Odp: Kia Cerato 2.0 143 2005 - czy montowac LPG?
Re: Kia Cerato 2.0 143 2005 - czy montowac LPG?
Witam serdecznie
Niedawno kupilem Kia Cerato, raczej rzadko spotykane auto w Polsce. Ma silnik 2.0 143km. Przebieg niecale 30tys, uzytkowany przez pania ktora rzadko autem jezdzila. Przebieg potwierdzony przez ASO i kilku mechanikow po ogledzinach wnetrza, podwozia i silnika.
Auto bardzo fajne jednak spalanie "troche" duze, tutaj moje statystyki:
http://www.motostat.pl/member/vehicles/stats/id/59170 (link usunięty)Przez ostatni miesiac sprawdzalem wszystko co moze wiazac sie ze spalaniem. Wymienilem olej, swiece, filtr powietrza, bylem na podlaczeniu do kompa w ASO i u innego elektromechanika, sprawdzany byl tez katalizator (poprzez demontaz...), sondy sprawdzane, oporu na kolach nie ma, geometria ok. Przeplywomierz czysty jak nowy, przepustnica to samo. Bylem w dwoch miejsach sprawdzac spaliny i wyniki bardzo dobre. Na hamowni wychodzi 10koni mniej niz powinno byc fabrycznie i 20 mniej momentu. Dolna z sond byla po przegryzieniu przez gryzonia laczona na kablach i mimo ze miala dobre wyniki i Check nie wyskakiwal to i tak z desperacji ja wymienilem... Po wymianie sondy jeszcze nie przejechalem dostatecznie duzo zeby sprawdzic spalanie ale raczej duzej roznicy nie bedzie. Rozmawialem z innymi uzytkownikami z tym samym silnikiem i takimi samymi oponami i maja nizsze spalanie niz moje...
Zostal tylko gaz![]()
I tutaj moje pytanie. Czy warto instalowac gaz? Dodam ze rocznie robie okolo 10000km, raczej tylko po miescie i do pracy mam 6km...
Jesli gaz sie oplaci jest jeszcze kwestia tego czy ten silnik "lubi" lpg. Nie mam pewnosci ale calkiem mozliwe ze to ten sam silnik co w Kia Ceed 2.0 bo nawet moc sie zgadza, a wyczytalem w internecie ze te sinliki gazu nie lubia... Nie wiem czy moj silnik ma hydrauliczna regulacje luzow zaworotych czy mechaniczna...
Jaki gaz byscie polecali do tego auta? Z lubryfikatorem czy bez?
Bede wdzieczny za wszelkie porady.
Utrata takiej mocy i - przede wszystkim - momentu, to z jednej strony oczywiste wytłumaczenie większego zużycia paliwa, z drugiej strony - sygnał że ewidentnie jest coś nie tak. Samo więc założenie gazu nie jest tu rozwiązaniem, a jedynie próbą zaleczenia syfa pudrem. Koniecznie więc proszę przed montażem LPG podjąć jeszcze próby znalezienia przyczyn utraty mocy.Proponuję przepatrzeć krzywki na wałkach rozrządu, sprawdzić ustawienie rozrządu, naciąg łańcucha (wszak tam łańcuch jest prawda?) stan napinaczy i stan wariatorów faz rozrządu. O kompresji nie wspomnę.
Co do gazu w tym silniku - jak zwykle w motorach bez hydropopychaczy - trzeba stosowaćporządne podzespoły i bardzo dokładnie stroić instalację - i jest ok, choć oczywiście nie zwalnia nas to z obowiązku kontrolowania luzu zaworowego co 40-50 tys km.
Lubryfikację proszę odpuścić - to bzdura.
