1

Odp: Renault Laguna 2.0T - LPfi czy Landirenzo Omegas

Witaj,

według mnie lepszym ale z pewnością droższym będzie rozwiązanie z montażem LPfi. Plusem może być to, że po założeniu ciekłego wtrysku w dowolnym momencie możesz zdecydować się na "zawirusowanie". Kolejną rzeczą jest fakt że będziesz miał nieznacznie większą moc i moment obrotowy. W przypadku Omegasa jest o tyle gorzej, że jeśli myślisz o poprawieniu parametrów to powinieneś to zrobić przed montażem instalacji.

pozdrawiam

2

Odp: Renault Laguna 2.0T - LPfi czy Landirenzo Omegas

czesio napisał/a:

Witaj,

według mnie lepszym ale z pewnością droższym będzie rozwiązanie z montażem LPfi. Plusem może być to, że po założeniu ciekłego wtrysku w dowolnym momencie możesz zdecydować się na "zawirusowanie". Kolejną rzeczą jest fakt że będziesz miał nieznacznie większą moc i moment obrotowy. W przypadku Omegasa jest o tyle gorzej, że jeśli myślisz o poprawieniu parametrów to powinieneś to zrobić przed montażem instalacji.

pozdrawiam


A co to za wywód??  :shock:

Zmiana oprogramowania benzyny w każdym przypadku wskazuje na potrzebę dopasowania parametrów zasilania instalacji gazowej - w obu omawianych przypadkach zależnej przecież od sterującej nią benzyny. To po pierwsze.

Po drugie - człowiek pyta o instalację bezawaryjną, a nie o Vialle, w których przy całym uznaniu dla pomysłu wtrysku fazy ciekłej, padają nietrwałe pompy gazu ciekłego.

Po trzecie - obok Landi Renzo istnieje też rzesza innych instalacji, które mogą okazać się równie dobre, bądź lepsze od w/w. Przykładem Stag z dobrym reduktorem i wtryskami. Skoro auto często jeździ w zimie, a Właściciel lubi przycisnąć, zapotrzebowanie na termikę reduktora będzie znaczne, a na polu niezabijalnej termiki zostaje niewiele propozycji. MOja konfiguracja:

- Stag-4 Plus
- Wtryski Hana2000
- Reduktor Magic III (bezkonkurencyjny termicznie, z zapasem obskakujący podawany zakres mocy)

3

Odp: Renault Laguna 2.0T - LPfi czy Landirenzo Omegas

Wywód?
każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Ty masz swoje a ja swoje. I niech tak zostanie.

4

Odp: Renault Laguna 2.0T - LPfi czy Landirenzo Omegas

Śmiało proszę pytać, forumowicze chętnie podpowiedzą co rozsądnie wybrać ( pomimo różnicy zdań).

5

Odp: Renault Laguna 2.0T - LPfi czy Landirenzo Omegas

czesio napisał/a:

Wywód?
każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Ty masz swoje a ja swoje. I niech tak zostanie.


Nie ma nic przeciwko temu, by tak zostało, ale pod warunkiem, że każdy swoje zdanie merytorycznie uzasadni - ja już to uczyniłem, Twoja kolej.
To jest techniczne forum, gdzie ludzie oczekują sensownej odpowiedzi na konkretne pytanie - to nie jest magiel, a my nie jesteśmy praczkami.

6

Odp: Renault Laguna 2.0T - LPfi czy Landirenzo Omegas

Wiemy obaj, że wiedzą techniczną dysponujesz dużą, a ja nie chcę robić tu zbędnych dywagacji.
Ale postaram się swoją wypowiedź wyjaśnić.
Zmiana oprogramowania układu benzynowego w przypadku Vialle LPfi nie powoduje konieczności zmiany parametrów w układzie gazowym, on sam si ę zaadoptuje. Wiadomym jest, że nie powinny być przekroczone górne warunki wydajności pomp i wtryskiwaczy gazu (wersja do 210KW). Vialle LPfi nie posiada jako takich map tak jak inne instalacje IV generacji.
Co do awaryjności, na chwilę obecną trudno mówić o bezawaryjności jak i częstych usterkach. Znam kilku użytkowników tego systemu  (średnio przejechali 10-30tys km.) i nie wspominali o jakichkolwiek problemach z działaniem instalacji.
Jeśli mowa z kolei o reduktorach, to zgodzę się z tobą Sebastianie, że w obecnych czasach jest spory wybór naprawdę dobrych reduktorów. Osobiście jeździłem 190 konnym autem z reduktorem IG1 i nie miałem żadnych problemów z termiką czy trwałością. Stąd też moja propozycja. Ale nie spieram się, bo jest przynajmniej kilka parowników które "niczym nie ustępują".

pozdrawiam

7

Odp: Renault Laguna 2.0T - LPfi czy Landirenzo Omegas

oktan napisał/a:

Bardzo słusznie, tylko LPfi jest wtryskiem gazu w fazie ciekłej czyli już piątą generacją. Jest instalacją będącą na o wiele wyższym poziomie technicznym od pozostałych na rynku, i pracującą w oparciu o zupełnie inne strategie. No i co za tym wszystkim idzie, droższą. cool


Nic, za wyjątkiem marki nie uzasadnia znacząco wyższej ceny w stosunku do IV gen, możnaby wręcz zawyrokować, że V gen jest układem prostszym. Natomiast wyższy poziom techniczny w zasadzie jest iluzoryczny, co widać po wielkości rynku zawojowanym przez Vialle - i to nie tylko w "biednej" Polsce, ale gdziekolwiek na świecie.