REKLAMA
LPG
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 12
fot. gazeo.pl / Jak przystało na małe auto, bagażnik do szczególnie pojemnych nie należy... poprzednie następne
20.04.2018

Kia Stonic LPG - stonowane wydatki

Kia Stonic LPG - stonowane wydatki fot. gazeo.pl

Maluch z instalacją LPG to wybór dyktowany zdrowym rozsądkiem. A gdyby tak zamiast tradycyjnego auta segmentu B postawić na podobnej wielkości crossovera i do cech praktycznych dodać pierwiastek mody? Kia Stonic poleca się uwadze.
REKLAMA
Kia Stonic LPG - widok z tyłufot. gazeo.plW najtańszych wersjach Stonic nie robi wielkiego wrażenia, ale na większych felgach i z dachem w kontrastowym kolorze potrafi wyróżnić się w tłumie

Crossoveryzacja rynku

SUV-y i crossovery notują sukces rynkowy za sukcesem, choć do chwały kroczą po trupach. Praktycznie zabiły już – jakże popularne jeszcze kilka lat temu – vany, teraz bez pardonu biorą się za popularne hatchbacki segmentów B i C oraz kombi klas D i E. Statystyki nie kłamią: coraz więcej klientów wybiera np. Captura zamiast Clio, Kodiaqa zamiast Octavii albo XC90 zamiast V90. Można się zżymać, można też przyjąć, że po prostu takie są czasy i popłynąć z ich nurtem, rozważając zakup Stonika zamiast Rio. Tym bardziej, że teraz Stonic ma jeszcze jeden argument przemawiający na jego korzyść.

Tańszy o połowę argument

Tym argumentem jest oczywiście dedykowana instalacja LPG, przygotowana – podobnie, jak systemy do innych modeli koreańskiej marki, tj. Picanto, Rio i Vengi – przez tarnowski Czakram, polskiego przedstawiciela BRC. Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, był prototypem – przygotowano go, by przekonać polskiego importera Kii do włączenia „stonki” w wersji napędzanej gazem do oferty. I udało się – od czerwca 2018 r. będzie można dokupić gazowy system zasilania do modelu Stonic z silnikiem 1,2 o mocy 84 KM, a więc takim samym jak te, które już dziś łączy się z LPG w modelach Picanto i Rio.

Kia Stonic LPG - zbiornik gazu we wnęce koła zapasowegofot. gazeo.plMały silnik + duży zbiornik = rzadkie tankowanie!

Małe auto, duży zbiornik

A jaka to dokładnie instalacja? Sequent 32, z reduktorem Genius MB 1200 i wtryskiwaczami BRC Normal (niebieskimi). Tankowanie odbywa się przez zamontowany na stałe (bez konieczności używania adaptera, ale z korkiem) zawór pod klapką wlewu benzyny, skąd tańsze paliwo trafia do ulokowanego we wnęce koła zapasowego zbiornika toroidalnego marki Stako, tzw. ultracienkiego, o pojemności geometrycznej 55 l, czyli praktycznej 44 l. Co ciekawe, koło zapasowe to tzw. „dojazdówka”, a jednak zbiornik jest pełnowymiarowy i mimo to nie wymaga modyfikacji wyjmowanej podłogi bagażnika. To dlatego, że Czakram zrezygnował z organizera znajdującego się zazwyczaj między kołem a podłogą kufra. A co do rzeczonych 44 l, może należałoby uściślić, że jest to pojemność teoretycznie praktyczna, bo nam w „praktycznej praktyce” ani razu nie udało się zmieścić 44 l LPG do butli, nawet jeżeli po zasygnalizowaniu przełączenia się silnika na benzynę włączaliśmy instalację z powrotem i „dopróżnialiśmy” zbiornik. Zależnie od ciśnienia generowanego przez pompę na stacji, powinno jednak regularnie udawać się zatankować 40-42 l gazu. I na ile to wystarczy?

Kia Stonic LPG - widok ogólny komory silnikafot. gazeo.plPod maską porządek godny samochodu, który już z salonu wyjeżdża z instalacją gazową

Jedziesz wolniej - jedziesz dalej

Nasze doświadczenia ze Stonikiem pokazały, że 400 km to dystans, który uda się pokonać na jednym „do pełna” właściwie za każdym razem, nawet korzystając z autostrad i przeciskając się przez miejski gąszcz. Jazda drogami krajowymi z ograniczeniem prędkości 90 km/h pozwoli jednak osiągać wyniki rzędu 500 km i nie jest to jedyny powód, dla którego należy rozważyć rezygnację z autostrad – przy 140 km/h prędkość obrotowa silnika mocno przekracza już 4000 obr/min, co przekłada się na znaczny hałas w kabinie, czyniący podróż bardziej męczącą. A poza tym, w wyższych zakresach obrotów silnik posiłkuje się kilkuprocentowymi dotryskami benzyny, mimo że ma hydrauliczną regulację luzu zaworowego. Strzeżonego...

Kia Stonic LPG - widok z przodufot. gazeo.plCzy warto dopłacać 13 tys. zł, by zamiast Rio mieć bardziej efektownego, ale nie bardziej efektywnego Stonika? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam...

Przystępna instalacja, ale drogi samochód

Na koniec pytanie być może najważniejsze: ile to wszystko kosztuje? Dopóki instalacja oficjalnie nie wejdzie do oferty dealerów Kii, nie jesteśmy w stanie podać kwoty ze stuprocentową dokładnością, ale ponieważ już teraz oferowane jest Rio z takim samym silnikiem i bardzo podobną instalacją dedykowaną opracowaną przez Czakram (główna różnica to konstrukcja wlewu LPG), możemy obstawiać niemal bez ryzyka pomyłki, że doposażenie Stonika w system BRC Sequent 32 będzie kosztować ok. 4200 zł (jak w przypadku Picanto i Rio z takimi samymi silnikami) lub tylko nieco więcej. Do tego naturalnie należy dokupić sobie auto, w cenie od 60990 zł, a więc o 13 tys. zł wyższej niż w przypadku bardziej przyziemnego – dosłownie i w przenośni – Rio. Czy warto? Uchylamy się od odpowiedzi na takie pytanie.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: informacja własna, Czakram, Kia



gazeo.pl 2007-2018 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.