REKLAMA
07.07.2010

Nie daj się nabić w butlę

Ocenia się, że ponad 5,6 mln gospodarstw domowych w Polsce (39%) korzysta z gazu płynnego przechowywanego w butlach. Paliwo w takiej formie jest używane do gotowania i ogrzewania, a w firmach również do zasilania wózków widłowych. Najwięcej gazu butlowego zużywa się na terenach wiejskich oraz wokół dużych miast, co wynika z braku sieci gazowniczej.
Taka liczba gospodarstw domowych powoduje, że w obrocie znajduje się około 11 mln butli gazowych (11-kilogramowych). Każda z nich jest napełniana przynajmniej 3 razy w roku (ponad 30 mln napełnień rocznie).

REKLAMA

Jak wskazują dane, rynek gazu butlowego w Polsce cały czas ulega zmniejszeniu, co wynika ze wzrostu gospodarczego, związanego z tym rozwoju sieci gazu ziemnego oraz migracji ludności z obszarów wiejskich. Coraz mniej gazu w butlach jest używanego do celów grzewczych, lecz szansy na rozwój rynku upatruje się w nowych zastosowaniach (parasole grzewcze, grille), co jest charakterystyczne dla społeczeństw bardziej zamożnych.

Pomimo tendencji spadkowej w konsumpcji gazu butlowego, niepokojąco rośnie liczba wypadków związanych z użytkowaniem butli gazowych i liczba poszkodowanych.

Każda prawidłowo napełniona butla gazowa powinna mieć: •kolor inny niż czerwony, który jest zastrzeżony wyłącznie dla butli przeciwpożarowych (gaśnic). Kolor powinien pokrywać całą butlę. Każdy legalnie działający w Polsce dystrybutor ma jeden, zastrzeżony dla siebie kolor butli, z którym można go identyfikować i może napełniać butle tylko w tym kolorze; •tabliczkę znamionową z informacją o ciężarze netto butli i maksymalnej ilości (wadze) gazu w butli oraz datą legalizacji; •zaślepkę na zawór zabezpieczającą gaz przed wyciekiem w razie przypadkowego odkręcenia zaworu butli; •folię termokurczliwą na zaworze butli, która świadczy o tym, że butla jest pełna, a także identyfikuje firmę napełniającą; •instrukcję bezpieczeństwa w postaci naklejki. W instrukcji bezpieczeństwa znajdują się podstawowe informacje o gazie, rozlewni, która napełniła tę butlę i telefon kontaktowy. Należy pamiętać, że nazwa firmy napełniającej na naklejce butli musi być zgodna z nazwą namalowaną na butli.POGPKażda prawidłowo napełniona butla gazowa powinna mieć: •kolor inny niż czerwony, który jest zastrzeżony wyłącznie dla butli przeciwpożarowych (gaśnic). Kolor powinien pokrywać całą butlę. Każdy legalnie działający w Polsce dystrybutor ma jeden, zastrzeżony dla siebie kolor butli, z którym można go identyfikować i może napełniać butle tylko w tym kolorze; •tabliczkę znamionową z informacją o ciężarze netto butli i maksymalnej ilości (wadze) gazu w butli oraz datą legalizacji; •zaślepkę na zawór zabezpieczającą gaz przed wyciekiem w razie przypadkowego odkręcenia zaworu butli; •folię termokurczliwą na zaworze butli, która świadczy o tym, że butla jest pełna, a także identyfikuje firmę napełniającą; •instrukcję bezpieczeństwa w postaci naklejki. W instrukcji bezpieczeństwa znajdują się podstawowe informacje o gazie, rozlewni, która napełniła tę butlę i telefon kontaktowy. Należy pamiętać, że nazwa firmy napełniającej na naklejce butli musi być zgodna z nazwą namalowaną na butli.

Stąd pomysł na kampanię „Nie daj się nabić w butlę”, organizowaną przez Polską Organizację Gazu Płynnego.

Prawidłowe funkcjonowanie rynku butli gazowych jest podstawą bezpieczeństwa ich użytkowania. Każdy z uczestników rynku, łącznie z ostatecznym użytkownikiem, ma swój udział w ogólnym bezpieczeństwie butli gazowych. Coraz większa świadomość użytkowników oraz ich przemyślane działania mogą przeciwdziałać nielegalnym praktykom, które niestety pojawiają się na naszym rynku.

Jednym z podstawowych warunków bezpieczeństwa obrotu butlami gazowymi jest ich napełnianie przez uprawnione rozlewnie gazu, czyli prawidłowo funkcjonujący tzw. system butli firmowej (odpowiednie oznakowanie butli poszczególnych dostawców). Pozwala on na łatwą identyfikację firmy-właściciela butli, która jest odpowiedzialna za jej stan techniczny oraz ponowne napełnienie. Zapewnia to legalny i przede wszystkim bezpieczny obrót butlami gazowymi, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa wśród użytkowników. System taki ułatwia również proces reklamacyjny.

Niestety zdarza się, że firmy nie stosują się do obowiązujących przepisów i napełniają gazem butle należące do innych operatorów, nie uzyskując na to pisemnej zgody właściciela. W ten sposób ostateczny użytkownik kupuje gaz firmy X w opakowaniu firmy Y. Ewentualna reklamacja trafia do firmy nie mającej nic wspólnego z produktem, który został „zapakowany” w jej butlę.

Celem podejmowanych działań jest m.in. poprawa świadomości użytkowników gazu butlowego w zakresie funkcjonowania rynku oraz ostrzeżenie ich przed konsekwencjami korzystania z butli napełnianych przez firmy nieuprawnione oraz utrwalenie modelu obrotu butlą firmową (właściwe ich oznakowanie) jako gwaranta bezpieczeństwa użytkowania.

W grupie potencjalnych odbiorców akcji są użytkownicy butli gazowych i media, które w każdym wypadku z udziałem butli upatrują sensacji, nie robiąc przy tej okazji nic, co pomogłoby zachować bezpieczeństwo w obrocie butlami gazowymi oraz ich użytkowaniu.

Uzupełnieniem kampanii jest uruchomiona infolinia ekspercka (22) 321 50 88, gdzie można wyjaśnić wszelkie praktyczne wątpliwości dotyczące gazu butlowego, np. oznakowania i ważności butli.

Kampania ruszyła 1 lipca 2010 r., kiedy w Super Expressie ukazał się bezpłatny dodatek „Nie daj się nabić w butlę”. Duży nakład i struktura czytelników tego dziennika pozwala na dotarcie do przysłowiowego „Kowalskiego”, który użytkuje gaz z butli. Planowane są inne działania umożliwiające szerszą dystrybucję informacji o problematyce bezpieczeństwa obrotu i użytkowania butli z gazem.

Widać już pierwsze efekty w postaci licznych telefonów na infolinię. Ludzie zaczynają oglądać opakowanie (butlę) i zwracać uwagę na zabezpieczenia, czego efektem są wątpliwości i konkretne pytania kierowane do eksperta na infolinii. Dotyczą one stanu technicznego, terminu legalizacji butli, tego jak rozpoznać właściwie napełnioną butlę, itp.

Nagłośnienie problemu odnosi pierwsze efekty w postaci świadomych działań użytkowników, którzy poprzez swoje zachowanie są w stanie w dużej mierze wyeliminować nielegalne praktyki występujące na naszym rynku.

Znacznie trudniej będzie z pewnością zmienić nawyki mediów, których przedstawiciele w przypadku jakiegokolwiek wypadku z gazem zachowują się jak łowcy sensacji. Właśnie zmiana podejścia mediów, poprzez przekazanie im rzetelnej wiedzy w zakresie tematyki związanej z rynkiem butlowym jest kolejnym, może jeszcze bardziej ważnym etapem kampanii „Nie daj się nabić w butlę”. W tym celu będą przygotowywane kolejne informacje prasowe związane z rynkiem gazu butlowego tak, aby media kształtowały odpowiednie nawyki użytkowników.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Piotr Złoty
źródło: POGP



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.