REKLAMA
21.10.2010

LPG w BTCC - totalna dominacja!

Trudno marzyć o lepszym podsumowaniu debiutanckiego sezonu dla jeżdżących na LPG kierowców Team Aon. Tom Chilton i Tom Onslow-Cole wywalczyli wspólnie Drużynowy Puchar Zespołów Niezależnych, natomiast ten pierwszy zdobył dodatkowo najwyższe trofeum w kategorii indywidualnej.

REKLAMA
Przewodzenie stawce - do tego przyzwyczajają rywali kierowcy Team Aontomchilton.comPrzewodzenie stawce - do tego przyzwyczajają rywali kierowcy Team Aon


Ostatni weekend zmagań w serii BTCC przyniósł zaskakujące rozstrzygnięcia. Przed rozpoczęciem pierwszego z trzech wyścigów większe szanse na tytuł wśród kierowców miał Onslow-Cole, lecz awaria skrzyni biegów wyeliminowała go z walki na 9. okrążeniu, przekreślając marzenia o zajęciu najwyższego stopnia podium na zwieńczenie sezonu. Tom Chilton natomiast w brawurowym stylu nadrobił straty odnotowane na starcie i awansował ostatecznie na 7. pozycję, dzięki czemu zyskał cenne punkty.

Jeszcze w sobotę rozegrano wyścig nr 2, który należałby prawdopodobnie w całości do zawodników jadących biało-granatowymi Focusami, gdyby nie prześladujący Cole’a pech. Po odrobieniu 11 pozycji po starcie z końca stawki (efekt nieukończenia pierwszego biegu), ambitny ścigant musiał ponownie się wycofać, tym razem za sprawą zawodnej hydrauliki.

Tom Chilton broni dostępu do swojej wysokiej lokatytomchilton.comTom Chilton broni dostępu do swojej wysokiej lokaty


Chilton konsekwentnie piął się w klasyfikacji i na mecie zameldował się piąty. Dzięki temu do trzeciej próby mógł podejść zupełnie na luzie (no, prawie), ponieważ już dzięki dobrym rezultatom w dwu pierwszych starciach zapewnił zespołowi mistrzostwo. W niedzielę walczył jeszcze o laur indywidualny.

I udało się! Startując z trzeciego miejsca, Chilton aż do mety siedział „na zderzaku” swojemu największemu rywalowi w walce o tytuł, Stevenowi Kane’owi w BMW, jednocześnie trzymając na dystans naciskających z tyłu konkurentów. Wyścig ukończył na ostatnim stopniu podium, lecz to wystarczyło do zdobycia miana mistrza kierowców zespołów niefabrycznych. Szczęśliwy kierowca powiedział po wszystkim, że ten sukces to jedna z najwspanialszych rzeczy, jakie przydarzyły mu się w życiu. Apetyt na mistrzostwo

Radość ze zdobycia upragnionego trofeum - w pełni zrozumiałatomchilton.comRadość ze zdobycia upragnionego trofeum - w pełni zrozumiała


klasyfikacji generalnej był oczywiście ogromny, ale Tom Chilton zaznaczył, że konkurowanie z oficjalnymi drużynami producentów jest niezmiernie trudne. Nie szkodzi - to dopiero pierwszy sezon zmagań za kierownicą gazowego Focusa i wszystko jest jeszcze możliwe! Gratulujemy i trzymamy kciuki za powodzenie w przyszłości, a tymczasem życzymy udanego zasłużonego odpoczynku po trudach zmagań na torze. Po przerwie będziemy nadal przyglądać się poczynaniom dwóch Tomów - jesteśmy pewni, że emocji i pozytywnych niespodzianek nie zabraknie. LPG rules!

Wywiad z Tomem Chiltonem już wkrótce w Gazeo.pl!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: drivelpg.co.uk, tomchilton.com



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.