Temat: szarpanie na lpg - rozkładam ręce

Witam Forumowiczów.
Ciągłe kłopoty z BRC Light.
Objaw - ruch miejski , jazda na 4 biegu hamuje silnikiem dojeżdżając do skrzyżowania, prędkość około 40 km/h, obroty około 1000-1100, dodaję gazu a ty szarpanie chwilowe i przestaje. Gdy się toczę na nierównościach hamując na 2 biegu też lubi wpadać w szarpanie.
Gazownik- montażysta bezradny ( cytuje jego wypowiedź - już brak mi pomysłu )
Ostatnio nawet założył dodatkowy czujnik MapSensor - nic nie pomogło
Macie może jakieś pomysły?
Dodam że tak jest od początku instalacji a mam ją zaledwie 2 miesiące.
Auto to  Seat Cordoba 2003 r. 1,4 16v 75 KM
POMOCY

2

Odp: szarpanie na lpg - rozkładam ręce

Układ zapłonowy sprawny?

3

Odp: szarpanie na lpg - rozkładam ręce

wydaje się być sprawny.taka uwaga-chwilę po instalacji padła jedną cewka ale została wymieniona i ok.wymieniłem też świece na NGK Z trzema elektrodami.średnica dysz to o ile pamiętam 1.8.inny gazownik sugerował 2.2.może to być przyczyną?

4

Odp: szarpanie na lpg - rozkładam ręce

Nie sądzę, choć bez wątpienia 2,0 są sensowniejsze, jeśli jeździsz używając pełnej mocy. Przy 1.8 może zabraknąć wydajności. NIe wiem, jakie ciśnienie robocze ustawił gazownik.

5

Odp: szarpanie na lpg - rozkładam ręce

witam po przerwie. W między czasie dokonana regulacja przez gazownika tzw. czułością pomogło  w dużym stopniu. brak już szarpania przy 4 biegu jak to opisywałem wcześniej. pozostało jedynie i to też dużej mierze zmniejszone swego rodzaju dławienia może szarpania na 2 biegu jazda może z 1000 obr na min. i to tez nie zawsze występują. ponoć dysze są bardzo dobrze wybrane. czasu trwania wtrysków  - ponoć IDEALNE.
i co dalej?
jakieś pomysły gdzie tu jeszcze szukać?