1

Odp: Mitsubishi Outlander 2.0 2004r 136KM

Ja montowałem BRC sequenta do tej furki. Autko loto jak trzeba.
Popytaj mariusza_2050 on ma takie autko z tego co pamiętam to ci bliżej powie jak chodzi zagazowany outlanderek.

2

Odp: Mitsubishi Outlander 2.0 2004r 136KM

Stag zda egzamin celująco. Konkretnie: Stag 300-Plus.

3

Odp: Mitsubishi Outlander 2.0 2004r 136KM

dinero47 napisał/a:

SebastianS, mam pytanko montowales w tym silniku ten gaz?
Dzwonilem do polecanego gazownika i doradzal mi wersje premium, bo ma autokorekte, co o tym sadzisz ?


Niestety - gazownicy są leniwi i mało kompetentni, więc liczą, że Premium zrobi za nich robotę. Tak nie jest, nie było i nie będzie. Instalację tak czy inaczej trzeba wystroić, a wtedy (o ile strojenie przebiega uczciwie i ze znawstwem) Premium ma i tak niewiele lub wręcz nic do roboty. Lepiej więc położyć zaoszczędzone na Premium pieniądze za lepsze wtryskiwacze - oto moja rada.

W razie czego - zapraszam.

4

Odp: Mitsubishi Outlander 2.0 2004r 136KM

dewon napisał/a:

Prawda jest aka że przy kiepskich gratach autokorekcja po OBD nic nie pomoze. W niektorych autach moze spowodowac wozjechanie map na benzynie.

Cieszę się ze nawet SebastianS dostrzegł w koncu głownie marketingową zalete tego rozwiązania. Nic nie zastapi solidnej konfiguracji systemu przez solidnego gazwonika. Poki, co żadna "bezobslugowa" instalacja nie istnieje i watpie aby powstala.


Głupiś.
Od początku wszędzie piszę, że jeśli ktoś umie wystroić idealnie instalację, to autokorekty nie są mu do niczego niepotrzebne. W całej swojej karierze zamontowałem bodaj 6 czy 7 Stagów Premium, na wyraźne żądanie Klienta.

Premium jest dla leniuchów i średniaków, którzy nie umieją wystroić instalacji z wystarczającą precyzją. A jeśli nie wierzysz, że to nie pusty marketing, to wejdź w taką propozycję:
Rusz do mnie swój przemądrzały tyłek, wezmę jakiś samochód z OBD (uwaga - faktem jest, że wciąż nie każda marka działa z ostatnią komercyjną wersją firmware), zamontuję w nim Premium, włączymy autokalibrację, sprawdzimy, jakie są odchyłki, następnie włączymy autokorekcje OBD, pojeździmy i sprawdzimy ponownie. Jeśli okaże się że Premium zrobił, co do niego należy - stawiasz Klientowi instalację, a mnie płacisz drugie tyle, ile kosztowałby montaż. Jeśli nie wchodzisz - zamilcz, bo głupio gadasz i bijesz pianę, jak ongiś niejaki oktan na tym forum. Ten już na szczęście się zamknął, ale oszołoma zawsze się trafi. Natura nie znosi pustki.

BTW Liczylem, że firma A.C. producent Stag300 opracuje w koncu system do silnikow FSI, TFSI, TSI ktory bedzie zupelną nowoscią a nie tylko kopia rozwiazan innych firm.


Taaa... No i potem obrywam od modera, że używam "offensive words"...
Ucieknę się do wybiegu i powiem: to, co piszesz, godne jest kretyna. Nawet mi się nie chce tłumaczyć, dlaczego. Jeszcze chwilę, a dowiesz się, jak dalece kompromitujesz się swoją niewiedzą.

Jak widac pozostaje mi wierzyc, że Vialle opracuje w koncu sensowny projekt instalacji do tych silników wykorzytsujacy zmodyfikowane/nowe wtryskiwacze bezposrenidego wtrysku LPG.


Już opracowało, tak ze 3-4 miesiace temu się chwalili. I jak widać - na rynku jest prawdziwa rewolucja ;-D  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:

5

Odp: Mitsubishi Outlander 2.0 2004r 136KM

dewon napisał/a:
SebastianS napisał/a:

Głupiś.
Od początku wszędzie piszę, że jeśli ktoś umie wystroić idealnie instalację, to autokorekty nie są mu do niczego niepotrzebne. W całej swojej karierze zamontowałem bodaj 6 czy 7 Stagów Premium, na wyraźne żądanie Klienta.

Premium jest dla leniuchów i średniaków, którzy nie umieją wystroić instalacji z wystarczającą precyzją. A jeśli nie wierzysz, że to nie pusty marketing, to wejdź w taką propozycję:
Rusz do mnie swój przemądrzały tyłek, wezmę jakiś samochód z OBD (uwaga - faktem jest, że wciąż nie każda marka działa z ostatnią komercyjną wersją firmware), zamontuję w nim Premium, włączymy autokalibrację, sprawdzimy, jakie są odchyłki, następnie włączymy autokorekcje OBD, pojeździmy i sprawdzimy ponownie. Jeśli okaże się że Premium zrobił, co do niego należy - stawiasz Klientowi instalację, a mnie płacisz drugie tyle, ile kosztowałby montaż. Jeśli nie wchodzisz - zamilcz, bo głupio gadasz i bijesz pianę, jak ongiś niejaki oktan na tym forum. Ten już na szczęście się zamknął, ale oszołoma zawsze się trafi. Natura nie znosi pustki.

Taa tys madry  - wynika z twojego bełkotu, że jesli system jest dobrze zalozony  skalibrowany to kor.OBD nic nie daje a jesli źle to jest w stanie to zniwelowac - pieprzone bzudry ! Jesli korekcja wykrazca poza mozliwosci regulacyje wtryskiwaczy to g*** to obd pomoze...   smiech na sali.

Ale moze zacytujmy kogos kto projektuje systemy LPG:

LPGtech "Tak zwana "Korekta od OBD" to dobry chwyt marketingowy i pewnie się jakoś przyjmie bo dobrze brzmi, podobnie jak "sekwencja". Pewnie się też jakoś sprawdzi a może bardziej nie zaszkodzi w części aut a w części nie będzie dobrze działać. Ja stawiam na bardziej moim zdaniem prawdziwe mapy wtrysku a co wyjdzie w praktyce to zobaczymy. Dążymy do tego, aby naciśnięcie ENTER załatwiało całość regulacji auta i nie przerażajcie się Panowie wyglądem 3D bo pewnie jeszcze jakoś to uprościmy." 

Jakos nie zauwazylem abys odpowiedzial temu gosciowi na jego nie pozostawiajace zludzen zarzuty... no tak potrafisz jedynie obrazac zwyklych uzytkownikow LPG i wyzywac ich od bucow ale gdy przychodzi fachowiec to jakos dziwnie milkniesz.  Nie miales odwagi zaatakowac LPGtech bo zostalbys osmieszony wiec dla mnie to co robisz godne jest pyskatego mądrali a nie eksperta.  Kretynem Cie nie nazwę bo jakas tam kulture posiadam.


Z Panem Ł. przegadałem ponad miesiąc temu dobrze ponad godzinę. Nie potrafił powiedzieć nic konkretnego, bełkotał cały czas o tym, że stag nie potrafi obsłużyć mazdy z przełączaniem z sekwencji na półsekwencję - i to był jego jedyny wątek. Dodam, że takich mazd zrobiłem na stagu już kilka różnych (2,0; 1,8; 3,0) i wszystkie chodzą wyśmienicie. Ze śliczej witryny internetowej wyczytałem, że zainteresowanych proszą o kontakt w sprawie testowania - no i się okazało, że...nie ma co testować, bo LPG-Tech to sterownik wirtualny, przynajmniej na maj 2010. Co lepsze - nie istnieje, a w każdym razie nie istniała w tymże maju firma LPG-Tech. Po zadzwonieniu pod podany na stronie www numer, najpierw pół dnia zgłaszał się komunikat "wybrany numer nie istnieje", a potem zgłosiła się pani z... hurtowni ALEX w Białymstoku, znanej, jako usiłująca ongiś wprowadzić na rynek Eurekę, potem Agisa i teraz najwyraźniej użyczając telefonu Panu Ł. - byłemu pracownikowi AC S.A. - dla tworzenia kolejnej zagrywki - na razie czysto marketingowej.
Czekam na tą rewolucję, na razie Pan Ł. boi się mi wysłać sterownik na testy. Więc jeśli ktoś miałby kogoś wyśmiewać, to...


Kto wie moze gdy znajdę czas, to  skuszę na twoja propozycje  - problem bedzie polegal na tym, że to ja wybiore auto oraz graty... a nie TY.


Na pewno nie dam sobie narzucić konfiguracji jakiemuś laikowi, jesteś śmieszny z takimi pomysłami, jak dziecko.

Tylko obiecaj , że nie bedziesz wyzywał mnie od bucow i wyrzucal z zakładu bo ja nie jestem zbyt wyrozumialy dla tego typu chamstwa z racji tego czym sie zajmuje i moze sie to zakonczyc nieciekawie.

Jak będziesz się zachowywał jak buc, otrzymasz prosto w oczy komunikat o tym - możesz sobie reagować jak chcesz, ewentualnie - jak będziesz potrafił.
Ale cieszy mnie, że wychodzi odwieczna prawda - kiedy kończy się siła argumentów, do głosu przychodzi argument siły :-D

SebastianS napisał/a:

Taaa... No i potem obrywam od modera, że używam "offensive words"...
Ucieknę się do wybiegu i powiem: to, co piszesz, godne jest kretyna. Nawet mi się nie chce tłumaczyć, dlaczego. Jeszcze chwilę, a dowiesz się, jak dalece kompromitujesz się swoją niewiedzą.

Cytat:

nie chce Ci sie tlumaczyc bo  g** wiesz w tej sprawie, moze zatrudnij sie w A.C. jako programista ... wiesz wiecej niz Oni  lol  ale przyjdzie czas, że bedzie mozna zobaczyc co A.C. "wymyslilo" w tej sprawie i na pewno nie omieszkam Ci przypomniec.


Różnica pomiędzy nami jest taka, że Ty o temacie nie wiesz kompletnie nic, a ja w sprawie FSI rozmawiam z zarządem AC S.A. co najmniej raz w tygodniu - w efekcie mogę powiedzieć - tak w ramach rzeczy do przypomnienia poźniej - że podejście do tematu gazowania FSI jest u nich całkowicie odmienne od innych obecnych, lub zamierzających się pojawić na rynku. Z chwilą pojawienia się tego systemu w sprzedaży spodziewam się - przynajmniej do czasu skopiowania rozwiązania przez konkurencję - utożsamienia tematu sensownego gazowania silników z wtryskiem bezpośrednim z jedną marką - myślę, że to będzie przełom w tej dziedzinie.

SebastianS napisał/a:

Już opracowało, tak ze 3-4 miesiace temu się chwalili. I jak widać - na rynku jest prawdziwa rewolucja ;-D :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

czy mowisz o tej infomacji o ktore to JA cie poinfomowalem ? Na razie nikt tego u nas na oczy nie widzial ale TY juz wszystko wiesz.. jak zwykle. Geniusz.  :shock:


Mówię o informacji powszechnie dostępnej w Sieci, nawet, jeśli usłyszałbym ją od Ciebie (nie pamiętam) - to co? Określenie geniusza należy przypisać Tobie? z tytułu czego?
Ustosunkuj się lepiej do faktu, że komunikat się ukazał, pianie "obiektywnej prasy branżowej" zabrzmiało i.... dupa. Cisza. Nawet o tym wróble nie ćwierkają. Taki sam to hit, jak rewolucyjne instalacje LPG-tech, które oferują w zestawie "rewelacyjne, dedykowane wtryskiwacze" - czytaj wtryskiwacze Alex systemu Valtek type 30, a w dodatku ich... nie ma.

6

Odp: Mitsubishi Outlander 2.0 2004r 136KM

dewon napisał/a:
SebastianS napisał/a:

Z Panem Ł. przegadałem ponad miesiąc temu dobrze ponad godzinę. Nie potrafił powiedzieć nic konkretnego, bełkotał cały czas o tym, że stag nie potrafi obsłużyć mazdy z przełączaniem z sekwencji na półsekwencję - i to był jego jedyny wątek. Dodam, że takich mazd zrobiłem na stagu już kilka różnych (2,0; 1,8; 3,0) i wszystkie chodzą wyśmienicie. Ze śliczej witryny internetowej wyczytałem, że zainteresowanych proszą o kontakt w sprawie testowania - no i się okazało, że...nie ma co testować, bo LPG-Tech to sterownik wirtualny, przynajmniej na maj 2010. Co lepsze - nie istnieje, a w każdym razie nie istniała w tymże maju firma LPG-Tech. Po zadzwonieniu pod podany na stronie www numer, najpierw pół dnia zgłaszał się komunikat "wybrany numer nie istnieje", a potem zgłosiła się pani z... hurtowni ALEX w Białymstoku, znanej, jako usiłująca ongiś wprowadzić na rynek Eurekę, potem Agisa i teraz najwyraźniej użyczając telefonu Panu Ł. - byłemu pracownikowi AC S.A. - dla tworzenia kolejnej zagrywki - na razie czysto marketingowej.
Czekam na tą rewolucję, na razie Pan Ł. boi się mi wysłać sterownik na testy. Więc jeśli ktoś miałby kogoś wyśmiewać, to...

hm.. ciekawe... tymczasem jednak w sprawie korekcji po OBD cisza....  zanudzasz mnie opowiesciami o tym co i z kim przedyskutowales ale wprost nie potrafiles odnieś sie do kwestii "przydatnosci" korekcji po OBD...  wiem kim jest ten gosc i wiem, że sporo wie. Nie oceniam firmy LPGtech ale konkretne wypowiedzi na temat OBD adaptera w stagu premium, zmiana tematu na osobe pana Ł. nie zmienia zasadniczej kwestii ani o jotę... zmienia?


A co wedle Ciebie miałbym jeszcze napisać ponad to, co już napisałem? I co wiesz na temat faktu, że do każdego z rodziny sterowników LPG-Tech - o ile się ukażą w ogóle - ma być możliwość podpięcia interfejsu OBD, a Tech-500 ma go mieć  na pokładzie... To ja się pytam - po co? Przecież pan Ł. twierdzi, że to bez sensu... Kąsasz intrygę? Kumasz sprzeczność?

Odnośnie mojego poglądu na Premium - kilkukrotnie na tym forum - i to ostatnio - insynuujesz, jakobym się nad Premium - jak to ująłeś wyszukanie - spuszczał. No to ja poproszę o choć jednego linka ociekającego efektem ehm... spuszczania się z mojej strony. Moim zdaniem, stwierdzenie użyteczności tej funkcji dla kogoś nieumiejącego dobrze wystroić instalacji biegunowo odbiega od nastroju egzaltacji, jaki byłeś łaskaw sugerować.

SebastianS napisał/a:

Na pewno nie dam sobie narzucić konfiguracji jakiemuś laikowi, jesteś śmieszny z takimi pomysłami, jak dziecko.

hmm... czyli jednym słowem jesli byle jaki montażysta leń i nieuk założy byle jakie graty i byle jak wystroi to jednak stag premium moze sobie z tym nie poradzic?

wlaśnie na taką konkluzje czekałem...


Nie, no powalasz przenikliwością...
Oczywiście - Premium jest sterownikiem, który do pracy silnika na gazie nawet w ogóle nie potrzebuje wtryskiwaczy i reduktora, ba, nawet bańki z gazem. Ot - kupujesz Premium, wrzucasz w pudełku na tylne okienko i auto zaczyna jechać na LPG. Dodatkowo Premium przerywa ciąże i krawaty wiąże.

bo po jaka cholere komus korekcja po OBD skoro zalozy dobry reduktor, dobrze dobrane wtryski  i na dodatek zmontuje to wszystko w miare poprawnie... wtedy zwyczajne korekcje poradza sobie bez problemu, prawda?


Nieprawda, o ile tego idealnie nie wystroi. I to tym zajmuje się Premium, a nie łataniem nieprawidłowo dobranych instalacji - co jest oczywiste i nie wymaga wyjaśniania. Gdyby było inaczej - AC S.A. do Premium dołączałaby Valteki typ 30, a do Plusa - typ 34, a nie na odwrót (nota bene - te wtryskii w kitach z takimi dobrymi sterowikami to moim zdaniem marketingowe strzelanie sobie w kolano - stag ma wszystko, by aspirować do klasy najlepszych produktów w tej branży, ale nie z tym śmieciem...

SebastianS napisał/a:

Różnica pomiędzy nami jest taka, że Ty o temacie nie wiesz kompletnie nic, a ja w sprawie FSI rozmawiam z zarządem AC S.A. co najmniej raz w tygodniu - w efekcie mogę powiedzieć - tak w ramach rzeczy do przypomnienia poźniej - że podejście do tematu gazowania FSI jest u nich całkowicie odmienne od innych obecnych, lub zamierzających się pojawić na rynku. Z chwilą pojawienia się tego systemu w sprzedaży spodziewam się - przynajmniej do czasu skopiowania rozwiązania przez konkurencję - utożsamienia tematu sensownego gazowania silników z wtryskiem bezpośrednim z jedną marką - myślę, że to będzie przełom w tej dziedzinie.

hmm.. pamietajac jak spuszczałeś sie nad stagiem premium to ja jednak poczekam na tą "rewolucję" i zaproponuje na forum (nie tylko tym porownanie systemo "DI") wtedy bedzie można z odpowiedniej perspektywy spojrzec na Twoje słowa...


I znowu spust? Ja się odbiałczę normalnie... W dodatku chyba tego spuszczania nie kontorolowałem, bo nic nie pamiętam... To tłumaczyłoby, skąd mam dwoje dzieci ;-D

SebastianS napisał/a:

Mówię o informacji powszechnie dostępnej w Sieci, nawet, jeśli usłyszałbym ją od Ciebie (nie pamiętam) - to co? Określenie geniusza należy przypisać Tobie? z tytułu czego?
Ustosunkuj się lepiej do faktu, że komunikat się ukazał, pianie "obiektywnej prasy branżowej" zabrzmiało i.... dupa. Cisza. Nawet o tym wróble nie ćwierkają. Taki sam to hit, jak rewolucyjne instalacje LPG-tech, które oferują w zestawie "rewelacyjne, dedykowane wtryskiwacze" - czytaj wtryskiwacze Alex systemu Valtek type 30, a w dodatku ich... nie ma.

Czy ja gdziekolwiek żadam jakiegos wyrożnienia z tego powodu? chyba masz jakies problemy emocjonalne ale pozwól, że Ci wytlumacze:

Moim zdaniem słabo śledziłeś temat instalacji do silniko FSI TSI itp.. i w ktoryms z watkow odnoscie Staga DI zapytalem  (sadzac, ze juz o tym wiesz) o koncepcji VIalle ktora wydala mi sie najsensowniejsza (choc pewnie najtrudniejsza i najdroższa realizacji ) na co Ty stwierdzileś "że poszedłbys tą drogą" czyli rozumiem ze koncepcja wydala Ci sie sluszna - (choć wydales sie nią zaskoczony) teraz probujesz cala to sytuacje jakos odwrocic w strone personalnych zlośliwosci, jakby mialo znaczenie kto Cie o tym poinfomowal...


No właśnie - cały czas wykazuję,że NIE MA znaczenia, skąd otrzymałem informację, podczas, gdy Ty najwyraźniej podkreślasz że pochodziła od Ciebie. Taki dumny jesteś? Proszę, bądź. Ryra mnie to.

Napisze wiec tak abyś zrozumial:

Skoro stwierdziłeś, że sam poszedłbyś tą droga (Vialle) to rozumiem że projekt Staga idzie tą lub podobną drogą? 

Skoro tak jest, to nie wiem czemu krytykujesz Vialle? Bo to Vialle a nie A.C. ?

Jesli zas A.C. nie poszlo tą drogą to wlasnie osobiscie watpie czy bedzie to takie switne rozwiazanie... Ty juz wiesz, że bedzie rewolucja... ja ośmielam sie wątpić.


Rozumowanie, jakim się kieruję jest proste:
Po pierwsze odpowiem: Nie, Stag nie podąża drogą wtrysku bezpośredniego LPG ciekłego do cylindra. Taka droga wydaje mi się rzeczywiście najbardziej naturalna dla silników DI i taką bym starał się obrać, bo m.in. jedynie taka pozwoliłaby kontrolować uwarstwienie mieszanki w takich silnikach, które na razie występowało tylko w silnikach GDI mitsubishi, ale sądzę, że dalszy rozwój wtrysku DI benzyny ukierunkowany będzie na spalanie ładunku uwarstwionego.

czas pokaże jakaż to rewolucja


Oczywiście. Fakt odejścia od dedykowalności instalacji pozwoli ją potanić, a obsługa całej palety stanów silnika na gazie, wyłącznie z dotryskami benzyny, zamiast pracy ciągłej, jako jedyna póki co na rynku zawojuje go jak mniemam całkowicie. Kto założy któryś z istniejących systemów,zwłaszcza jedżąc po mieście, jeśli w każdym korku będzie jarał wyłącznie benzynę?

Teraz - krytykujesz i niejednokrotnie wyśmiewasz ludzi ktorzy nie majac do czynienia z roznymi instalacjami ośmielają się wypowiadać rozne opinie na ich temat.. a tymczasem sam nie mając zadnej wiedzy ani osobistego doświadczenia z nowym produktem Vialle, juz go wysmiewasz?


Śmieję się z faktu,że opierasz argumentację na systemie, który podobnie jak LPG-Tech, jest systemem-Yeti - gada się o nim i gada, ale nikt nie widział... :-D
Pokaż mi choć jedno wdrożenie komercyjne tego systemu. Gdyby działał - wszyscy mogliby iść do domu i szukać możliwości przebranżowienia, bo samam idea jest najsłuszniejsza z możliwych. Tyle, że póki co - jedynie teoretycznie, w odróżnieniu od Staga DI, który w testach wykazuje rewelacyjnie małe zużycie benzyny...

Mógłbym rzec, że Twoje zachowanie godne jest nadętego i zakłamanego bufona.


Tak, przepraszam. Ośmielam się przytaczać argumenty, wobec których jesteś bezradny, więc się wijesz. Jak mi przykro... Straszny bufon jestem.

PS a jakie wtryski A.C. do niedawna ladowal do swoich kitow? nawet nie byly to magic jet... wiec nie ubliżałbym tak LPGtech...

Fatalne wtryski ładował, a co gorsza - robi to nadal. Na szczęście są już zestawy z MJ, czekam jeszcze na Hana. No i zobaczymy, co pokaże AC w dziedzinie własnych wtrysków - na wyglad są niestety valtekopodobne, ale bebech podobno inny... się zobaczy. Tak czy siak - boli mnie ten badziew w Stagach i na miejscu AC byłbym z tym coś zrobił, bo to jest wstyd - zestawiać taaaki sterownik z takimi lipnymi elementami osprzętu.
Odnośnie jednak tej sytuacji konkretnie, jaką napiętnowałem - zauważ, że LPG-Tech deklaruje całkowicie nową jakość, co na dzień dobry staje się niewiarygodne, gdy zerknąć na setup... Reduktor robiony zapewne przez Emmegas, wtryski Valtek typ30 style by Alex - wolne i nietrwałe, choć trzeba przyznać - fabrycznie bardzo dobrze skalibrowane, co dowiodły wyszydzane przez Ciebie testy z konkurencyjnego forum... No i sterownik - na razie tylko narysowany, bądź w postaci fotki stagowskiej obudowy z "obcą" naklejką...
Wersja demo softu mnie nie urzeka. Czekam na zestaw na testy, się okaże, jak rewolucyjny to system.

7

Odp: Mitsubishi Outlander 2.0 2004r 136KM

dewon napisał/a:

Przez chwile wyobrazilem sobie Ciebie zasiadajacego do kompa z niedajacą spokoju myslą: co tez ten przemadrzały, glodno piszacy bufon wysmażył tym razem ?


Nie doceniałem Cię. Jednak potrafisz być samokrytyczny  :shock:

SebastianS napisał/a:

A co wedle Ciebie miałbym jeszcze napisać ponad to, co już napisałem? I co wiesz na temat faktu, że do każdego z rodziny sterowników LPG-Tech - o ile się ukażą w ogóle - ma być możliwość podpięcia interfejsu OBD, a Tech-500 ma go mieć na pokładzie... To ja się pytam - po co? Przecież pan Ł. twierdzi, że to bez sensu... Kąsasz intrygę? Kumasz sprzeczność?

O ile czytales dalsza dyskusje ( bo jak mogles ja przegapic skoro byla na lpg forum) to Pan Ł. wyraźnie napisal, że to wlasnie MARKETING sprawi, że bez wzgledu na techniczne uzasadnienie, OBD adapter bedzie miał kazdy z nowych sterownikow (nawet nowy ROXi go ponoc ma !  :shock: ) - chodzi tutaj glownie o efekt wojny psychologicznej i hasla. Mniejsza o to jak i czy w ogole to dziala...   doczytaj bo pan Ł całkiem sensownie to ujał i jak widac mial racje..  kąsam bazę?


Srednio. Pan Ł. zresztą też. Dlaczego? Ano dlatego, że ze względów "markietingowych" będzie musiał zaimplementować w swoich sterownikach algorytm, który z definicji uważa za błędny i szkodliwy wręcz. Miło mi będzie więc przyglądać się, jak się z tym męczy - albo budując fasadę algorytmu, który w rzeczywistości nie będzie nic robił (a ciemny lud to kupi), albo tworząc algorytm działający - tym samym przecząc samemu sobie i swoim buńczucznym tezom :mrgreen:

SebastianS napisał/a:

Odnośnie mojego poglądu na Premium - kilkukrotnie na tym forum - i to ostatnio - insynuujesz, jakobym się nad Premium - jak to ująłeś wyszukanie - spuszczał. No to ja poproszę o choć jednego linka ociekającego efektem ehm... spuszczania się z mojej strony. Moim zdaniem, stwierdzenie użyteczności tej funkcji dla kogoś nieumiejącego dobrze wystroić instalacji biegunowo odbiega od nastroju egzaltacji, jaki byłeś łaskaw sugerować.

gdzies pisales o deklasowaniu konkurencji ale nie chce mi sie teraz szukac..


Bo i deklasuje. Już samym faktem, że łączy się z absolutnie każdym protokołem OBD-II - niezależnie czy realizowanym po linii K, KL, CAN HS, CAN LS. Teraz konkurencja rzecz jasna odrabia straty, Agis już ponoć oferuje przystawkę, by móc podłączyć się do linii K, nie wiem, jak jest w KME, ale jakiś tam adapter oferują, nie znam jeszcze szczegółów.

Co do samego algorytmu - nie ma co ukrywać, że praca nad nim nie jest zakończona, bo producenci aut prześcigają się w udziwnianiu sterowania wtryskiem w pogoni za normami spalin i pojęcie LTFT i STFT staje się mocno względne...

SebastianS napisał/a:

Nie, no powalasz przenikliwością...
Oczywiście - Premium jest sterownikiem, który do pracy silnika na gazie nawet w ogóle nie potrzebuje wtryskiwaczy i reduktora, ba, nawet bańki z gazem. Ot - kupujesz Premium, wrzucasz w pudełku na tylne okienko i auto zaczyna jechać na LPG. Dodatkowo Premium przerywa ciąże i krawaty wiąże.

 

Tak czy owak gołej dupie premium w niczym nie pomoze. Napisalem wyraźnie, że jesli ktos w miare dobrze zalozy instalacje to "zwykle" koreckje ktore Stag300plus ma przeciez bardzo dobre spokojnie starcza. Druciarzowi zaden premium nie pomoze a jedyne co moze spowodowac to przesuniecie mapy benzynowej. Zabawne ale Ty w sumie mowisz to samo tylko wciaz bredzisz, że koreckja po OBD jest bardzo pomoca.. o ile sie źle wystroi.. no ale przeciez jak jest fatalanie wystrojona to ów koreckja g.. pomoze... no tak ale pomoze wystroic idealnie.. no ale na stagu300plus tez mozna wytroic idealnie... no ale trzeba miec cos wiecej niz valteka... no tak ale w premium tez wypada miec cos wiecej niz valteka... ech...  :grin: o wydumanej niczym moim zdaniem nieuzasadnionej cenie za to niby premium nie wspominając... (w koncu cena jest dla Ciebie istotna..  ilekroc gadamy o Omegasie przynajmniej)


Wytłumaczę to jeszcze raz, mam nadzieję (a nawet pewność) że ostatni. Może w punktach będzie na tyle przejrzyście że nawet Ty zrozumiesz:

1. Poprawnie skonfigurowana i założona instalacja to wymóg - zachęcam do lektury instrukcji Staga. Nigdy nikt nie twierdził, że można nie zakładać sensownych gratów - usiłujesz nieudolnie sprowadzić moje argumenty do absurdu, żeby się wybronić. Kiepski jesteś.
2. Wystrojenie instalacji w przypadku Premium nie jest wymagane w ogóle - i tu piszesz bzdury. Moduł autokalibracji przeprowadza jedynie prostą procedurę ustalenia mnożnika dla wolnych obrotów, wylicza dosyć kiepskim przybliżeniem (wszak różnych wtryskiwaczy i różnych silników do obsłużenia jest milion kombinacji). Ustalane jest ciśnienie odniesienia, temperatura odniesienia. Dzięki temu auto może przełączyć się na gaz i zacząć na nim pracować. Od tej chwili włącza się korekcje OBD - i resztę załatwia Premium (nie istnieje limit adaptacji w Premium, korekty mogą być nawet 80%).
3. Jeśli się umie i chce - poziom błędu regulacji składu mieszanki, jaki osiąga Premium, można osiągnąć na Plusie dokonując wystrojenia siłami mózgu strojącego. Da się więc zaoszczędzić kilkaset złotych z kieszeni Klienta, nie oferując w efekcie ostatecznym gorszego efektu końcowego - o ile nie liczyć zmiany parametrów instalacji w związku z jej stopniowym zużywaniem się.

Wniosek jest taki, jaki formułuję od początku: Ponieważ umiemy stroić " w punkt" - nie musimy oferować Premium, bo wyznajemy zasadę oszczędzania pieniędzy naszych Klientów. I to się najwyraźniej sprawdza, a wcale nie oznacza dyskredytowania idei działania korekt po OBD.

SebastianS napisał/a:

No właśnie - cały czas wykazuję,że NIE MA znaczenia, skąd otrzymałem informację, podczas, gdy Ty najwyraźniej podkreślasz że pochodziła od Ciebie. Taki dumny jesteś? Proszę, bądź. Ryra mnie to.

O matko... gdzie ja czlowieku napisalem, że to ma znacznie? jedyne o co mi chodzilo to ustalanie czy Twoja opinia na temat Vialle opiera sie na czyms wiecej niz prasowe dosniesienia....  jak widac nie opiera się.  Kąsasz bazę ? ? ? ? Czy mam zaczac wierszem pisac?


Oczywiście że opiera się tylko o doniesienia prasowe - bo w praktyce zapewne jest nie do osiągnięcia - nikt tego nie sprzedaje, nie oferuje, nie montuje. Wniosek: byt wirtualny, co potwierdza wcześniejsze moje wywody. Jak Yeti...

SebastianS napisał/a:

Rozumowanie, jakim się kieruję jest proste:
Po pierwsze odpowiem: Nie, Stag nie podąża drogą wtrysku bezpośredniego LPG ciekłego do cylindra. Taka droga wydaje mi się rzeczywiście najbardziej naturalna dla silników DI i taką bym starał się obrać, bo m.in. jedynie taka pozwoliłaby kontrolować uwarstwienie mieszanki w takich silnikach, które na razie występowało tylko w silnikach GDI mitsubishi, ale sądzę, że dalszy rozwój wtrysku DI benzyny ukierunkowany będzie na spalanie ładunku uwarstwionego.

Zatem ja podtrzymuję swoje zdanie - bedzie to półśrodek z podpieraniem sie beznyną... mniejsza o tryby, cykle.. itp..


Nie do końca. Nie zgodzę się z określeniem półśrodek. Jest to urządzenie, mające na celu adaptację samochodu do zasilania tańszym paliwem, co pozwala poprawić ekonomię eksploatacji o określony poziom. W praktyce - jak ze wszelkimi technologiami - istnieje zapewne możliwość dalszego redukowania ilości spalanej benzyny, ale kosztem potężnych nakładów na badania i technologię - co podważa ekonomiczne uzasadnienie działań na pewnym ich etapie. Znam wyniki testów i wiem, że konkurencja ma daleko na noc.

Jeszcze jedno FSI rowniez moze pracować w trybie spalania mieszanki "uwarstwionej" * choc to slowo wymaga pewnej scislosci  FSI rowniez moze pracowac w dwoch trybach - zatem nie tylko GDI to ma.. czy raczej mialo.  To tak gwoli scislosci skoro juz piszemy o FSI i GDI.  Chyba Ci sie z fordem pomylilo.. lub starym renowskim IDE - one pracują wylacznie w trybie mieszanki jednorodnej.


Nad spalaniem mieszanki niehomogenicznej w silnikach VAG przestano pracować jeszcze w 2004 roku - po tym, jak silnik 1.6 FSI nie chciał za skarby świata zmieścić się w normach emisji tlenków azotu (ta sama przyczyna spowodowała odejście od GDI). Od tamtego czasu FSI spala mieszankę o składzie zbliżonym do stechiometrycznego w całym zakresie charakterystyki. Istnieją - owszem - pewne niejednorodności mieszanki w obszarze komory spalania, ale są one zjawiskiem niepożądanym, związanym z ekstremalnie krótkim okresem przygotowania mieszanki, a skutkujące potężną ilością nagaru, jaka tworzy się na tłokach i głowicach tych silników.

SebastianS napisał/a:

Śmieję się z faktu,że opierasz argumentację na systemie, który podobnie jak LPG-Tech, jest systemem-Yeti - gada się o nim i gada, ale nikt nie widział... :-D
Pokaż mi choć jedno wdrożenie komercyjne tego systemu. Gdyby działał - wszyscy mogliby iść do domu i szukać możliwości przebranżowienia, bo samam idea jest najsłuszniejsza z możliwych. Tyle, że póki co - jedynie teoretycznie, w odróżnieniu od Staga DI, który w testach wykazuje rewelacyjnie małe zużycie benzyny...

hmm.. Mysle, że tak jak na Staga DI trzeba poczekac tak i na ten system bedzie tzreba troche poczekac - przeciez nie ulega watpliwsci, że jest to o wiele wieksze wyzwanie dla kosntruktorow niz obecne i zapowiadane tak naprawde nieco "zmodyfikowane" systemy IV generacji na potrzeby GDI/FSI


Nie usiłuj przemycać tu GDI, powtarzam, co wyżej - GDI to całkowicie inna bajka.

Po drugie - zmodyfikowane programowo znane sterowniki to melodia konkurencji. AC zbudowała całkowicie nowy sterownik w oparciu o inną architekturę, dający zupełnie inny poziom możliwości sterowania procesami.

SebastianS napisał/a:

Oczywiście. Fakt odejścia od dedykowalności instalacji pozwoli ją potanić, a obsługa całej palety stanów silnika na gazie, wyłącznie z dotryskami benzyny, zamiast pracy ciągłej, jako jedyna póki co na rynku zawojuje go jak mniemam całkowicie. Kto założy któryś z istniejących systemów,zwłaszcza jedżąc po mieście, jeśli w każdym korku będzie jarał wyłącznie benzynę?

uuuuu no to z wielkiej chmury mały deszcz... a jednak, czyli mialem racje chodzi wylacznie o cykle, tryby, czasy... niestety jest jeden szkopuł, A.C. mialo za malo czasu aby przetestowac jak w praktyce beda znosily to wtryski benzynowe.. poza tym benzyne bedzie jaral tak czy owak - ile mniej od konkurencji? to dopiero się okaże.


Już się okazało. Jak zwykle - nie masz zielonego pojęcia o kwestii, w której zabierasz autorytatywnie głos. Testy drogowe trwają już dwa lata - tj. blisko 80.000 km. Znam poziom zużycia benzyny. Nie wiem, czy mogę go podawać, ale jest dużo, dużo niższy, niż wskaźniki deklarowane przez konkurencję.

SebastianS napisał/a:

Tak, przepraszam. Ośmielam się przytaczać argumenty, wobec których jesteś bezradny, więc się wijesz. Jak mi przykro... Straszny bufon jestem.

Ja bezradny? Latwo zauwazyć ze sam sobie zaprzeczasz i do tego nie trzeba byc nawet bufonem a zwyczajnie myslec..  :wink:


Nie istnieje nic, co uzasadniałoby twierdzenie, że sam sobie przeczę. Kolejna pusta gadka. Kończę z Tobą dyskusje. Szkoda czasu i miejsca na forum.