Niedawno kupiłem auto Hyundai Coupe 2.0 bez zmiennych faz rozrządu z instalacją gazową.

Auto na benzynie jeździ normalnie na 4 cylindry, na gazie tylko na 3. Temat jest już omawiany z gazownikiem i wtrysk będzie do wymiany.

No cuż, szkoda tylko że że mnie był taki jeleń, że nawet tego nie zauważyłem i wracałem 200km (3 godziny). Prędkość różna między od 50 do 100 km/h. Jest szansa że poprzedni właściciel też tak jeździł.

Co mogło ulec uszkodzeniu jako skutek takiej jazdy? Przyznam, głupio się czuje teraz, jakbym porządnie umoczył z zakupem auta i jednocześnie sam pogorszył sprawę..