REKLAMA
LPG
09.01.2017

Na narty z LPG: Francja

W Polsce zimy ani na lekarstwo, więc dziś w jej poszukiwaniu wybieramy się dalej niż dotąd – do Francji. Kierunek jakby mniej popularny niż Austria czy Włochy, a równie atrakcyjny. I też można pojechać samochodem na LPG.
REKLAMA
Trasy narciarskie we francuskich Alpachfot. snowcarbon.co.ukKto zdoła dojechać, nie wróci zawiedziony!

Jak daleko i za ile?
Trzeba od razu powiedzieć sobie, że wypad na narty do Francji to już nie wycieczka, a wyprawa. Odległości rzędu 1700-2300 km i czasy przejazdu sięgające 17-21 godzin (nie licząc postojów) nie wydają się szczególnie zachęcające, ale krajobrazy na miejscu i lokalna kuchnia powinny z nawiązką wynagrodzić fanom białego szaleństwa wszelkie trudy podróży. Zaczniemy tradycyjnie od zestawienia najpopularniejszych kurortów i podania czasów oraz szacunkowych kosztów przejazdu w jedną stronę (dla samochodu zużywającego 10 l gazu na 100 km). Zwracamy tylko uwagę, że koszty podajemy na bazie średniej polskiej ceny autogazu (2,28 zł/l), mimo że po drodze niewątpliwie konieczne będzie dotankowanie w innym kraju. Ceny LPG na trasie podajemy dalej. No to zaczynamy!

  • Val Thorens (1840 km, 17-18 godzin jazdy, koszt paliwa: 420 zł);
  • Val d'Allos – La Foux (2020 km, 20-21 h, 461 zł);
  • Les 2 Alpes (1865 km, 17 h, 425 zł);
  • Chamrousse (1810 km, 16-17 h, 413 zł);
  • Val d'Isère (1870 km, 17 h, 426 zł);
  • Vars (1840 km, 17,5-18,5 h, 420 zł);
  • Font Romeu (2300 km, 21-22 h, 524 zł);
  • Pra Loup (1900 km, 18,5-19,5 h, 433 zł);
  • Combloux (1720 km, 15,5-17 h, 392 zł);
  • Le Lioran (2020 km, 18-19 h, 461 zł).

Przejściówki i ceny na miejscu
W przypadku tak odległej eskapady ważne są nie tylko cena LPG na miejscu oraz potrzebne tam przejściówki do tankowania, ale też informacja o tym, jak i za ile zatankujemy po drodze. A droga wieść może przez Niemcy, Szwajcarię, Austrię i Włochy. Nie musi, bo w wiele miejsc da się dojechać po prostu przez Niemcy, ale lepiej być przygotowanym. Polecamy więc mieć komplet przejściówek, czyli holenderski bayonet i belgijskie złącze ACME, bo na obydwa możemy trafić w Niemczech, a na samo ACME także w Szwajcarii. Co zaś do cen – w Niemczech LPG kosztuje 0,54 euro/l, w Austrii 0,66 euro, w Szwajcarii 0,80 euro, we Włoszech 0,57 euro, a w samej Francji – 0,71 euro. Z zakupem paliwa nigdzie nie powinno być problemu.

Przepisy i wyposażenie obowiązkowe
Ograniczenia prędkości we Francji są podobne, jak u nas: 50 km/h w obszarze zabudowanym, 90 poza nim, 110 na drogach ekspresowych i 130 na autostradach. Co do wymaganego wyposażenia, przepisy więcej zalecają niż narzucają. Trzeba mieć (w kabinie, nie w bagażniku) po jednej kamizelce odblaskowej dla każdej osoby w aucie, trójkąt ostrzegawczy, zestaw zapasowych żarówek oraz... alkomat! Wprawdzie policja nie może karać mandatami za brak tych urządzeń, niemniej mieć takowe trzeba. Opony zimowe są jedynie zalecane w okresie zimowym (prawo nie określa dat granicznych), dozwala się również (w okresie od soboty przed 11 listopada do ostatniej niedzieli marca) użycie opon z kolcami na wszystkich kołach. Lokalnie obowiązują nakazy stosowania łańcuchów, więc warto mieć komplet na pokładzie. Autostrady są płatne, ale na zasadach znanych u nas – opłaty pobiera się po pokonaniu danego odcinka, nie ma konieczności kupowania winiet. Warto natomiast zorientować się, jak wygląda sytuacja w krajach „tranzytowych”, oczywiście oprócz znanych z bezpłatnych autostrad Niemiec.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: PZM, Camprest, narty.wp.pl, myLPG.eu, mapy Google



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.