarańczowego, wydłuży co prawda czasy wtrysku gazu, ale jednocześnie spowoduje, że przy max bucie, czasy wtrysku LPG wyliczone zostaną jako sporo dłuższe, niż czasy wtrysku benzyny, na co nie ma miejsca, ponieważ benzyna ma i tak niepokojąco niewiele do otwarcia ciągłego... Dojdzie więc do zapętlenia wtrysków LPG (otwarcia na 100%), na co sterownik zareaguje... słynnym podparciem się benzyną. Tak to działa. Wtryskom BRC zarzucam głównie to, że występują tylko w trzech wydajnościach, przy jednoczesnej niespecjalnej prędkości. </p><p>To stwarza w obszarach granicznych doboru wydajności realne, konketne trudności z opanowaniem powyższego mechanizmu - to jak za krótka kołdra. Albo wystają nogi, albo uszy. Z tego też powodu BRC nie obsłuży full grupy. Z tego i z powodu niestabilności ciśnieniowej reduktrów.</p><p>I tu z całą jaskrawością ujawnia się zaleta &quot;składankowej&quot; filozofii Staga. Biorę takie wtryskiwacze, które mi w danej konfiguracji pasują najbardziej. W tym przypadku, wyjątkowo paskudnym zresztą, w grę wejść mogą Matrixy HD544 (konieczność dwóch listew po ponad 500 PLN na 5 garów...), pojedyncze wtryski HANA2000 (największe), MED-y (jak nic z dwóch listew po 3, mamy jeden przepłacony... I tak lepiej niż trzy w Matrixach). Na liście rezerwowej mamy Magic Jety (stykowe pod względem szybkości) i Keihiny (ze względu na &quot;stykowość&quot; budżetów większości ludzi gazujących swoje auta).</p><div class="quotebox"><blockquote><p>Śmiem twierdzić, że mam kontakt z jednym z najlepszych i najsolidniejszych warsztatów w Polsce i na BRC jeżdżą <strong>wszystkie</strong> auta (no może z wyjątkiem &quot;full grup&quot; i sterowanych plusem). Systemy VTEC, VVTi, MIVEC, Zetec, Duratec, turbo, biturbo, boxer, valvetronic, hemi, itp(nawet słynny Daewoo Lanos 1.6 16v-zapewne wiesz o czym mowa). Powiem wiecej, w żadnym nie zapalisz CE. Uwież mi.</p></blockquote></div><p><br />Ależ wierzę! Przecież nie po to BRC umieściło chamski automatyczny kasownik błędów poprzez OBD, opisany eleganckim określeniem <em>funkcja <strong>Memory</strong></em>, żeby się tu jakiś bezczelny check zapalał&nbsp; :twisted: <br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>Oczywiscie kluczowa sprawa to wiedza a ta u naszych instalatorów jest bardzo mizerna(mysle, ze jej brak dotyczy ok. 70% warsztatów)</p></blockquote></div><p><br />Myślę, że i tu się nie zgodzę. Moim zdaniem - ta liczba może przekraczać 90.<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>Oczywiscie sa to systemy droższe ale może decyzje o tym kto i ile chce zapłacic pozostawmy klientom. Niech to oni zadecydują czy chca przepłacać czy tez nie.</p></blockquote></div><p><br />Jasne. Ale pozwól, dlaczego będę wyjaśniał, dlaczego drożej, nie zawsze oznacza: lepiej. Wtedy znaczenie słowa &quot;przepłacać&quot; nabierze mocy ;-)<br /></p><div class="quotebox"><blockquote><p>Natomiast zainteresował mnie temat mazd. Czytałem o przechodzeniu z sekwencji w półsekwencje(zastanawiam sie czemu by to miało służyć), dotryskach itp. Były robione 3,5,6, 323,626, Xedos, Primacy i problemów nie było. W niektórych tylko wystepują klapy. Możesz rozwinąc&nbsp; temat? Pzdr.</p></blockquote></div><p><br />Mogę, choć nadmienił o co chodzi kolega Vico. Skoro w tym &quot;Twoim&quot; zakładzie gazownicy nic o tym nie wiedzą...<br />Nie umiem powiedzieć, skąd taki pomysł realizacji wtrysku. Dość, że na wolnych obrotach i na niższych obrotach w niskich stanach obciążenia, auto chodzi z zasilaniem wtryskiem w pełni sekwencyjnym.W środkowym zakresie obrotów i obciążeń - dochodzi do przełączania się z sekwencji na półsekwencję i z powrotem, z okresem około 1/2-1/3 sekundy. Oczywiście oznacza to, że w ciągu 2/3 sekundy następuje najpierw okres wtryskiwania benzyny w każdy cylinder w innym czasie, co dwa obroty silnika, z czasem otwarcia - powiedzmy - 8 ms, a następnie - parami - co obrót silnika, w czasie - powiedzmy - <strong>około</strong> 4 ms. No właśnie - o to &quot;około&quot; się rozchodzi. Bo - jak pisałem w którymś innym wątku - suma dwóch wtrysków 4 ms nie jest przy zasilaniu gazem ilościowo równa jednemu wtryskowi 8 ms. A na Pb - można przyjąć niemal liniową charakterystykę wydajności wtryskiwacza w funkcji czasu otwarcia. dochodzi więc do sytuacji, w której 4+4 &lt;&gt;8 !!! </p><p>Na domiar złego - uważam, że dzieją się (lub przynajmniej mogą się dziać) dwie inne rzeczy. Pierwsza, moim zdaniem spowodowana niepomijalnie długim czasem narastania ciśnienia za tłoczkiem wtryskiwacza po jego otwarciu - to problem niekontrolowanego wzbogacenia mieszanki w tym obszarze pracy, który nie stabilizuje się na żadnym ustalonym poziomie w sytuacji następujących po sobie błyskawicznie zmian czau wtrysku. Stąd obejście tego problemu opcją programową &quot;zubażanie Mazda&quot;. Druga sprawa - nie jestem całkowicie pewien szybkości sterowników gazu, co do ich reakcji na tak szybkie zmiany czasów wtrysku.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Thu, 29 Oct 2009 07:45:33 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6907/#p6907</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6906/#p6906</link>
			<description><![CDATA[<p>Dokładniej: &quot;Omegas&quot;.<br />Tak, to dobra, solidna instalacja. Tyle tylko, że niepotrzebnie taka droga, bo o 30% tańsza, byłaby bardzo kuszącą opcją dla Staga, który podoła wszystkiemu temu, co zrobić umie Omegas, a jest na chwilę obecną o wiele tańszy.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 21:53:10 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6906/#p6906</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6715/#p6715</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>mariusz_2050 napisał/a:</cite><blockquote><p><strong>SebastianS</strong> napisałeś jednemu gościowi, że jest głupi i powiem Ci, że mimo Twojej niewątpliwie dużej wiedzy &quot;gazowej&quot; mam ochotę napisać Tobie to samo. Ale zadowolę sie słowem zarozumiały i w pewien sposób ograniczony. Myślę, że jest to nie tylko moja opinia ale i każdy zauważył, że jesteś gazowym narcyzem i wg Ciebie każdy kto nie montuje Staga jest debilem albo conajmniej nadaje sie na obserwację psychiatryczną.</p></blockquote></div><p><br />Nie. Twierdzę, że każdy kto montuje staga, dokonuje lepszego wyboru, niż ten, kto montuje BRC. Tylko tyle. Na obserwację psychiatryczną nadaje się ten, kto łykając łzy fanatyzmu, pomimo oczywistości merytorycznych argumentów, których mogę przytaczać na pęczki (i robię to), usiłuje na chama zmienić rzeczywistość metodą Goebbelsa (bardziej rozgarnięci znają najsłynniejszą jego tezę).<br /></p><div class="quotebox"><cite>mariusz_2050 napisał/a:</cite><blockquote><p>A teraz dlaczego tak myslę. Praktycznie w każdym temacie przyłapuję Cię na kłamstwie związanym z BRC i uwagi, że nie znasz aktualnego oprogramowania nie docierają do Ciebie. Teraz znowu piszesz bzdurę, że w BRC nie można wyciąć czasów poniżej 1ms. Otóż <strong>MOŻNA </strong>:!:&nbsp; :!:&nbsp; :!: i zapewniam Cię, że mozna jeszcze wiele, wiele innych rzeczy o których nie masz pojecia. Ma również mapę z pełnym zakresem obciążeń(to tak na przyszłość jakbyś chciał znowu jakies bzdety pisać, że tylko suwaki) i wiele innych funkcji o których nie słyszałeś. Mi to jest obojetne co ludzie zakładają bo ja monterem nie jestem(tylko trudno pozostac obojętnym na bzdury) a mój post na temat Staga pewnie był kłamliwy(proszę nie traktowac go powaznie) ale ja w przeciwieństwie do Ciebie potrafię sie do tego przyznać i napisałem go <strong>tylko dlatego </strong>aby Cię wzburzyć tak abyś poczuł jak inni mogą sie czuć czytając Twoje <strong>kłamstwa</strong>. Może tym razem zrozumiesz co mam na myśli.</p></blockquote></div><p><br />To co Ty nazywasz mapą z pełnym zakresem obciążen, funkcjonuje w sofcie BRC od dawna (najwcześniejsza wersja sequenta, z jaką się zetknąłem, to był 56 ver. 1.12) - jako tabela wzbogaceń. Jest niewygodnym, nieefektywnym narzędziem, które obok uruchamianych opcjonalnie funkcji typu strategia tip in/out, schodzenie z obrotów przez benzynę itp. - tworzą zespół funkcji wyłączających specyficzne stany pracy silnika poza regułę, jaką jest bazowa, niewidoczna dla strojącego mapa mnożnika, będąca efektem standardowej procedury regulacji - czyli tego, co nawałem BRC-owską wyliczanką. Wyłączających z powodu niedziałania.<br />Jak myślisz na przykład, skąd pomysł na softowe rozwiązanie pt. schodzenie z obrotów przez benzynę? Powiem Ci. Z problemu małej szybkości wtryskiwaczy BRC, połączonego z problemem przerostu ciśnienia po cutoffie - te dwie rzeczy, przy bardzo krótkich czasach benzyny, dają wyliczenie czasu wtrysku LPG wykraczającego poza zakres obsługiwany prawidłowo przez wtryskiwacz.<br />Strategia TIP IN? Już mówię. Ułamkowosekundowym podparciem się benzyną, eliminuje &quot;dziurę&quot; w gazie w chwili gwałtownego nadepnięcia na pedał. To zresztą jest napisane w instrukcjach programowania BRC, tylko mocno bardziej politycznie.</p><p>Tabela wzbogaceń? Jeśli nie działa wyliczanka, można spróbowac się nią posłużyć. Tylko jak? Bez hamowni - nie zdziałasz nic. Nie wiesz co korygujesz, bo nie widzisz bazowego mnożnika. Nie jesteś w stanie sprawdzić efektów korekcji, bo ich nie widać na niczym, z wyjątkiem wskazań sondy (w voltach) i podanych czasów wtrysku, których nie będziesz w stanie w warunkach innych niż hamownia z czymkolwiek porównać czy zestawić, zwłaszcza w trybie edycji ewentualnych poprawek. Jasne, w P&amp;D możesz już podglądać trimy po OBD (jeśli auto jest OBD II), co nieco popycha sprawę naprzód, ale skoro przy wykorzystanu OBD jesteśmy - ja wolę po dokonaniu precyzyjnej regulacji, jaka pod względem wartości odchyłek nigdy nie wychodzi tak dobrze w BRC, włączyć korektę po OBD w Stagu Premium i iść spokojnie spać, wiedząc, że na bieżąco dokonywać się będzie korygowanie dawek LPG dla utrzymania adaptacji w zadanych ryzach. Na tym etapie BRC potrafi tylko na żądanie strojącego zamaskować swoje niedoskonałości, w oparciu o uaktywnienie automatycznego kasowania błędów OBD-II.</p><p>Tak. Nie pracuję na co dzień z programem P&amp;D, to prawda. Więc być może istnieją w nim jakies meandry, do których nie dotarłem. Jednak to co piszę - opieram o fakt, że program ten znam, zapoznałem się z nim możliwie dokładnie.<br /></p><div class="quotebox"><cite>mariusz_2050 napisał/a:</cite><blockquote><p>&quot;Nie wyrobić może jak zwykle soft ze swoją wyliczanką mapy mnożnika&quot;-świetny cytat bede go stosował przy kazdych opiniach na temat staga.</p></blockquote></div><p> Stosuj nawet przy wiązaniu butów.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 00:17:50 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6715/#p6715</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6686/#p6686</link>
			<description><![CDATA[<p>Wiesz rozbawiasz mnie tymi kłamstwami. Wszyscy kładą miedz 8 z wiadomych przyczyn jednak ty jesteś najlepszy i wyciskasz z 6 ostatnie poty hehe dobre. Co do mojej wiedzy to sprawdź mnie - już kiedyś ci o tym pisałem !!!! Aha , ja cię nie wyzywam tylko stwierdzam fakty opierając się na faktach pisanych przez twoją cwaną osobę .</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (ARG-BRC)]]></author>
			<pubDate>Mon, 05 Oct 2009 19:08:15 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6686/#p6686</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6672/#p6672</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>ARG-BRC napisał/a:</cite><blockquote><p>I widzisz tu sie przyznajesz jaki z ciebie AMATOR jeśli ty montujesz od zbiornika miedz 6 przy aucie 197 konnym to jesteś AMATOREM reszty nie będę ci wyjaśniał bo to powinieneś wyczytać &quot; teoretyku&quot;. Nie dziwie sie że z BRC sobie nie radzisz , to tak jakby LOKOMOTYWA MIAŁA ROZWINĄĆ PEŁNĄ MOC NA ZACIĄGNIĘTYM HAMULCU . AHA REDUKTORA NIE DAŁO SIĘ WYŻEJ HEHE</p></blockquote></div><p><br />do aut o takiej mocy montujemy zawsze miedź 6 - i nie ma najmniejszego problemu ze spadkami ciśnienia. Jeśli kiedykolwiek zamiast bezmyślnie jak małpa wsadzać klocki BRC, zdemontujesz kilka podzespołów i obejrzysz ich konstrukcję, dojdziesz, gdzie są miejsca potencjalnych spadków ciśneinia i przekonasz się na przykład, że miedź fi6, mająca wewnętrzną średnicę 4,2 mm, ma znaczny zapas przepływności (pola przekroju) w stosunku do przekroju otworu w elektrozaworze BRC przeznaczonym dla miedzi Fi8 (ok 3.5mm). Miedź 6mm nie stwarza najmniejszych problemów do mocy 230 KM, powyżej montujemy fi8. <br />Wysokość reduktora jest ok - jest poniżej poziomu cieczy w zbiorniczku wyrównawczym, więc jest w pełni odpowietrzony i nie wykazuje samozapowietrzania.<br />Wyzywanie mnie od amatorów i teoretyków tworzy opinię nie moją, a twoją. Ludzie nie są głupi, wiedzą, że to co piszę, opieram na praktyce, a to co ty piszesz - na broszurach informacyjnych BRC, bo o wielu rzeczach nie wiesz nic, poza wyuczonymi ruchami, gdzie i co zamontować.<br />Montaż BRC jest pomyślany dla debila, więc nie zachęcam cię do rozszerzania oferty...</p><div class="quotebox"><blockquote><div class="quotebox"><blockquote><p>Jeśli nie odróżniasz sformułowania &quot;można kupic kabel a soft z crackiem ściągnąć&quot; od deklaracji, że ja to robię (pomijając to, że montuję Staga, gdzie piracić nie trzeba bo wszystko jest freeware), to jest to owszem kwestia do przemyślenia dla potencjalnych klientów. Bo nikt nie odda (mam nadzieję) auta do warsztatu, którym kieruje ćwierćinteligent.</p></blockquote></div><p> <br />piszesz piszesz i do czego pijesz - twierdzisz że ćwierćinteligent z warsztatu ma mniejszą wiedzę od przeciętnego KOWALSKIEGO ??? To co twoi klienci montują sobie sami gaz w twoim zakładzie ??? Hmmm nie rozumiem !!!!</p></blockquote></div><p>Chodziło mi o to, że pokładając zaufanie w ludzkiej inteligencji mniemam, iż po przeczytaniu tego co napisałeś, nastąpi odpływ klientów od twojego warsztatu... :-D</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 20:17:10 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6672/#p6672</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6669/#p6669</link>
			<description><![CDATA[<p>I widzisz tu sie przyznajesz jaki z ciebie AMATOR jeśli ty montujesz od zbiornika miedz 6 przy aucie 197 konnym to jesteś AMATOREM reszty nie będę ci wyjaśniał bo to powinieneś wyczytać &quot; teoretyku&quot;. Nie dziwie sie że z BRC sobie nie radzisz , to tak jakby LOKOMOTYWA MIAŁA ROZWINĄĆ PEŁNĄ MOC NA ZACIĄGNIĘTYM HAMULCU . AHA REDUKTORA NIE DAŁO SIĘ WYŻEJ HEHE</p><br /><div class="quotebox"><blockquote><p>Za taki tekst wali się po ryju, co deklaruję z przyjemnością uczynić przy pierwszym kontakcie osobistym.</p></blockquote></div><p> WIESZ NIE MYŚLAŁEM ŻE ZNIŻYSZ SIĘ DO TAKIEGO POZIOMU . JAK CHCESZ SIE ZACHOWAĆ JAK FACET I MASZ PRZYSŁOWIOWE JAJA TO NIE PISZ TYLKO&nbsp; CZYŃ . </p><p>Kiedyś tam zachwalałeś jak to współpracujesz z kilkoma warsztatami i twoi klienci mogą serwisować twoje instalacje u nich , </p><div class="quotebox"><blockquote><p>Gdyby tak było, pozbawiałbym gwarancji każdego, pod pierwszym błahym powodem. Dlaczego? Dlatego, że w okresie obowiązywania gwarancji, nasi Klienci nie płacą ani grosza za serwisy--Wystarczy, że kod komputera któregokolwiek połączenia różni się od kodu mojego komputera. Nie interesuje mnie, kto to był, istostne, że to nie byłem ja.</p></blockquote></div><p> więc powiedz klientom jaka jest prawda , robisz samochód a jeśli jest awaria w trasie to masz to w nosie ?????</p><div class="quotebox"><blockquote><p>do sequenta 24 i 56 podłączysz sie bez problemów. Do P&amp;D z tego co wiem, na razie chyba nie istnieje crack, ale to chyba tylko kwestia czasu, lub raczej potrzeby. Ktoś to zrobi, jeśli zajdzie taka potrzeba.</p></blockquote></div><p> no chyba tak nie jest kolorowo jak ty piszesz !!!&nbsp; Nie wiesz nie pisz !!!!&nbsp; Jak wielu na allegro ma problemy z MY07, MY08</p><div class="quotebox"><blockquote><p>Jeśli nie odróżniasz sformułowania &quot;można kupic kabel a soft z crackiem ściągnąć&quot; od deklaracji, że ja to robię (pomijając to, że montuję Staga, gdzie piracić nie trzeba bo wszystko jest freeware), to jest to owszem kwestia do przemyślenia dla potencjalnych klientów. Bo nikt nie odda (mam nadzieję) auta do warsztatu, którym kieruje ćwierćinteligent.</p></blockquote></div><p> piszesz piszesz i do czego pijesz - twierdzisz że ćwierćinteligent z warsztatu ma mniejszą wiedzę od przeciętnego KOWALSKIEGO ??? To co twoi klienci montują sobie sami gaz w twoim zakładzie ??? Hmmm nie rozumiem !!!!</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (ARG-BRC)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 16:10:20 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6669/#p6669</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6663/#p6663</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>ARG-BRC napisał/a:</cite><blockquote><p>http://www.furious.pl/news2008/marzec20 … killer.htm (link usunięty)</p><p>fajna wawa widać profesjonalizm zadam tylko pytanie jak się ma ta miedziuch 6 do mocy tego silnika ????? Pewnie po tym samochodzie monter wpadł w depresję hehehe. Moim zdaniem autko do poprawki z widocznych nie tylko dla mnie przyczyn i nie czepiam się tylko miedzi.</p></blockquote></div><p><br />A co ma przepływność miedzi 6 do mocy niecałych 200 KM? Powiedz, że elektrozawory BRC dla miedzi 6 nie puszczają więcej, nie zwalaj na miedź. Montaż miedzi 8 rozważamy od 230 koni w górę, wcześniej nie ma potrzeby.</p><p>A co do poprawek - słucham, bo na razie to puste gadanie.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 14:23:39 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6663/#p6663</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6661/#p6661</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>ARG-BRC napisał/a:</cite><blockquote><div class="quotebox"><blockquote><p>Stag rejestruje każde połączenie się z komputerem, mało tego - rozróżnia połączenie się od połączenia z ingerencją w nastawy. Wszystko jest zapisywane w sterowniku, łącznie z kodem komputera, żeby można bylo sprawdzić, czy ingerencje następowały z &quot;uprawnionych&quot; komputerów. Kiedy się łączę - widzę, czy ktoś grzebał w &quot;mojej&quot; instalacji, i jeśli tak się dzieje - Klient traci pierwszą stronę w książce gwarancyjnej - od tej chwili jest wolny co do wyboru miejsca serwisowania - właśnie stracił gwarancję.</p></blockquote></div><p> jak znam ciebie to tu ostro kłamiesz</p></blockquote></div><p><br />Za taki tekst wali się po ryju, co deklaruję z przyjemnością uczynić przy pierwszym kontakcie osobistym. <br /></p><div class="quotebox"><cite>ARG-BRC napisał/a:</cite><blockquote><p>po pierwsze nie straci gwarancji bo ty na to nie pozwolisz bo jesteś osobą widzącą tylko zarobek,</p></blockquote></div><p><br />Gdyby tak było, pozbawiałbym gwarancji każdego, pod pierwszym błahym powodem. Dlaczego? Dlatego, że w <strong>okresie obowiązywania gwarancji, nasi Klienci nie płacą ani grosza za serwisy</strong><br />po drugie co do assistance które kiedyś tam zachwalałeś skąd będziesz wiedział kto grzebał przestań mi taki kit wciskać bo nie jesttem dzieciakiem.</p></blockquote></div><p><br />Wystarczy, że kod komputera któregokolwiek połączenia różni się od kodu mojego komputera. Nie interesuje mnie, kto to był, istostne, że to nie byłem ja.</p><div class="quotebox"><cite>ARG-BRC napisał/a:</cite><blockquote><p>Co do kabla to BRC sequent mówisz o napiszę po polsku _kraku hehe no może ty sobie takie rzeczy instalujesz . DO PIERWSZEJ WERSJI SEQUENTA MOŻE COŚ TAM I WYSZŁO ALE NIE DO NAJNOWSZYCH.</p></blockquote></div><p><br />do sequenta 24 i 56 podłączysz sie bez problemów. Do P&amp;D z tego co wiem, na razie chyba nie istnieje crack, ale to chyba tylko kwestia czasu, lub raczej potrzeby. Ktoś to zrobi, jeśli zajdzie taka potrzeba.<br /></p><div class="quotebox"><cite>ARG-BRC napisał/a:</cite><blockquote><p>JEŚLI KORZYSTASZ Z PIRATÓW TWOJA SPRAWA -ŚWIADCZY TYLKO O JEDNYM ALE TEN FAKT ZOSTAWIAM DO PRZEMYŚLENIA DLA TWOICH KLIENTÓW.</p></blockquote></div><p><br />Jeśli nie odróżniasz sformułowania &quot;można kupic kabel a soft z crackiem ściągnąć&quot; od deklaracji, że ja to robię (pomijając to, że montuję Staga, gdzie piracić nie trzeba bo wszystko jest freeware), to jest to owszem kwestia do przemyślenia dla potencjalnych klientów. Bo nikt nie odda (mam nadzieję) auta do warsztatu, którym kieruje ćwierćinteligent.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 14:03:01 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6661/#p6661</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6660/#p6660</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><blockquote><p>Stag rejestruje każde połączenie się z komputerem, mało tego - rozróżnia połączenie się od połączenia z ingerencją w nastawy. Wszystko jest zapisywane w sterowniku, łącznie z kodem komputera, żeby można bylo sprawdzić, czy ingerencje następowały z &quot;uprawnionych&quot; komputerów. Kiedy się łączę - widzę, czy ktoś grzebał w &quot;mojej&quot; instalacji, i jeśli tak się dzieje - Klient traci pierwszą stronę w książce gwarancyjnej - od tej chwili jest wolny co do wyboru miejsca serwisowania - właśnie stracił gwarancję.</p></blockquote></div><p> jak znam ciebie to tu ostro kłamiesz po pierwsze nie straci gwarancji bo ty na to nie pozwolisz bo jesteś osobą widzącą tylko zarobek, po drugie co do assistance które kiedyś tam zachwalałeś skąd będziesz wiedział kto grzebał przestań mi taki kit wciskać bo nie jesttem dzieciakiem.(podobno współpracujesz z kilkoma warsztatami). Ja z setkoma .<br />Chcesz to mogę ci pokazać jak to działa, podeślij mi swoje auto !!!!!!!!!!!!!!</p><p>Co do kabla to BRC sequent mówisz o napiszę po polsku _kraku hehe no może ty sobie takie rzeczy instalujesz . DO PIERWSZEJ WERSJI SEQUENTA MOŻE COŚ TAM I WYSZŁO ALE NIE DO NAJNOWSZYCH.<br />JEŚLI KORZYSTASZ Z PIRATÓW TWOJA SPRAWA -ŚWIADCZY TYLKO O JEDNYM ALE TEN FAKT ZOSTAWIAM DO PRZEMYŚLENIA DLA TWOICH KLIENTÓW.<br />Zapoznaj się z produktem SEQUENT Plug&amp;Drive a dopiero się wypowiadaj co on potrafi bo tylko stwierdzasz fakt że coś tam CHYBA wiesz!!!!<br />Blokujesz dostęp do komputera heee dobre chyba go zdejmujesz, sam powiedziałeś że wszystko jest możliwe.</p><br /><p>http://www.furious.pl/news2008/marzec20 … killer.htm (link usunięty)</p><p>fajna wawa widać profesjonalizm zadam tylko pytanie jak się ma ta miedziuch 6 do mocy tego silnika ????? Pewnie po tym samochodzie monter wpadł w depresję hehehe. Moim zdaniem autko do poprawki z widocznych nie tylko dla mnie przyczyn i nie czepiam się tylko miedzi.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (ARG-BRC)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 13:31:59 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6660/#p6660</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6656/#p6656</link>
			<description><![CDATA[<div class="quotebox"><cite>ARG-BRC napisał/a:</cite><blockquote><div class="quotebox"><blockquote><p>ARG-BRC - w odróżnieniu od BRC - interfejs i program może zakupić każdy warsztat, który zechce zaoferować swoim klientom serwisowanie Staga. Nie ma kluczy sprzętowych, Kit-u Taratura i softu za parę setek złotych. Więc o to się nie martw. Po gwarancji mój Klient może serwisować swoją instalację, gdzie sobie wybierze.</p></blockquote></div><p></p><p>I tu Sebastianie widzisz jaki z ciebie fachowiec i jakie sa to stagi rozwiniete i skomplikowane - kabel dostajesz na allegro i każdy amator bez znajomości grzebie w oprogramowaniu i jeździ do ciebie na poprawki. Widzisz BRC ma tą właśnie przewagę nad tobą że jeśli nie posiadasz kabla ( podrabiają i sprzedają na allegro) i klucza systemowego to możesz tylko umyć sobie samochód i go wyczyścić, ja w odróżnieniu od ciebie jestem z tego zadowolony bo mniej mam problemów z amatorami którzy kupują w sieci instalacje sami je programują a o efekty nie trzeba długo czekać. Skąd biorą się te wypadki o których głośno słychać ?? Skąd biorą się te śmierdzące gazem samochody które później parkują w centrach handlowych??</p></blockquote></div><p></p><p>Stag rejestruje każde połączenie się z komputerem, mało tego - rozróżnia połączenie się od połączenia z ingerencją w nastawy. Wszystko jest zapisywane w sterowniku, łącznie z kodem komputera, żeby można bylo sprawdzić, czy ingerencje następowały z &quot;uprawnionych&quot; komputerów. Kiedy się łączę - widzę, czy ktoś grzebał w &quot;mojej&quot; instalacji, i jeśli tak się dzieje - Klient traci pierwszą stronę w książce gwarancyjnej - od tej chwili jest wolny co do wyboru miejsca serwisowania - właśnie stracił gwarancję.</p><p>Co do BRC - za 65 PLN mozna kupić kabelek od Viakena, a z sieci ściągnąć crackowanego sequenta obchodzącego klucz sprzętowy. A z tego co pamiętam - identyfikacji komputera z którego się &quot;grzebie&quot; w sofcie, Sequent nie zapamiętuje.<br />Tak więc możliwości grzebania samodzielnie są zawsze i tego się nie uniknie (jeśli nie z poziomu softu, to choćby z poziomu klucza imbusowego i mataczenia ciśnieniem), chyba, że tak jak my - wprowadzi się własne dodatkowe zabezpieczenie - w uzasadnionych przypadkach, kiedy Klient na dzień dobry okazuje się być gościem, który wszystko wie najlepiej i jest wysokotechniczny - blokujemy dostęp do sterownika całkowicie.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (SebastianS)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 13:19:55 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6656/#p6656</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6645/#p6645</link>
			<description><![CDATA[<p>Faktem jest że to producenci powinni zapobiec rozprzestrzenianiu dostępu do oprogramowania przeciętnemu KOWALSKIEMU tak jak to robi BRC.<br />I tu nie ma co się spierać bo na 100% jesteśmy po jednej stronie barykady.<br />Z gazem nie ma żartów !!!!!!!</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (ARG-BRC)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 11:52:57 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6645/#p6645</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6643/#p6643</link>
			<description><![CDATA[<p>Jeszcze jedno </p><div class="quotebox"><blockquote><p>Największa sieć sprzedaży podzespołów samochodowych w Europie środkowej - Inter Cars - handluje Stagiem (4Gas) Pięknie Very Happy</p></blockquote></div><p> jeśli chcesz się tak popisywać to po co piszesz zle o PRINSIE jeśli inter cars też nim handluje? ? Czyżby Staga też zaliczył do badziewia i postawił go na swojej półce obok PRINSA ?? Nie wspomne o słynnym Tomasseto, 4 Gas, Emmegas, czy zmieszana przez ciebie z błotem lubryfikacja FLASH LUBE.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (ARG-BRC)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 11:47:49 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6643/#p6643</guid>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Odp: gaz do Peugeota Partnera]]></title>
			<link>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6641/#p6641</link>
			<description><![CDATA[<p>Z tego co wiem to Inter Cars ma w ofercie Staga pod nazwą 4Gas.</p>]]></description>
			<author><![CDATA[null@example.com (czesio)]]></author>
			<pubDate>Sun, 04 Oct 2009 11:43:21 +0000</pubDate>
			<guid>https://gazeo.pl/forum_lpg_cng/post/6641/#p6641</guid>
		</item>
	</channel>
</rss>
