REKLAMA
LPG
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 8
Smart Forfour LPG / media.dailmer.com poprzednie następne
23.01.2009

Smarty na gaz - wielcy mali przegrani

Smarty na gaz - wielcy mali przegrani  

Czy ktoś pamięta jeszcze czterodrzwiowego Smarta, opracowanego wspólnie przez Mercedesa i Mitsubishi? Model się nie przyjął, bo był za drogi i trochę wbrew filozofii marki, która w końcu miała produkować prawdziwe maluchy. A szkoda, bo w planach była także odmiana wyposażona w fabryczną instalację LPG. Nie przyjął się także „zagazowany” Fortwo na CNG.

REKLAMA
Forfour LPGmedia.dailmer.comForfour LPG


Forfour, jak każdy Smart, sam w sobie był autem oszczędnym - miał poszycie nadwozia wykonane z tworzyw sztucznych i nieduże, żwawe silniki. Ktoś jednak słusznie pomyślał, że zaaplikowanie autogazu powoduje spadek kosztów utrzymania każdego samochodu, choćby ten palił bardzo niewiele. Tania jazda to w końcu nie to samo co jazda prawie za darmo!

„Duży” Smart napędzany LPG zadebiutował na targach w Lipsku A.D. 2006, a rozpoczęcie sprzedaży planowano na kwiecień tamtego roku. Alternatywny napęd miał być oferowany do wszystkich wariantów benzynowych, a więc kierowca uzyskiwałby za pośrednictwem prawej stopy dostęp do 64, 75, 95 lub nawet 109 KM. Wersja 95-konna mogła dzięki 30-litrowemu zbiornikowi tańszego i czystszego paliwa przejechać dodatkowo 450 kilometrów, łącznie pokonując ich aż 1300. Ale przecież nie po to mamy gaz, żeby jeździć na benzynie!

Auto byłoby na niemieckim rynku bardzo interesującą propozycją, ponieważ zamierzano oferować je w takiej samej cenie jak odpowiedniki benzynowe. Dla tych zaś, którzy już wcześniej kupili Forfour, dostępne miały być instalacje gazowe, montowane przez autoryzowane serwisy Smarta. Niestety, nikomu nie było dane odkryć w praktyce zalet samochodu, ponieważ przed końcem 2006 roku ten czterodrzwiowy model, technicznie bliźniaczy z Coltem spod znaku trzech diamentów, został wycofany z rynku jako nieopłacalny. Szkoda, bo choć auto nie miało wielkiego daru do wywoływania zachwytów, mogło wzmocnić wątłe szeregi tanio i ekologicznie napędzanych nowych samochodów.

Fortwo CNGmedia.dailmer.comFortwo CNG


Podczas tej samej imprezy, w czasie której zadebiutował Forfour LPG, zaprezentowano jeszcze jedną nowość - Fortwo CNG. Dwumiejscowy mikrus z silnikiem z tyłu, który jest tak krótki, że można go parkować prostopadle do krawężnika, miał większe szanse powodzenia w wersji z napędem alternatywnym, ponieważ jako jedyny model w gamie Smarta przynosił firmie zyski. Pomimo bardziej niż kompaktowych rozmiarów, pod podwoziem zamontowano dwie butle wysokociśnieniowe na sprężony gaz ziemny, o pojemności 32 l. Zasięg rzędu 385 kilometrów może i nie robi szczególnego wrażenia, ale w końcu mamy do czynienia z miejską „zabaweczką”, więc wydaje się sensowny. W Polsce auto mogłoby znaleźć nabywców prawdopodobnie tylko wśród ekscentrycznych kolekcjonerów, bo nie tylko bardzo się „ceni”, ale też w większości miast trudno byłoby je zatankować. W Niemczech jednak, gdzie działa już ponad 800 stacji CNG, to zupełnie inna historia. Tak czy inaczej, znów skończyło się na pojedynczym egzemplarzu.

„Zagazowane” Smarty pokazano światu w nieodpowiednim momencie. Firma miała za sobą serię słabo przyjętych przez rynek modeli i drastycznie ograniczała swoją paletę. Na „placu boju” pozostał wyłącznie pierwotny model, a jedyny alternatywny napęd, jaki mu zaserwowano, to namiastka hybrydy z systemem start-stop i odzyskiem energii kinetycznej podczas hamowania. Panujący kryzys także nie sprzyja rozwojowi niszowych maleństw opracowanych przez inżynierów Mercedesa, ale przecież nie będzie trwał wiecznie. Liczymy na triumfalny powrót!


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: media.dailmer.com



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.