REKLAMA
28.05.2012

Więcej (auto)gazu!

Choć liczba samochodów zasilanych LPG w Polsce nieustannie rośnie, na rynku od kilku lat notowano spadek sprzedaży autogazu. Teraz ten trend się odwraca i, jak prognozują branżowi eksperci, nowa tendencja ma szansę okazać się długofalowa. Czyżby napędzane gazem auta zaczęły więcej palić? A może to my więcej nimi jeździmy?
REKLAMA
Każdy chce mieć LPG!fot. iStockWszyscy spieszą po LPG - kolejki mogą tworzyć się zarówno w warsztatach montujących instalacje gazowe, jak i na stacjach paliw

Powód wzrostu sprzedaży autogazu, zdaniem Andrzeja Olechowskiego, dyrektora Polskiej Organizacji Gazu Płynnego, jest nadzwyczaj prosty: rekordowo wysokie ceny benzyny oraz większa niż kiedykolwiek bezwzględna różnica stawek za litr LPG i bezołowiowej (w tej chwili dokładnie 3 zł) skłaniają kierowców do zmiany paliwa na tańsze, co z kolei napędza popyt i winduje sprzedaż. W pierwszym kwartale 2012 r. stacje paliw wydały zmotoryzowanym o 4% więcej autogazu niż w ostatnich trzech miesiącach 2011 r., co jest wynikiem nienotowanym od lat. Warsztaty montujące instalacje gazowe zacierają ręce, ponieważ drogie paliwa klasyczne zapewniają im dostatek pracy.

Zastanawiające natomiast jest to, że i w ubiegłym roku benzyna była droga, a napędzanych LPG samochodów przybyło na drogach ponad 200 tys., jednak mimo to ilość sprzedanego autogazu spadła. Być może wzrosty sprzedaży związane z nowymi autami widać dopiero teraz, zaś dodatkowo nakłada się na nie bieżący skok zainteresowania kierowców tańszym o połowę zamiennikiem benzyny. Fakt pozostaje faktem: zainteresowanie LPG rośnie, a taki stan rzeczy może utrzymać się w perspektywie nawet 2-3 lat, po czym, zdaniem Andrzeja Olechowskiego, znów nastąpi nasycenie rynku i wyhamowanie trendu wzrostowego.

Andrzej Olechowski, dyrektor POGPW pierwszym kwartale 2012 zaobserwowano wzmożone zainteresowanie instalacjami LPG, co częściowo przełożyło się na wzrost sprzedaży autogazu. Głównym czynnikiem tego wzrostu była jednak relacja cen detalicznych autogazu do cen benzyny w ujęciu bezwzględnym. Oszczędność rzędu 2,5-3 zł na każdym litrze zakupionego paliwa skłaniała do zastanowienia się, czy jednak nie zainstalować LPG w swoim aucie. Optymizm potencjalnych użytkowników autogazu studziły niestety doniesienia medialne o trwających pracach w Brukseli nad zmianami stawek podatku akcyzowego, a co za tym idzie, potencjalnym wzroście cen detalicznych w przyszłości.

Andrzej Olechowski, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Gazu Płynnego

Najnowsze dane o sprzedaży autogazu są cenne i interesujące same w sobie, ale pokazują również inną ważną rzecz: kierowcy w Polsce puszczają mimo uszu pogłoski o podniesieniu akcyzy na autogaz, pozostającym w sferze planów i pobożnych życzeń Komisji Europejskiej. Nic dziwnego zresztą, że nikt już nie zaprząta sobie głowy mrocznymi wizjami drożyzny i rychłej apokalipsy w branży LPG. Jak pokazuje wieloletnia praktyka, na przestrzeni dwóch ostatnich dekad nic nie zagroziło pozycji i atrakcyjności cenowej autogazu, a zatem mało kto wierzy, że cokolwiek w tej materii miałoby się zmienić. Ze względu na poprawiającą się podaż surowca na granicy wschodniej, radzimy raczej nastawiać się na obniżki cen gazu skroplonego i jeszcze większą opłacalność, nawet jeżeli popularne gazety, portale i telewizyjne serwisy informacyjne wolą to przemilczeć, a w zamian ogłosić w atmosferze święta, że olej napędowy potaniał o 3 gr/l. Ponad 2,5 mln użytkowników aut na LPG musi mieć przecież dobry powód, by korzystać właśnie z tego paliwa!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: WNP, POGP, e-petrol.pl



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.