1

Temat: III generacja.

Witam czy w III generacji gaz wtryskiwany przez dysze jest do cylindrow caly czas tj. w czasie wszystkich czterech suwow?

2

Odp: III generacja.

Tak.

3

Odp: III generacja.

hehe dzieki za wyczerpujaca odpowiedz ale powiedz mi jeszcze tylko na jakiej zasadzie to dziala, tylko w czasie suwu ssania jak otwiera sie zawor ssacy to gaz jest wtlaczany do cylindra? A jak jest zamkniety to do kolektora czy jak? SLyszalem tez ze istotna jest tez roznica cisnien miedzy instalacja a silnikiem o co chodzi?

4

Odp: III generacja.

Z tego co się orientuję, to gaz jest podawany przez dysze, które powinny być zamontowane blisko zaworu ssącego. Dawka jest podawana jednocześnie na wszystklie 4 cylindry, kiedy zawór, zawory otwierają się - zasysają dawkę gazu.

5

Odp: III generacja.

Dokładnie tak jak nazwa wskazuje, ciągły wtrysk gazu 8)

6

Odp: III generacja.

Witam

W związku z powyższymi odpowiedziami nasuwają mi się pytania:
Czy komputer odpowiedzialny za obliczanie dawki LPG z układu II gen. może działać w układzie III gen? Jesli nie to dlaczego?

Inna sprawa to budowa fizyczna układu III gen.
W układ dolotowy mamy wkręcone "Kalibrowane Dysze" tak samo jak w IV gen.,tak?
Na dysze są założone wężyki od rozdzielacza lub aktuatora (silniczka krokowego) z wbudowanym rozdzielaczem jak na zdjęciu.[z instalacji Just Heavy New - firmy BRC]
http://www.gazeo.pl/forum_lpg_cng/files/aktuator_437.jpg
Czy rozdzielacz to element sterowany czy poprostu zwykły czwórnik?
Jeśli zwykły czwórnik to czy narysowane rozwiązania zasilania dysz wtryskowych (przez zwykły aktuator z układu II gen.) powinny działać? Jeśli nie to dlaczego?
http://www.gazeo.pl/forum_lpg_cng/files/3gen_128.jpg
Czy różnica w układzie III gen. w porównaniu do drugiej sprowadza się do zamiany mieszalnika na zestaw dysz zamontowanych na kolektorze dolotowym? [plus oczywiście zmiany w programie sterującym sterownika]

Jeszcze wyczytałem że w III gen. używa się reduktora nadciśnieniowego a w II gen. reduktora podcisnieniowego. Czy fizycznie to taki sam reduktor tylko ustawiony śrubą regulacyjną na wyższe ciśnienie LPG w fazie lotnej? (prawie każdy reguktor ma opis regulacji od 0,7 do 1,7 bar) To o ustawienie tego ciśnienia chodzi?

Jak łatwo zauważyć moje pytania dotyczą różnic pomiędzy II i III gen.
Czy to rzeczywiście jest tak jak to sobie wyobrażam?

A teraz kwestia bardzie praktyczna.
Czy niewielkim nakładem pracy i kosztów można w zakładzie gazowniczym przejść z II gen na III gen? (IV gen nie możliwa ze względu na wtrysk mechaniczny)

Jestem bardzo ciekaw odpowiedzi i komentarzy odnośnie moich przemyśleń.
Pzdr

7

Odp: III generacja.

II generacja jest instalacją podciśnieniową - co oznacza, że dla podania gazu do kolektora potrzebne jest podciśnienie powodujące wysysanie gazu z miksera do dolotu. Uzyskiwane jest to w zwężce venturiego, jaką jest mikser. Podanie gazu odbywa się nad przepustnicę - żeby podać go bliżej, przed same zawory, układ musi umieć poradzić sobie z sytuacją ciśnienia w kolektorze, które najniższą wartość (największe podciśnienie) ma przy zamkniętej przepustnicy, najmniejszą - przy WOT. Podciśnienie generowane dynamicznie w mikserze zmienia się według odwrotnej zależności, do daje z samości bliski proporcjonalnemu wydatek gazu. Silnik krokowy służy tylko temu, żeby tą proporcjonalność w miarę przybliżyć - nie istnieje możliwość szczelnego zamknięcia dolotu gazu i precyzyjnego dawkowania w obrębe małych zmian przekroju dolotu.

W III gen:
- konieczne jest monitorowanie ciśnienia kolektora, będącego wskaźnikiem obciążenia,
- konieczna jest stabilizacja ciśnienia reduktora względem ciśnienia kolektora,
- w związku z zależnością ciśnienia kolektora, a stopniem uchylenia przepustnicy, konieczna jest odpowiednia regulacja o konstrukcji umożliwiającej bardzo precyzyjne dawkowanie gazu, a jego dawki określone muszą być w postaci trójwymiarowej mapy w funkcji obrotów i obciążenia.

Więc nie ma szans na zrobienie prostym ruchem III gen z II gen

8

Odp: III generacja.

A jeśli zastosujemy listwę wtryskową ,zepniemy wtryski razem i przylutujemy do wiązki od silniczka krokowego? wtedy sterownik od 2 generacji bedzie sterował dawką gazu tak jak silniczkiem krokowym. wtryski bedą lały cały czas. tak sie robi przy bezynie jak sie przerabia spi na mpi. Czy bedzie to działac przy gazie? Najwyżej parownik do tego jeszcze zmienić na taki od sekwencji to koszt takiej imprezy i tak nie powinien być duży. Czy wogle bedzie trzeba zmieniać parowni wtedy?

9

Odp: III generacja.

Tomt, niezły kombinator z ciebie  :wink:

10

Odp: III generacja.

Tylko chciałbym wiedziec czy dobrze kombinuje i czy takie cos bedzie działac

11

Odp: III generacja.

tomt napisał/a:

A jeśli zastosujemy listwę wtryskową ,zepniemy wtryski razem i przylutujemy do wiązki od silniczka krokowego? wtedy sterownik od 2 generacji bedzie sterował dawką gazu tak jak silniczkiem krokowym. wtryski bedą lały cały czas. tak sie robi przy bezynie jak sie przerabia spi na mpi. Czy bedzie to działac przy gazie? Najwyżej parownik do tego jeszcze zmienić na taki od sekwencji to koszt takiej imprezy i tak nie powinien być duży. Czy wogle bedzie trzeba zmieniać parowni wtedy?


Przywiąż do tego jeszcze wiązkę lasek dynamitu i dolutuj zapalnik. Bedziesz miał auto pionowego startu.