REKLAMA
05.07.2016

Paryż - miasto zakochanych (w LPG)

O tym, że władze Paryża walczą z zanieczyszczeniem powietrza poprzez stopniowe ograniczanie dostępu do centrum miasta starym, nieekologicznym samochodom, pisaliśmy wielokrotnie. Kontynuując ten wątek, przedstawiamy uprzywilejowaną pozycję LPG w stolicy Francji.
REKLAMA
Wzory paryskich naklejek na samochodyfot. paris.frProgram nazywa się Crit'Air i pozwala policji i innym służbom łatwo ocenić, czy dany samochód uprawniony jest do wjazdu do określonej strefy. Jeżeli nie, pozostaje przesiadka na transport publiczny

Wzorem miast niemieckich, Paryż wprowadził kolorowe naklejki do oznaczania pojazdów ze względu na ilość emitowanych przez nie zanieczyszczeń w spalinach. Istnieje 5 kategorii przewidzianych dla samochodów napędzanych paliwami ciekłymi, określonych cyframi od 1 (najczystsze) do 5 (najmniej ekologiczne) oraz dodatkowa, „zerowa” kategoria dla coraz liczniejszych aut elektrycznych i zasilanych wodorem. Z dumą zawiadamiamy, że LPG znajduje się w kategorii 1, czyli jest najczystszym spośród paliw ciekłych.

Paryż wypowiedział wojnę przede wszystkim starym dieslom, ale też w ogóle pojazdom wyprodukowanym przed 1997 r., a więc odpowiedzialnym za najbardziej szkodliwe związki wydostające się z rur wydechowych (głównie tlenki azotu i cząstki stałe, czyli nasączoną benzenem i aldehydem sadzę). Aut konwertowanych na napęd LPG w znacznie mniejszym stopniu dotyczą ograniczenia odnośnie roku produkcji (grunt, żeby nie były starsze niż z 1997 r.) – można nimi jeździć we wszystkich strefach miasta i we wszystkie dni, nawet po ogłoszeniu „alarmów smogowych”, czyli podwyższonego poziomu zanieczyszczenia w powietrzu.

Począwszy od drugiej połowy 2017 r. naklejki z odpowiednimi numerami będą też musiały otrzymać samochody zarejestrowane poza Francją, a więc np. turyści wjeżdżający do Paryża. Po uzyskaniu „jedynki” auta napędzane LPG dostaną się do centrum miasta bez problemu, czego nie można powiedzieć o dieslach, i to nawet tych relatywnie młodych, bo 6-letnich. Od 1 lipca 2016 r. wszystkie samochody sprzed 1997 r. mają natomiast zakaz poruszania się po francuskiej stolicy w dni powszednie od 8:00 do 20:00.

Można zazdrościć paryżanom takiego podejścia władz do tematu, można też argumentować, że tam łatwiej jest podejmować tego rodzaju odważne kroki, ponieważ społeczeństwo jest zamożniejsze i łatwiej zmotywować je do wymiany starych, kopcących samochodów na nowsze, mniej szkodliwe dla środowiska. Weźmy jednak pod uwagę, że w Polsce jeżdżenie wyeksploatowanymi autami nie wiąże się jeszcze z utrudnieniami (z kilkoma wyjątkami, a będzie ich pewnie coraz więcej), ale ponosimy ogromne koszty społeczne użytkowania ich, ponieważ spaliny przekraczające normy szkodzą naszemu zdrowiu. To nie są koszty bezpośrednie, ale wszyscy je ponosimy. Francuzi tymczasem są na najlepszej drodze ku ich obniżeniu i ku poprawie własnego stanu zdrowia. Gratulujemy, zazdrościmy i liczymy na naśladownictwo!




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Piotr Rosiński, mieszkający we Francji czytelnik gazeo.pl



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.