Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 4
fot. Becky Sapp / Kiedy masz 46-letni samochód, umiejętność zrobienia przy nim tego i owego samodzielnie bardzo się przydaje poprzednie następne
21.11.2016

Ford Galaxie 500 XL LPG - stary, ale jary

Ford Galaxie 500 XL LPG - stary, ale jary fot. Becky Sapp

Pamiętacie poobijanego, zmęczonego życiem Forda Galaxie 500 XL z instalacją gazową, o którym pisaliśmy kilka miesięcy temu? Nie? W takim razie szybko nadrabiaj zaległości, bo mamy ciąg dalszy. I to wprost od właściciela tego niecodziennego samochodu!
REKLAMA
Ford Galaxie 500 XL LPG - tankowanie autogazufot. Becky SappSamochód z 1970 r. z instalacją gazową z lat 80. tankujący LPG na amerykańskiej stacji to prawdziwie rzadki widok

Szybkie streszczenie na początek: widoczny na zdjęciach Ford Galaxie 500 XL, rocznik 1970, został kupiony przez Jasona Amosa z Los Angeles w 2012 r. Nowy właściciel zamontował pod maską instalację gazową marki Impco (używaną, z lat 80.) i w roku 2016 pojechał pozornie rozklekotanym autem 1400 mil (2240 km) do Teksasu, na doroczny zlot HOT ROD Power Tour. Auto wzbudziło nie lada zainteresowanie, ale co się z nim działo później – dotąd nie wiedzieliśmy. Jason jednak sam skontaktował się z nami i opowiedział więcej o swoim samochodzie i drodze powrotnej z Teksasu do Kalifornii. Zapraszamy!

Wycieczka z atrakcjami
Podróż ze zlotu do LA okazała się jeszcze dłuższa niż droga w tamtą stronę (1500 mil, czyli 2400 km), a do tego niepozbawiona drobnych przygód. W Nowym Meksyku na przykład ułamała się dźwignia wybieraka trybów pracy automatycznej skrzyni biegów, co zmusiło Jasona do zatrzymania się na postoju dla ciężarówek, demontażu obudowy kolumny kierownicy i przeprowadzenia prowizorycznej naprawy. Potem, bliżej domu, kalifornijskie słońce wystawiło układ chłodzenia na poważną próbę – samochód pokonał pustynię przy temperaturze zewnętrznej 49° C i szwankującym termostacie. XL dojechał jednak szczęśliwie do celu, po drodze popijając na przemian LPG i benzynę, zależnie od dostępności tego pierwszego wzdłuż trasy.

W chorym ciele zdrowy duch
Kiedy nie pokonuje tras po 2000 km w jedną stronę, leciwy Ford służy panu Amosowi jako codzienny środek transportu. Właściciel sam dokonuje ok. 80% napraw mechanicznych i choć na to nie wygląda, Galaxie nie wymaga żadnej pilnej interwencji, oczywiście poza sfatygowaną powłoką zewnętrzną. Całkowita odbudowa do stanu fabrycznego jest zresztą w bliżej nieokreślonych planach na przyszłość, choć przeszkodę stanowi właśnie bieżąca eksploatacja – nie ma kiedy odstawić auta na bok, by na poważnie się nim zająć. Ale może kiedyś...

Ford Galaxie 500 XL LPG - przełącznik rodzaju zasilaniafot. Becky SappPrzełącznik rodzaju zasilania - jakże inny od tych, które znamy

Wielki silnik = wielki apetyt na LPG
Tymczasem zajrzyjmy pod maskę i do bagażnika. Za wprawianie w ruch potężnego coupé odpowiada silnik V8 o pojemności 7 l (429 cali sześciennych), dozujący paliwo za pośrednictwem czterogardzielowego gaźnika. Niezależnie od rodzaju używanego w danej chwili paliwa, jednostka wykazuje się spalaniem aktualnym do swojej wielkości – od 21 do 26 l/100 km. Dzięki walcowemu zbiornikowi o objętości 83 l zasięg wynosi jednak ok. 400 km, co jest przyzwoitą wartością zważywszy zapotrzebowanie na paliwo. Na benzynie Ford pokonuje dodatkowo 640 km bez tankowania, choć oczywiście LPG ma pierwszeństwo – jest tańsze i czystsze, a silnik nim napędzany mniej się grzeje i wykazuje się większą kulturą pracy.

Zostań gwiazdą
A pamiętacie fragment naszego pierwszego tekstu na temat Galaxie, w którym była mowa o niezależnym filmie Marathon, w jakim miał wystąpić nasz bohater? To nadal przed nim, a tymczasem auto zaprezentowało się przed kamerą w 10-minutowym dokumencie MarathonCARfilm, opowiadającym historię podróży z Los Angeles do Teksasu. Obraz zgłoszono do udziału w festiwalu filmowym South by Southwest w Austin, trzymajmy więc kciuki za jego zakwalifikowanie do konkursu i powodzenie. Co zaś do planowanej produkcji pełnometrażowej, jej realizacja została przesunięta na drugą połowę 2017 r. ze względu na ograniczenia budżetowe. Miejmy nadzieję, że ostatecznie film jednak powstanie. Póki co czekamy na premierę krótkometrażowego dokumentu – Jason obiecał podzielić się nim z nami, gdy tylko pojawi się taka możliwość. Damy znać!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Jason Amos, Becky Sapp



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.