REKLAMA
LPG
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 16
fot. gazeo.pl / Tivoli nie jest ekstrawagancki, ale też na pewno nie nijaki - ma akurat to, co trzeba, by zwracać uwagę i się podobać poprzednie następne
16.08.2016

SsangYong Tivoli LPG - w polskim sosie

SsangYong Tivoli LPG - w polskim sosie fot. gazeo.pl

Kuchnia koreańska to dla nas egzotyka, a to, co nieznane, budzi nieufność i skłania do unikania np. kimchi czy bibimbap na rzecz swojskiego schabowego z ziemniakami i zasmażaną kapustą. Czy doprawiony po polsku SsangYong Tivoli przekona do siebie tradycjonalistów?
REKLAMA
SsangYong Tivoli LPG przy rynku w Łęczycyfot. gazeo.plTivoli przyciąga spojrzenia - auto nie zdążyło się jeszcze opatrzyć

Sprawdzone rozwiązania są dla wielu lepsze, bo są... sprawdzone właśnie. Dlatego popularnością cieszą się stacje radiowe serwujące w kółko utwory, które wszyscy słyszeliśmy po milion razy, na polskim stole w niedzielę tak często gości rosół z wiejskiej kury, a na listach sprzedaży nowych samochodów królują marki, które znamy i cenimy od dziesięcioleci. Nowicjusze nigdy nie mają łatwo, ale w końcu każdy kiedyś nim był, więc wyjście jest jedno – odnieść sukces albo umrzeć próbując.

SsangYong to zresztą nie całkiem nowicjusz – ani na świecie, ani nawet w Polsce. Koreańska marka sprzedawała swoje samochody nad Wisłą już dobre 20 lat temu i wtedy niejaką karierę robił u nas twardy SUV Musso z silnikami Mercedesa lub toporna, ale wszędobylska terenówka Korando. No i był jeszcze wehikuł o nazwie Rodius, ale o tym wszyscy chcielibyśmy zapomnieć. Po przejęciu przez Daewoo i upadku tego koncernu o SsangYongu zrobiło się na jakiś czas cicho, ale marka przetrwała i dziś oferuje odświeżoną, konkurencyjną gamę modeli, o znacznie mniej dyskusyjnej niż kiedyś urodzie.

SsangYong Tivoli LPG - komora silnikafot. gazeo.plPorządek i solidność to dwa słowa-klucze opisujące montaż instalacji LPG

Największe szanse powodzenia w rynkowej rzeczywistości AD 2016 mają małe i kompaktowe crossovery – Tivoli i Korando. Obydwa od niedawna dostępne są z dedykowanymi instalacjami gazowymi marki EuropeGAS i to jest właśnie ten „polski sos”, którym polano egzotyczną potrawę kuchni koreańskiej, jaką wciąż jest u nas SsangYong. Pierwszym z nich mieliśmy okazję pojeździć, a wrażeniami dzielimy się w filmowym teście poniżej. W tym miejscu dodajmy jednak, że współpraca z polskim oddziałem firmy SsangYong to dla EuropeGAS wejście na polski rynek z wysokiego C – producent z Białegostoku dotąd działał głównie za granicą, w tym w Azji i obu Amerykach, natomiast pod własną marką na rodzimym „podwórku” pojawił się stosunkowo niedawno, bo we wrześniu 2015 r.

Warto również napomknąć o cenie Tivoli i oferowanej do niego instalacji LPG. Cennik auta w wersji sauté (wyłącznie benzynowej) startuje z poziomu niespełna 57 tys. zł, dobrze wyposażony egzemplarz testowany przez nas (m.in. z klimatyzacją, nawigacją i kamerą cofania) kosztuje o 10 tys. zł więcej. I na tym tle dedykowany system zasilania autogazem za 3300 zł prezentuje się bardzo atrakcyjnie, bo dopłata za niego stanowi tylko 4,5% ceny samochodu. Zresztą, nawet gdyby dokupić go do wersji podstawowej, okaże się relatywnie niewiele droższy – 5,2% wartości auta. Czy warto zainwestować taką kwotę w oszczędność przy dystrybutorze? Odpowiedź nasuwa się sama, ale pozwólcie, że przynajmniej Wam ją uzasadnimy. Do seansu przystąp!

 

Ładowanie video...



Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski, Julian Battelli
źródło: SsangYong Motor Polska, EuropeGAS, informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.