czesio napisał/a:Witaj,
według mnie lepszym ale z pewnością droższym będzie rozwiązanie z montażem LPfi. Plusem może być to, że po założeniu ciekłego wtrysku w dowolnym momencie możesz zdecydować się na "zawirusowanie". Kolejną rzeczą jest fakt że będziesz miał nieznacznie większą moc i moment obrotowy. W przypadku Omegasa jest o tyle gorzej, że jeśli myślisz o poprawieniu parametrów to powinieneś to zrobić przed montażem instalacji.
pozdrawiam
A co to za wywód?? :shock:
Zmiana oprogramowania benzyny w każdym przypadku wskazuje na potrzebę dopasowania parametrów zasilania instalacji gazowej - w obu omawianych przypadkach zależnej przecież od sterującej nią benzyny. To po pierwsze.
Po drugie - człowiek pyta o instalację bezawaryjną, a nie o Vialle, w których przy całym uznaniu dla pomysłu wtrysku fazy ciekłej, padają nietrwałe pompy gazu ciekłego.
Po trzecie - obok Landi Renzo istnieje też rzesza innych instalacji, które mogą okazać się równie dobre, bądź lepsze od w/w. Przykładem Stag z dobrym reduktorem i wtryskami. Skoro auto często jeździ w zimie, a Właściciel lubi przycisnąć, zapotrzebowanie na termikę reduktora będzie znaczne, a na polu niezabijalnej termiki zostaje niewiele propozycji. MOja konfiguracja:
- Stag-4 Plus
- Wtryski Hana2000
- Reduktor Magic III (bezkonkurencyjny termicznie, z zapasem obskakujący podawany zakres mocy)