REKLAMA
LPG
07.01.2013

LI 10 - godny następca?

Nic, co dobre, nie trwa wiecznie – ta banalna prawda znajduje potwierdzenie także w świecie samochodowych instalacji gazowych. Jeżeli jednak po dobrym następuje lepsze, nie ma co płakać. Legendarny reduktor IG1 z gamy Landi Renzo ustępuje miejsca następcy – parownikowi LI 10. Czy stanie się równie kultowy?
REKLAMA
Reduktor Landi Renzo LI 10fot. Landi RenzoCharakterystyczny kształt prostopadłościanu odchodzi do lamusa, ale najważniejsze są parametry, a pod tym względem LI 10 ma się czym pochwalić

Pomimo niepozornego wyglądu, LI 10 to mały siłacz. Już w wersji przeznaczonej do silników wolnossących jest w stanie obsłużyć jednostki o mocy do 140 kW (190 KM), natomiast odmiana turbo radzi sobie z dostarczaniem odpowiednich ilości gazu nawet doładowanym benzynowcom o mocach dochodzących do 160 kW (218 KM). Kompaktowe rozmiary ułatwiają montaż i w razie, gdyby jednak potrzebna okazała się druga sztuka, jest jeszcze miejsce na kolejny egzemplarz.

Wśród cech i zalet parownika producent wymienia stabilność pracy w zakresie utrzymywania ciśnienia i temperatury oraz filtr gazu i elektrozawór zintegrowane z korpusem. Ciekawostką użytkową jest natomiast możliwość zamiany miejsc wyjścia odparowanego gazu i zaworu bezpieczeństwa, jeżeli z punktu widzenia montażu tak będzie akurat wygodniej. Wkład filtra fazy ciekłej da się natomiast wymieniać bez konieczności rozpinania połączeń wysokiego ciśnienia.

Mówiąc w skrócie: LI 10 – używany już w systemach Landi Renzo Omegas i Omegas Evo – jest zwarty, praktyczny i obsługuje wysokie moce. IG1 może spokojnie odejść na zasłużoną emeryturę!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Landi Renzo



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.