REKLAMA
08.01.2016

Uwaga warsztaty i kierowcy - problemy z LPG

Spadek pojemności akumulatorów, wysokie opory w podzespołach powodowane przez zgęstniały olej, podwyższona wilgotność powietrza powodują, że nasze pojazdy nie zawsze zimą pracują prawidłowo. Czasami powodem jest także paliwo.
REKLAMA
Naprawa instalacji LPGfot. gazeo.plZatankowanie LPG o niewłaściwych parametrach w okresie zimowym zdarza się bardzo rzadko, ale najczęściej wymaga wizyty w serwisie

W ostatnim okresie, kiedy temperatury spadły do poziomu kilkunastu stopni poniżej zera, warsztaty LPG, szczególnie w centrum Polski odnotowują zwiększoną liczbę przypadków nieprawidłowego funkcjonowania samochodów na gazie.

Problem najczęściej ujawnia się w samochodach o nieco wyższej mocy i polega na przełączaniu się silnika na benzynę przy przyspieszaniu (jak po wyczerpaniu zapasu gazu).

Jak się okazało powodem takiego zachowania silników zasilanych LPG jest niska prężność par paliwa gazowego, która powoduje, że ciśnienie gazu w zbiorniku ulega obniżaniu. Zbyt mało LPG w stanie ciekłym trafia do reduktora, a tym samym mniej paliwa jest odparowywane.

Czujnik ciśnienia gazu rejestruje spadek jego wartości i samochód przełącza się na benzynę. Jest to szczególnie odczuwalne przy przyspieszaniu w samochodach wyposażonych w silniki o większej mocy, w których zapotrzebowanie na paliwo jest także nieco większe, zwłaszcza w fazie rozpędzania.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną jest pojawienie się na rynku gazu o niewłaściwych parametrach, który być może zawiera zbyt wiele butanu w stosunku do propanu.

Warto wiedzieć

Mieszanina B, która zachowuje względną prężność par min. 150 kPa w temperaturze -5ºC, została wprowadzona jako paliwo zimowe (oferowane na stacjach od 1 grudnia do 31 marca) w 2012 r. Wcześniej stosowany był gatunek A, który taką samą prężność zachowywał w temperaturze niższej (-10ºC).

Niewykluczone także, że w dość trudnych warunkach pogodowych (temperatury nawet do -20ºC) jakie panowały w ostatnich dniach, w samochodach o nieco większym zapotrzebowaniu na gaz, względna prężność par (150 kPa w -5ºC) mieszaniny B okazała się zbyt mała by zapewnić odpowiednie dla prawidłowego funkcjonowania samochodów ciśnienie w zbiorniku.

W większości instalacji gazowych nie ma pompy i paliwo przepływa przez instalację tylko dzięki nadciśnieniu występującym w zbiorniku.

Wyjeżdżenie gazu do końca (niewykluczone, że będzie to wymagało wizyty w serwisie) i ponowne zatankowanie LPG z pewnością rozwiąże ten problem, tym bardziej, że temperatura otoczenia systematycznie się zwiększa.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Piotr Złoty
źródło: informacja własna



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.