1

Temat: Szarpie, śmierdzi gazem

Witam.
Posiadam Rover"a 416Si, instalacja Agis, Reduktor Tomasetto AT09 Alaska. Samochód zaczął długo przełączać się na gaz. To znaczy przy przełączaniu na gaz, przy zimnym silniku trwało to parę lub paręnaście sekund zanim zaczęły działać wszystkie wtryski. Oddałem samochód do gazownika. Na moją prośbę wymienili filtry gazu, świece oraz jak to określili wymienili "wszystko" na listwie wtryskowej gazu. Samochód przełącza się już lepiej (już nie gaśnie), ale...

Nie zależnie od temperatury silnika, samochód nie chce działać na LPG na wszystkie wtryski. Szapie, śmierdzi gazem. Jak go podkręcę na wysokie obroty to czasem zacznie chodzić normalnie, ale wystarczy ze z nich zejdę i znowu się "blokuje" i szapie. Czasem gaśnie. Potem odpala bez problemu. Pali ok 50-60% więcej. Dodam, iż przed "naprawą" i po niej na benzynie samochód działał bez problemów, a na gazie jak się silnik rozgrzał też nie było problemów. Mechanik walczy już 3 dzień i coś czuje że powie że to coś jeszcze pechowo się zepsuło. Jak dla mnie to coś im nie poszło z naprawą, tylko co? Jakoś nie wieżę w takie zbiegi okoliczności. Robili coś przy instalacji i ona teraz działa tragicznie.

2

Odp: Szarpie, śmierdzi gazem

..... jak nie dadzą rady to polecam wizytę w partnerskim warsztacie serwisowym -wykaz na stronie    http://www.ac.com.pl/pl/doc/379/warsztaty-partnerskie

3

Odp: Szarpie, śmierdzi gazem

objawy wskazują na uszkodzenie wtryskiwacza(y) , pewnie podłubali z uszkodzili lub rozkalibrowali

4

Odp: Szarpie, śmierdzi gazem

Mam odpowiedź od gazownika. Twierdzi, iż wszystko sprawdził i że instalacja gazu jest OK a problem leży albo po stronie zapłonu, bądź czujnika wału. Tylko że wtedy na benzynie też chyba by coś się działo?

5

Odp: Szarpie, śmierdzi gazem

Gazownik nadal twierdzi, iż wszystko sprawdził i że to zapłon. Analizator ponoć wykazuje 20 razy więcej węglowodorów niż norma. Ale katalizator jest padnięty bo się wysypał i to może dlatego poziom HC jest wysoki. Nie wiem jaki jest poziom dla Rovera przy padniętym katalizatorze.