REKLAMA
Zamknij
Następne zdjęcie
Cała galeria
1 z 3
fot. BMW / Tym samochodem nie trzeba jeździć na stację paliw, wystarczy znaleźć ładowarkę o wyglądzie automatu telefonicznego poprzednie następne
04.02.2013

BMW i3 Coupé - mniej drzwi, więcej emocji

BMW i3 Coupé - mniej drzwi, więcej emocji fot. BMW

Przyszłość zelektryfikowanych modeli BMW stanęła przez moment pod znakiem zapytania, ale najwyraźniej bawarska firma nie poddaje się i nadal lansuje ekologiczną linię aut oznaczanych literą i. Najnowszy nabytek rodziny to i3 Concept Coupé, czyli trzydrzwiowa odmiana znanego już hatchbacka, o lekko usportowionym charakterze.
REKLAMA
BMW i3 Concept Coupe - frontfot. BMWAuto elektryczne to nadal rozwiązanie dla posiadaczy własnego domu - mieszkańcy blokowisk muszą poczekać

Wariant pozbawiony jednej pary drzwi to bardziej ewolucja niż rewolucja w stosunku do pierwowzoru (opiera się na tej samej strukturze nośnej, wykonanej z lekkich kompozytów na bazie włókna węglowego, dysponuje także identycznym rozstawem osi – 2,57 m), ale widać, że auto powoli zbliża się do produkcji seryjnej. Szklane „wrota” ustąpiły bardziej klasycznym, zaś we wnętrzu (wciąż bardzo nowoczesnym) pojawiły się elementy obsługi przywołujące skojarzenia z samochodami, jakie znamy: system informacyjno-rozrywkowy (w tym konsekwentnie rozwijany przez BMW iDrive) czy prozaiczne przyciski do elektrycznej regulacji szyb.

A co pod futurystycznie stylizowaną „skórą”? 170-konny silnik elektryczny, przekazujący swoją wysoką moc i również niemały moment obrotowy (250 Nm) na koła tylnej osi za pośrednictwem bezstopniowej przekładni. „Motywacja” dla jednostki napędowej pochodzi z zamontowanego pod podłogą kabiny akumulatora litowo-jonowego, który (oprócz zapewniania 160-kilometrowego zasięgu) ma tę dodatkową zaletę, że skutecznie obniża środek ciężkości samochodu i sprawia, iż i3 Coupé prowadzi się, jak na „bawarię” przystało.

BMW i3 Concept Coupe - tyłfot. BMWOtwarte drzwi zapraszają do środka, jednak niewielu dane będzie skorzystać

Czy samochód wejdzie do produkcji? Jeżeli tak, to kiedy? I czy zgodnie z panującym u BMW zwyczajem zachowa wygląd wersji koncepcyjnej? Na razie Bawarczycy konsekwentnie dozują napięcie i podgrzewają atmosferę (pierwszy i3 ujrzał światło dzienne jesienią 2011), ale konkretnych deklaracji składają niewiele. O modelu pięciodrzwiowym wiadomo, że oprócz odmiany w pełni elektrycznej powstanie również hybryda typu plug-in z 1,5-litrowym, trzycylindrowym, benzynowym range extenderem, jednak jaki los czeka Coupé – na razie nie wiadomo. Jego rolą jest póki co wybadanie potencjału przyszłej gamy „i-trójek” pod kątem jej rozbudowy o kolejne warianty nadwoziowe. Wiele zależy od tego, jak rynek przyjmie model bazowy oraz od tego, czy przedłużające się oczekiwanie nie spowoduje utraty cierpliwości u potencjalnych nabywców. Nam ta „elektryczna pomarańcza” bardzo się podoba, problem w tym, że mało komu spodoba się prawdopodobnie jej ostateczna rynkowa cena. Cóż, ani BMW, ani nowe technologie nigdy nie należały do kategorii tanich, tym bardziej w połączeniu.


Sprawdź! Zamów wycenę instalacji LPG do swojego samochodu


Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: BMW



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.