REKLAMA
04.08.2014

Eksplozja popularności autogazu w Chorwacji

LPG jako zamiennik benzyny zawsze było popularne w Chorwacji, ale teraz, gdy ten bałkański kraj wstąpił do UE i ceny paliw klasycznych wzrosły do średniego unijnego poziomu, autogaz przeżywa renesans zainteresowania.
REKLAMA

Nie ma czemu się dziwić – będące bezpośrednim następstwem akcesji podwyżki wywindowały cenę litra benzyny do 1,42 euro, a cenę oleju napędowego do 1,32 euro. Litr autogazu kosztuje natomiast jedynie 66 centów, co oznacza, że relacja wobec benzyny wynosi 46% (w Polsce aktualnie 47%). To zaś zachęca kolejnych kierowców do porzucania drogiego paliwa na rzecz tańszego odpowiednika i sprawia, że zakłady montujące instalacje gazowe mają ręce pełne roboty.

Stacja LPG w Chorwacjifot. gazeo.plTaki widok nie należy w Chorwacji do rzadkości, ale teraz stacje powinny przygotować się na najazd nowych klientów

LPG to oczywiście w Chorwacji żadna nowość – paliwo to jest obecne na Bałkanach przynajmniej tak samo długo, jak w Polsce i cieszy się podobnym zainteresowaniem kierowców (10% wszystkich samochodów jeździ na gazie). Autogaz to zresztą praktycznie jedyna możliwość ucieczki od droższych i wciąż drożejących paliw klasycznych, bowiem w Chorwacji działają tylko dwie stacje CNG – po jednej w Zagrzebiu i Rijece. LPG dostępne jest zaś średnio na co trzecim obiekcie oferującym paliwa klasyczne, a więc tankowanie nie stanowi najmniejszego problemu. I nie trzeba się przy tym wysilać – samoobsługa jest niedozwolona, więc kierowców wyręczają pracownicy stacji.

Nigdy nie wiadomo, co może okazać się bodźcem stymulującym branżę LPG, nawet w krajach, gdzie rynek wydawał się nasycony. W Chorwacji motorem renesansu zainteresowania autogazem okazało się wstąpienie tego państwa w szeregi krajów Unii Europejskiej, nawet pomimo pozostania poza strefą euro (obowiązującą walutą pozostała kuna chorwacka). Przyjęcie waluty wspólnotowej może swego czasu wywołać kolejny skok popularności autogazu, bo przejście na euro ma brzydki zwyczaj podnoszenia cen towarów i usług (nawet Niemcy mawiają żartobliwie na unijne pieniądze „teuro”, czyli „drogo”). Jeżeli tak, to i w Polsce powinniśmy oczekiwać kolejnego ożywienia, kiedy już dane nam będzie wstąpić do unii monetarnej Starego Kontynentu.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: AutoGas Journal, informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.