REKLAMA
12.03.2015

Cena LPG - wiosna przyszła zimą

Pogoda zwariowała, a ceny autogazu wraz z nią – naturalne następstwo pór roku przestało determinować stawki na dystrybutorach LPG. W połowie marca 2015 r. litr gazu kosztuje 1,84 zł, czyli o ponad 2,70 zł/l mniej niż benzyna!
REKLAMA
Ceny paliw na początku marca 2015 r.fot. gazeo.plWysokogatunkowe paliwa klasyczne znów zbliżają się do granicy 5 zł/l. A autogaz? Sami widzicie!

Może powiecie, że powtarzamy to do znudzenia, ale nie potrafimy przestać się cieszyć z taniejącego z tygodnia na tydzień autogazu. Nasze ulubione paliwo, najtańsze spośród powszechnie dostępnych na rynku (i właśnie dlatego ulubione), regularnie notuje kilkugroszowe spadki (w tym tygodniu kosztuje 1,84 zł/l), a jest to tym piękniejsze, że równocześnie poczciwa benzyna drożeje (aktualnie 4,59 zł/l). Tym sposobem oszczędności rosną w dwa razy większym tempie niż maleją wydatki!

Jeszcze kilka lat temu przed nastaniem zimy kierowcy samochodów napędzanych autogazem musieli zacisnąć zęby i pogodzić się z faktem, że przez kilka zimnych miesięcy przyjdzie im płacić za tankowanie nieco więcej niż wiosną, choć niekoniecznie więcej niż latem (kiedy to z kolei ceny rosną ze względu na sezon wakacyjny i wzmożony popyt). Sezon 2014/2015 to nie pierwszy, kiedy tak się nie dzieje. Dlaczego?

W tym przypadku głównie ze względu na bardzo łagodną i krótką zimę oraz wyraźnie taniejącą ropę naftową. W lutym dodatkowo pomogła zerowa stawka cła eksportowego na LPG z Rosji, czyli z naszego podstawowego kierunku importowego. Gdyby nie umacniający się dolar, byłoby jeszcze lepiej, ale chyba i tak nie mamy co narzekać. Co jednak przyniesie bliższa i dalsza przyszłość?

No właśnie: czy autogaz będzie wciąż taniał, ustabilizuje się, a może – w ślad za paliwami konwencjonalnymi – zacznie drożeć? Prostej odpowiedzi nie ma, bo rynek LPG, ze względu na inny łańcuch produkcyjno-logistyczny (nie zapominajmy, że propan-butan w dużej mierze powstaje jako produkt uboczny nie rafinacji ropy naftowej, a wydobycia gazu ziemnego), rządzi się nieco innymi prawami niż rynek paliw klasycznych. Wykazuje się pewną bezwładnością, a więc być może podwyżki w końcu nadejdą, choć z pewnym opóźnieniem. Nie da się jednak wykluczyć, że cenowa przepaść między autogazem a benzyną będzie się nadal pogłębiać i tej właśnie wersji gorąco kibicujemy. O rozwoju sytuacji rzecz jasna poinformujemy Was na bieżąco.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: e-petrol.pl (notowania cen paliw)



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.