REKLAMA
30.12.2015

20 tys. funtów zaoszczędzone dzięki LPG

Ograniczenie kosztów w małym biznesie pozwala na zmaksymalizowanie zysków, a w okresach słabszej koniunktury pomaga takim firmom przetrwać. Przykładem może być Andy McGarvey.
REKLAMA
Ford Transit LPGfot. Autogas LimitedFord Transit przejechał na LPG ponad 362 tys. km

Jest on kurierem, który od 2003 r. użytkuje Forda Transita z fabrycznym systemem LPG. W momencie zakupu samochód miał symboliczny przebieg 10 mil (około 16 km).

W ciągu 11 lat eksploatacji pojazd pokonał 225 tys. mil (ponad 362 tys. km) na trasie pomiędzy Preston a Londynem.

W tym czasie samochód wypracował ponad 20 tys. funtów oszczędności (w stosunku do takiego samego samochodu z silnikiem diesla) związanych z kosztem zakupu paliwa.

Ford cały czas sprawuje się bez zarzutu. Oczywiście zdarzały się przypadki, że odmawiał on posłuszeństwa, lecz w większości przypadków problemy dotyczy zamków.

Zdarzyło się także, że silnik nie dał się uruchomić. Przyczyna była prozaiczna. Zabrakło benzyny, która jak wiadomo jest potrzebna do rozruchu jednostki napędowej dostosowanej do zasilania LPG.

Gdy nastała recesja byłem w stanie obniżyć swoje ceny, bo używałem LPG. W tym czasie miałem też Mercedesa Sprintera 311 CDI, który miał blisko 50% większą ładowność niż Transit. Lecz nawet jeśli przewóz wymagał wykonania dwóch kursów Transitem LPG koszty i tak były mniejsze niż w przypadku Mercedesa, którym ładunek można było dostarczyć jednorazowo.

LPG ma mniejszą o połowę cenę w stosunku do benzyny czy oleju napędowego. Aby dostać się z Preston do północnego Londynu trzeba pokonać dystans 230 mil (370 km). Kosztuje to 38 funtów na gazie. Na benzynie koszty wyniosłyby 80 funtów.

W ciągu ostatnich 6 lat, które były bardzo trudne finansowo oszczędności te pozwoliły mi przetrwać. Bez przesady mogę powiedzieć, że LPG było dla mnie prawdziwym wybawieniem w tym trudnym okresie.

Andy McGarvey

Nic dziwnego, że Andy rekomenduje autogaz jako idealne paliwo dla firm kurierskich i logistycznych zarówno małych jak i dużych. Oprócz znacznego zmniejszenia kosztów, które pozwalają obniżyć ceny dla klientów Andy chwali sobie także samą jazdę samochodem zasilanym LPG. Podkreśla, że jest ona bardzo płynna i cicha. Deklaruje też, że chciałby kupić kolejnego Transita LPG lecz niestety Ford nie oferuje obecnie tej opcji napędu.

Moim celem jest posiadanie 10 samochodów na LPG za około 5 lat. Nie chcę być firmą dużą taką jak Eddie Stobart, choć uważam, że ona także powinna spróbować zasilania LPG. Będę używał autogazu do końca życia. Jedynym wyjątkiem, pod warunkiem, że wygram na loterii, będzie zakup elektrycznego Mercedesa SLS.

Andy McGarvey




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Piotr Złoty
źródło: Autogas Limited



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.