REKLAMA
18.08.2016

Autogaz ostro w górę. I co?

No i stało się – po miesiącach obniżek i tygodniach stabilności, autogaz zaczął drożeć. Najpierw powoli, o kilka groszy, teraz nieco wyraźniej. Czy to jest ten moment, by zacząć panikować (zwłaszcza że benzyna i olej napędowy wciąż tanieją)? Bynajmniej!
REKLAMA
Ceny paliw w połowie sierpnia 2016 r.fot. gazeo.plGaz za drogi? Pokażcie nam tańsze paliwo dostępne równie powszechnie!

Mogłoby się wydawać, że podwyżki cen autogazu, jakie obserwujemy ostatnio na stacjach paliw, to pierwsze efekty uchwalonej niedawno przez parlament i podpisanej przez prezydenta nowelizacji prawa energetycznego, w myśl której firmy obracające LPG będą wkrótce musiały składać wielomilionowe zabezpieczenia finansowe. Mogłoby, jeżeli spojrzy się okiem laika i zastosuje logikę typu 2+2=5. Pozornie wszystko pasuje, ale ma się do rzeczywistości jak pięść do oka.

Zasięgnęliśmy opinii specjalisty (Pawła Bielskiego, prezesa Polskiej Izby Gazu Płynnego) i dowiedzieliśmy się, że ostatnie zwyżki to efekt podniesienia cen przez eksporterów, od których sprowadzamy gaz do Polski. Ustawa o prawie energetycznym jest nadal w fazie vacatio legis, a gdy już wejdzie w życie, obowiązywać będzie trzymiesięczny okres ochronny. Jeżeli w tym czasie importerzy LPG nie wniosą stosownych zabezpieczeń finansowych, może to wpłynąć na ceny detaliczne, ale o tym, czy tak się stanie i w jakim stopniu, napiszemy wkrótce osobno.

Obecne podwyżki są reakcją na wzrost cen dostaw ze wschodu. Notowania Argus w okresie ostatniego miesiąca wzrosły o ok. 100 USD/t, czyli jakieś 400 zł/t, czyli ok 20 gr/l netto.

Paweł Bielski, prezes Polskiej Izby Gazu Płynnego

Na stacjach tymczasem cena litra autogazu w większości przypadków przekroczyła 1,70 zł, na niektórych nawet 1,80 zł, podczas gdy benzyna ostatnio potaniała (choć już zaczyna odbijać się w górę) i można ją kupić za 4,05-4,10 zł/l. Co to oznacza? Tylko tyle, że jest to dobry moment na uzupełnienie zapasu konwencjonalnego paliwa w zbiorniku (wszak i ono czasem się przydaje). Relacja cenowa wynosi nieco ponad 43% (przy cenach na jednej z łódzkich stacji na poziomie, odpowiednio, 1,78 i 4,10 zł/l), a więc jazda na LPG niezmiennie bardzo się opłaca, tyle że napełnienie zbiornika autogazem kosztuje dziś o kilka złotych więcej niż miesiąc czy dwa temu. Taniej i tak się nie da, pozostaje więc powiedzieć sobie „coco jambo i do przodu” i nie przejmować się zanadto sprawami, na które i tak nie ma się wpływu. Szerokiej drogi!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: informacja własna, PIGP



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.