REKLAMA
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 8
Concept ActivE / BMW poprzednie następne
11.01.2010

BMW Concept ActiveE - Bateria Może Więcej?

BMW Concept ActiveE - Bateria Może Więcej?  

Świat się wali, czas umierać! Bo jak tu inaczej reagować na wieści o zbudowaniu przez bawarską markę z wirującym śmigłem w herbie samochodu o napędzie elektrycznym? Skoro era „bimmerów” napędzanych dobrymi, staroświeckimi metodami dobiega końca, po co dalej żyć? A może jest jeszcze nadzieja?
REKLAMA
Concept ActivEBMWConcept ActivE

BMW przywiezie prototyp swojego samochodu elektrycznego do Detroit, gdzie zostanie pokazany publiczności podczas North American International Auto Show w styczniu 2010 r. Co ciekawe, auto nie jest wydumaną futurystyczną wizją, lecz wyglądającą prawie „zwyczajnie” adaptacją modelu serii 1 coupé, trochę tylko podretuszowaną. To znamienne, ponieważ oznacza, że producenci przestali „dla sportu” popisywać się elektrycznymi autami, które nigdy nie wejdą do produkcji i zaczęli myśleć o nich zupełnie poważnie.

Concept ActivEBMWConcept ActivE

Concept ActiveE to drugi tego typu pojazd stworzony przez Grupę BMW (po Mini E) i pierwszy tej marki. Tak jak za pierwszym razem, po oficjalnej prezentacji rozpoczną się testy drogowe w warunkach realnej, codziennej eksploatacji, w których wezmą udział użytkownicy prywatni i flotowi. Od ich wrażeń zależy dalszy los bezszelestnego tylnonapędowca, który zdaniem producenta nadaje się nie tylko do miasta.

Samochód rzeczywiście wydaje się dość praktyczny. W swoim dwudrzwiowym nadwoziu mieści (wraz z kierowcą) 4 dorosłe osoby i ok. 200 l bagażu (w sprzedawanym aktualnie modelu spalinowym 370 l). Zmniejszenie ilości przestrzeni pod tylną klapą okazało się konieczne, ponieważ cały zespół napędowy i zasilający znalazł się z tyłu pojazdu. Trafił tam opracowany specjalnie dla tego modelu silnik synchroniczny o mocy 125 kW (170 KM), generujący 250 Nm momentu obrotowego dostępnego „od ręki”, elektroniczny moduł sterujący oraz przekładnia. W ulokowaniu litowo-jonowych akumulatorów pomocna okazała się konstrukcja modelu wyjściowego, ponieważ ogniwa umieszczono w tunelu wału napędowego, którego wersja na prąd nie potrzebuje. Do czego służy pusta teraz komora konwencjonalnego silnika, BMW nie ujawniło. Firma twierdzi jednak, że udało się zachować optymalny, typowy dla tej marki, rozkład masy między osiami, a wraz z nim właściwości jezdne godne auta z biało-niebieską szachownicą na masce.

Concept ActivEBMWConcept ActivE

Należy się spodziewać, że pomimo wysokiej mocy i solidnej „siły ciągu” samochód będzie prowadzić się nieco gorzej niż spalinowi „bracia”, ponieważ jest od nich o ok. 400 kg cięższy. Nisko położony środek ciężkości, zapewniający stabilność podczas pokonywania zakrętów, może częściowo niwelować wrażenie nadwagi, ale praw fizyki nie można oszukać. Podobnie jak ograniczeń wynikających z technologicznej niedojrzałości napędu elektrycznego. Pomimo zastosowania drogiej, najnowocześniejszej z dostępnych technologii, Concept ActiveE rozpędza się maksymalnie do 145 km/h (elektroniczny ogranicznik wyciąga wtyczkę po przekroczeniu tej granicy), a sprint 0-100 km/h zalicza w ok. 9 s. Nieźle jak na samochód „na baterie”, ale nie dość dobrze jak na BMW.

A co z zasięgiem i ładowaniem? BMW twierdzi, że elektryczna „jedynka” może przejechać ok. 160 km, nim będzie trzeba przypiąć ją do źródła energii. W symulacjach udało się uzyskać nawet wynik 240 km, jednak próba wykorzystania go na prawdziwej drodze mogłaby zakończyć się utknięciem w miejscu oddalonym od punktów ładowania, a to oznacza kłopoty.

Concept ActivEBMWConcept ActivE

Nie można przecież przełączyć się na inny sposób zasilania ani pomaszerować z kanistrem na pobliską stację. Jedyny ratunek w 50-amperowej „stacji” publicznej, gdzie ładowanie do pełna trwa 3 godziny.

Producent nie zdradza na razie, jaka przyszłość czeka Concept ActiveE. Wiadomo, że będą testy konsumenckie, ale z pewnością jest jeszcze za wcześnie, by mówić o produkcji seryjnej. Być może ten model nigdy nie zacznie zjeżdżać z taśm w fabrykach niemieckiej firmy, a jedynie stanowi poligon doświadczalny na drodze do ekologicznego BMW jutra. Trudno zgadywać - może kiedy opadnie kurtyna w Detroit, dowiemy się czegoś więcej. Czekamy!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: BMW



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.