Cześć Marcin! Jeżdżę hybrydą od trochę ponad dwóch lat i u mnie największą różnicę widać właśnie w mieście. Przy spokojnej jeździe spalanie potrafi być naprawdę niskie, a hamulce też zużywają się wolniej niż się spodziewałem. Na autostradzie oszczędność już nie jest aż tak duża, ale i tak wynik 6,2–6,6 l przy 140 km/h wygląda całkiem rozsądnie. Z diesla nie miałem okazji się przesiadać, ale na ten moment nie chciałbym wracać do zwykłego benzyniaka.
Strony 1
