REKLAMA
LPG
28.01.2013

Bezpieczeństwo zbiorników LPG

Zbiorniki LPG w samochodowych bagażnikach wywołują u wielu osób irracjonalną obawę o bezpieczeństwo ich użytkowania. Powodowany plotkami i nieznajomością problemu strach często uniemożliwia prowadzenie rzeczowej dyskusji. Czas oswoić emocje związane z bezpieczeństwem butli wypełnionej gazem.
REKLAMA
Spawanie toroidalnego zbiornika LPGfot. STAKOProces produkcji samochodowych zbiorników LPG oraz procedury kontrolne i testowe zapewniają maksymalny poziom bezpieczeństwa

Stereotypy

Negatywne skojarzenia związane z LPG powstają z wielu przyczyn. Po pierwsze, duży zbiornik „kole” w oczy po uchyleniu klapy bagażnika. Gdyby bak z benzyną znajdował się w tym samym miejscu, efekt byłby zapewne podobny. Po drugie, zbiornik gazu łatwo powiązać z domową butlą na propan-butan, a te, jak czasem słyszymy w mediach, potrafią narobić szkód (choć prawie zawsze z winy użytkownika). Po trzecie, w tych samych mediach mówi się, choć sporadycznie, o tragicznych skutkach wypadków z udziałem samochodów na gaz, w których to rzekomo doszło do rozerwania zbiornika, choć mało kto jest w stanie przytoczyć konkretne zdarzenie. W pogoni za sensacją, nikt nie czeka na ekspertyzę biegłych, a nawet gdy się ona pojawi po kilku dniach lub tygodniach, o wypadku już się nie pamięta. Stąd dość powszechne, choć mylne przekonanie, że prawie 2,8 miliona kierowców wozi ze sobą nadzwyczaj niebezpieczny ładunek.

Fakty

Według wszelkiej dostępnej wiedzy, dużo łatwiej doprowadzić do rozszczelnienia baku z benzyną, który zazwyczaj wykonany jest z tworzywa i sam w sobie nie wyposażony w żaden system zabezpieczający, niż jakiegokolwiek zbiornika na LPG. W zbiorniku takim znajduje się urządzenie zwane wielozaworem, czuwające nad zachowaniem i przepływem gazu. W skład tego układu wchodzą:

  • zawór napełniania (z ogranicznikiem uniemożliwiającym zatankowanie do poziomu powyżej 80% objętości geometrycznej),
  • zawór roboczy, sterowany elektrycznie, otwierany w momencie włączenia instalacji gazowej,
  • zawór nadmiernego wypływu, który odcina dopływ gazu po przerwaniu miedzianych przewodów gazowych (gdy ponad normę zwiększy się szybkość upływu),
  • zawór bezpieczeństwa, wypuszczający gaz na zewnątrz w sytuacji, gdy ciśnienie wewnątrz wzrasta do niebezpiecznego poziomu.

To jednak nie wszystko - jeśli naprężenie w środku zbiornika, na skutek pożaru samochodu, zwiększy się na tyle, że sam zawór bezpieczeństwa nie wystarczy, zadziała dodatkowy bezpiecznik topikowy, zwany też zaworem ogniowym. Pod wpływem wysokiej temperatury topi się on i uwalnia nadmiernie sprężony gaz pod samochód. Aby zbiornik mógł być sprzedawany, musi być wyposażony w wielozawór zawierający wszystkie powyższe elementy.

Przepisy przewidują także inne warunki, od których spełnienia zależy dopuszczenie jakiegokolwiek zbiornika LPG do użytku. Są to testy, jakie muszą przechodzić losowo wybierane z konkretnych partii zbiorniki. Próby określone przepisami są bardzo wymagające i gwarantują bezpieczeństwo późniejszej eksploatacji, a wyglądają następująco:

  • badania materiałów i spoin: z losowo wybieranych zbiorników pobiera się próbki do badań jakości, ponadto gotowy produkt prześwietla się promieniami rentgenowskimi w poszukiwaniu ewentualnych wad,
  • test rozrywania: na partię pięciuset zbiorników, jeden napełnia się do momentu jego rozerwania. W ten sposób uzyskuje się informacje o jakości i trwałości spoin i surowców oraz o rezerwie bezpieczeństwa. Określona przepisami wartość ciśnienia przy rozerwaniu to ok. 67 barów (ciśnienie robocze w zbiorniku wynosi 5-17 barów, zależnie od warunków). Produkty wiodących firm wytrzymują 110-120 barów. Podczas testu sprawdza się również tempo i stopień rozszerzenia się pojemnika aż do chwili rozerwania,
  • próba ognia: napełniony gazem zbiornik umieszcza się w ogniu o temperaturze płomienia powyżej 600° C, po uprzednim zainstalowaniu na nim czujników ciepła i ciśnienia. Zbiornik ma za zadanie opróżnić się poprzez system swoich zabezpieczeń, ale nie może ulec rozerwaniu. W prawidłowych warunkach gaz wydostanie się i wypali poza pojemnikiem. Od pomyślnego przejścia dwu prób (rozrywania i ognia) zależy uzyskanie przez producenta homologacji na dany zbiornik.

. Wytwórcy samochodowych butli LPG prowadzą także samodzielnie dodatkowe sprawdziany dla dalszego poszerzenia marginesu bezpieczeństwa. Mają one następujący przebieg:. test zmęczeniowy: polega na wielokrotnym napełnianiu i opróżnianiu zbiornika, a jego celem jest symulacja zużycia na przestrzeni 25 lat, przy czym okres legalizacji udzielanej przez Urząd Dozoru Technicznego wynosi 10 lat. Nawet po zakończeniu takiej próby butle wiodących firm zach…
 

Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu

Dalsza część artykułu na następnej stronie. Zachęcam do przeczytania.
Pozostało: 50%


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.