06.11.2009

Mitsubishi i-MiEV Cargo - furgonetka czy papamobile?

Pośród nowości salonu w Tokio znalazł się ten samochód - dostawcza wersja osławionego już elektrycznego Mitsubishi i-MiEV. Naszym skromnym zdaniem, bardziej niż na auto do przewożenia towarów, Cargo wygląda na reprezentacyjny pojazd papieża.
REKLAMA
i-MiEV CargoMitsubishii-MiEV Cargo

Samochód łączy „kroplowaty”, opływowy przód osobowej wersji i-MiEV z raczej kanciastą częścią tylną, której taki kształt nadano oczywiście ze względów praktycznych. Niezakłócona żadnymi wnikającymi doń elementami przestrzeń ładunkowa ma objętość 1,75 m3 (szer. x gł. x wys. 1,35 x 1,18 x 1,1 m), co jest niezłym wynikiem jak na autko o długości niespełna 3,4 m. Dodajmy jednak, że Cargo zostało wyraźnie podwyższone, przez co jest teraz niemal o 40 cm wyższe niż szersze. Niskie położenie środka ciężkości powinno mimo to spowodować, że zachowanie na drodze będzie neutralne.

Nic nie zmieniło się w kwestii napędu. i-MiEV w wersji z „paką” nadal poruszany jest siłą synchronicznego silnika z magnesem trwałym o mocy 64 KM.

i-MiEV CargoMitsubishii-MiEV Cargo

Zachowano także wysoki moment obrotowy (180 Nm), który na pewno okaże się szczególnie przydatny podczas ruszania z pełnym obciążeniem. Tak jak w odmianie osobowej, motor znajduje się z tyłu (pod podłogą kabiny), a efekty swojej pracy przekazuje na bliższą sobie oś. W pewnym sensie mamy więc do czynienia z duchowym spadkobiercą Volkswagena „ogórka”, tyle że w dużo nowocześniejszym wydaniu - zamiast warczącego boksera mamy tu bezszelestną jednostkę elektryczną.

Jak podkreśla sam producent, Cargo to pojazd przeznaczony do pracy w mieście. Nie tylko ze względu na kompaktowe rozmiary, ale naturalnie także zasięg, wynoszący 160 km. Tyle przynajmniej podają „optymistyczne” normy japońskie, według których go obliczono - w warunkach europejskich może „skurczyć się” do 130 km, co widać na przykładzie Peugeota iOna, klona Mitsubishi i-MiEV.

i-MiEV CargoMitsubishii-MiEV Cargo

Intensywne użytkowanie w celu rozwożenia świeżych pączków może zatem oznaczać konieczność codziennego ładowania litowo-jonowych akumulatorów autka.

Japończycy nie zapowiedzieli na razie, kiedy - o ile w ogóle - ich najmłodsze dziecko pojawi się w salonach. Powodzenie, jakim cieszy się już teraz osobowy i-MiEV, pozwala jednak przypuszczać, że dwuosobowy „dostawczak” szybko podąży w ślady swojego pasażerskiego pierwowzoru.




Newsletter


  • 7 tys. czytelników
  • Auta na LPG
  • Testy i relacje wideo
  • Nowości i porady

Robert Markowski
źródło: Mitsubishi



gazeo.pl 2007-2017 Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptację Regulaminu.