Też mam podobne odczucia po przesiadce na hybrydę. Najbardziej przekonuje mnie właśnie jazda po mieście i spokojniejsza eksploatacja – nie trzeba tak często myśleć o typowych problemach znanych z diesli. Ciekawi mnie jednak, jak te koszty wyglądają po większym przebiegu, np. powyżej 150–200 tys. km. Szczególnie jestem ciekaw trwałości baterii trakcyjnej i tego, czy wtedy pojawiają się jakieś większe wydatki serwisowe. basketball stars (link usunięty)
W przypadku Corolli 1.8 Hybrid spalanie 4,6–5,0 l/100 km w mieście wygląda naprawdę dobrze. Przy 140 km/h wynik 6,2–6,6 l też jest całkiem rozsądny. Jeśli ktoś ma już taki samochód z większym przebiegiem, chętnie poczytam o jego doświadczeniach.
